Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Wiele rzeczy pewnie możesz żałować, ale po co? Nic Ci to nie da
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
hah.. to mówisz że narzeczona zostawiła Cię przez jakąś błahostke.. sorry.. jakoś nie chcę w to uwierzyć... musiałeś bardzo nabroić... może straciłeś jej zaufanie? Dlaczego nie chcesz przyznać się do tego co zrobiłeś? Bo nie wydaję mi się żeby kobieta która wcześniej zdecydowała sie na to by zostać Twoją narzeczoną nagle z powodu jakiegoś bzdetu zostawiła Cię... musiałeś nieźle namieszać ale głupio jest Ci się przyznać..
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Nic nie jest mi głupio.
Nie zrobiłem nic wielkiego.
Nie chcę mi się o tym pisać od nowa.
Teraz myślę, jak ją odzyskać.
Nie zrobiłem nic wielkiego.
Nie chcę mi się o tym pisać od nowa.
Teraz myślę, jak ją odzyskać.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
W takim razie może wypaliło sie uczucie z jej strony?
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Nie odzyskasz jej... musisz się z tym pogodzić... radzę Ci zostawić ja w spokoju.. widocznie straciłeś jej zaufanie... a trudno je odzyskać.. uwierz... wiem coś o tym.. 
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Będę walczył ile będę mógł. Po 3 latach, z czego 1,5 mieszaknie wspólne, 1,5 narzeczeństwo, zajebisty okres ogólnie, nie odpuszczę tak łatwo.
dobranoc, czas się kłaść.
dobranoc, czas się kłaść.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Dobranoc MRK.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Wydaje mi się, że to już obsesja.. DOBREJ NOCY
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Chłopak sie zagubił . A jego tarania to milczenie az dziewczyna sama sie odezwie
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Bo na innych forach mu tak poradzili , ze powinien czekac i sie nie nazucac . Bo dziewczyna ktora sama zerwała sama sie odezwie i wroci , ABSURD
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Jeśli zatęskni, to się odezwie.
Ja się odezwę tak czy siak, na walentynki na pewno.
Ja się odezwę tak czy siak, na walentynki na pewno.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
jesli zdecydowala sie na rozstanie , to nie ludz sie , ze to ONA zateskni . bawi sie dobrze i nie teskni za toba . a ty im dluzej bedziesz odkładał swoje starania o nia tym sa mniejsze szanse na to aby to sie udalo Ona zapomina o TOBIe
-
oOosylwiaoOo
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Niestety coś w tym racji jest 
Ja na Twoim miejscu bym nie czekała... tylko jak naprawdę kochasz to walcz.
A im bardziej odpuścisz, to po prostu ją stracisz...
Ja na Twoim miejscu bym nie czekała... tylko jak naprawdę kochasz to walcz.
A im bardziej odpuścisz, to po prostu ją stracisz...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
jesli odpuszcza to z dnia na dzien ma mniejsze szanse bo czas dziala na jego niekozysc
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Ja bym to już olał, jedna z moich poprzedniczek napisała, że tak się nie zachowuje osoba, która coś do kogoś czuje. Czasem trzeba umieć się pogodzić z porażką, wstać i iść do przodu.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Ta masz racje Ulotek
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Witajcie,
Napisałem dzisiaj do niej sms-a. "Hej, jak leci, co robisz..??"
Odpisała po godzinie: "hej, jakoś leci, skonczyl mi sie urlop i teraz praca, wlasnie niedlugo ide. A u Ciebie?"
I co teraz z tym fantem? Jak jej odpisać? Chłodno? "u mnie ok, jakos zyje"
Czy moze cos w stylu: "u mnie ok, mysle o Tobie, brakuje mi Ciebie"
???
Napisałem dzisiaj do niej sms-a. "Hej, jak leci, co robisz..??"
Odpisała po godzinie: "hej, jakoś leci, skonczyl mi sie urlop i teraz praca, wlasnie niedlugo ide. A u Ciebie?"
I co teraz z tym fantem? Jak jej odpisać? Chłodno? "u mnie ok, jakos zyje"
Czy moze cos w stylu: "u mnie ok, mysle o Tobie, brakuje mi Ciebie"
???
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
to drugie napisz szczerze
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Odpisałem: u mnie non stop praca i takie tam.. na koniec dodalem: "mysle o tobie, brakuje mi ciebie".
teraz pewnie mi odpisze: czas leczy rany, zal minie albo cos w tym stylu... albo w ogole nie odpisze.
teraz pewnie mi odpisze: czas leczy rany, zal minie albo cos w tym stylu... albo w ogole nie odpisze.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
i bardzo dobrze , zobaczysz .
Wiesz jak nie sprobujesz to niebedziesz widzial a tak dowiesz sie
Wiesz jak nie sprobujesz to niebedziesz widzial a tak dowiesz sie
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Odpisała: "Wiesz co cos sie stalo, bo nie dotarla wiadomosc cala" zagrywka w stylu, nie chce odpisywac na moje zdanie ze mi jej brakuje itd...?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
za jakis czas napisz ponownie dzisiaj juz wystarczy
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
tzn co? wyslac jej jeszcze raz tego samego sms-a dzisiaj?
bo niby nie dostala calego, ucielo jej wiadomosc..
bo niby nie dostala calego, ucielo jej wiadomosc..
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
to wyslij jej w calosci
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Poszło jeszcze raz.
Ciekawe jaka będzie odpowiedź. Bo albo rzeczywiście ucieło, to się zdarza czasem, miałem sam tak. Albo oszukała, że niby ucięło, aby ominąć ten temat i mnie nie ranić...
Ciekawe? Ona nigdy mnie nie okłamała, jest szczera i mówi to co myśli bez owijania.
Ciekawe jaka będzie odpowiedź. Bo albo rzeczywiście ucieło, to się zdarza czasem, miałem sam tak. Albo oszukała, że niby ucięło, aby ominąć ten temat i mnie nie ranić...
Ciekawe? Ona nigdy mnie nie okłamała, jest szczera i mówi to co myśli bez owijania.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość