Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Witam,
Jestem mężczyzną, ale potrzebuję rady kobiet. Mam narzeczoną, jesteśmy ze sobą 3 lata, od 1,5 roku w narzeczeństwie, mieliśmy się pobrać , jednak ślub został odwołany, ponieważ w mojej wybrance coś pękło - przeze mnie, chodzi o to, że przez tydzień czasu się nie odzywałem do niej, już nie pamiętam z jakiego to było powodu, było to w marcu 2012, wyjaśniliśmy to, ale ślub został i tak odwołany a ona od tamtej chwili czuję inaczej. Minęło 10 miesięcy, mamy grudzień, przez ten czas w moim odczuciu było ok, mieliśmy znowu załatwiać coś ze ślubem, byliśmy na wspólnym urlopie itd. W końcu trzy dni temu zapytała mnie o przerwę [wcześniej kilka razy też o niej wspominała, ale jakoś się rozchodziło], teraz jednak chciała jej. Twierdzi, że od tego marcowego wybryku coś w niej pękło i potrzebuje czasu, żeby przemyśleć, zobaczyć co do mnie czuje. Dodała, że uczucie się dawno już rozwaliło, ale chce zobaczyć co dalej. Wspomniała tez, że jest dobrej myśli, że będzie dobrze...
Przerwa ma trwać miesiąc, o tyle zapytała. Dla mnie osobiście przerwy są jakieś dziwne, bo jak się kogoś kocha to się kocha, ale dobra. Jest mi bardzo ciężko, bardzo ją kocham i ona to wie, ciężko mi się do niej nieodzywać, jest moim całym życiem, nigdy nie byłem tak zakochany, jest dla mnie skarbem i całym światem.
Co mam myśleć o takiej przerwie, czy to rzeczywiście może pomóc, czy raczej wstęp do końca? Chcę poznać opinię kobiet, bo przecież myślicie tak samo, lub podobnie.
Dzięki.
Jestem mężczyzną, ale potrzebuję rady kobiet. Mam narzeczoną, jesteśmy ze sobą 3 lata, od 1,5 roku w narzeczeństwie, mieliśmy się pobrać , jednak ślub został odwołany, ponieważ w mojej wybrance coś pękło - przeze mnie, chodzi o to, że przez tydzień czasu się nie odzywałem do niej, już nie pamiętam z jakiego to było powodu, było to w marcu 2012, wyjaśniliśmy to, ale ślub został i tak odwołany a ona od tamtej chwili czuję inaczej. Minęło 10 miesięcy, mamy grudzień, przez ten czas w moim odczuciu było ok, mieliśmy znowu załatwiać coś ze ślubem, byliśmy na wspólnym urlopie itd. W końcu trzy dni temu zapytała mnie o przerwę [wcześniej kilka razy też o niej wspominała, ale jakoś się rozchodziło], teraz jednak chciała jej. Twierdzi, że od tego marcowego wybryku coś w niej pękło i potrzebuje czasu, żeby przemyśleć, zobaczyć co do mnie czuje. Dodała, że uczucie się dawno już rozwaliło, ale chce zobaczyć co dalej. Wspomniała tez, że jest dobrej myśli, że będzie dobrze...
Przerwa ma trwać miesiąc, o tyle zapytała. Dla mnie osobiście przerwy są jakieś dziwne, bo jak się kogoś kocha to się kocha, ale dobra. Jest mi bardzo ciężko, bardzo ją kocham i ona to wie, ciężko mi się do niej nieodzywać, jest moim całym życiem, nigdy nie byłem tak zakochany, jest dla mnie skarbem i całym światem.
Co mam myśleć o takiej przerwie, czy to rzeczywiście może pomóc, czy raczej wstęp do końca? Chcę poznać opinię kobiet, bo przecież myślicie tak samo, lub podobnie.
Dzięki.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
wiesz niewiem ale mysle ze jest to blizej konca niz poczatku . to moze byc wstep do rozstania sie . chociza zycze wam jak najlepiej .Powodzenia
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Dzisiaj jest 7 dzień przerwy w naszym związku. Co robić? Po głowie chodzą mi już różne myśli. Odezwać się do niej, zapytać coś, jak się zachować? Telefon, sms, facebook? Co zrobić. Jak wchodzę na FB, to widzę, że jest online, ale ani ona, ani ja nie zagaduje. Chciała przerwy, czyli uważam, że mam czekać na jej znak, prawda?
Brakuje mi jej, korci mnie, aby się odezwać, ale nie wiem czy nie zepsuje czegoś. Jak to rozegrać. Czy ona może czekać na sygnał ode mnie? Sprawdza mnie może, czy ja tęsknię? Co może być w jej głowie?
Nie piszcie mi, nie myśl o tym, wyjdź do ludzi, na siłkę, zrób coś z sobą, bo to nie dla mnie. Nie mam 16 lat.
Brakuje mi jej, korci mnie, aby się odezwać, ale nie wiem czy nie zepsuje czegoś. Jak to rozegrać. Czy ona może czekać na sygnał ode mnie? Sprawdza mnie może, czy ja tęsknię? Co może być w jej głowie?
Nie piszcie mi, nie myśl o tym, wyjdź do ludzi, na siłkę, zrób coś z sobą, bo to nie dla mnie. Nie mam 16 lat.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
wiesz tego nikt nie wie co mysli , sam musisz wiedziec jak postapic co zrobic . Mozesz pokierowac sie swym sercem co ono Ci dyktuje
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Elżbieto, mówisz sercem. Serce mówi mi, żeby się odezwać, potem mówi mi, że może jednak nie, że jeszcze poczekam, może sama się odezwie. I tak w koło.
Oby tylko nie wyszło tak, że powie mi, że czekała i mnie sprawdzała, czy mi zależy.
Sam nie wiem.
Kobiety są dziwne.
Oby tylko nie wyszło tak, że powie mi, że czekała i mnie sprawdzała, czy mi zależy.
Sam nie wiem.
Kobiety są dziwne.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
człowiek jest tak skonstruowany , ze tak do konca niewiemy . Wiesz mozesz napisac chociazby jak sie czuje . A tak jak mowisz ze moze tak byc ze czekała na twoj ruch a ty sie nie odezwałes , albo tez i odwrotnie tego nikt nie wie . Ty ja znasz znasz jej reakcje znasz ja jak moze sie zachowac jak postapic . A nieraz trzeba sie pokierowac sercem a w rozumie rozwazyc i podjac własciwa decyzje . Kazdy z nas jesli staje przed pewnymi wyborami , decyzjami sam je podejmuje . Ale tez konsekwencje sam ponosi swych decyzji . W sercu rozwaz a rozumem podejmnij decyzje
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Elżbieto napisałem z zapytaniem jak się czuje i co słychać. Odpisała, że nic ciekawego, że tak o, bo musi iść na noc do pracy. Dodała coś o urlopie i tyle. Zapytała na koniec co u mnie.
Odpisać jej czy lepiej zadzwonić i pogadac? Chciałbym się jej spytać, czy nie brakuje jej mnie, ale czy to dobry moment?
Odpisać jej czy lepiej zadzwonić i pogadac? Chciałbym się jej spytać, czy nie brakuje jej mnie, ale czy to dobry moment?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
odpisz ale tez mozesz zapytac ja czy mozesz zadzwonic , złozyles jej zyczenia swiateczne
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Życzenia świąteczne złożyłam dawno. Napisałem tak jak poleciłaś, napisałem co u mnie i na końcu zapytałem czy mogę zadzwonić... Odpiszę że tak, albo druga opcja, że po co, skoro mamy przerwę...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
wtedy tez bedziesz wiedział miej wiecej czy zalezy jej na tobie . ale jesli chcesz to musisz jej sie zbyt czest nie nazucac od czasu do czasu przez sms zapytac jak jej leci moze wkoncu sama dojdzie tez do innego wniosku . bo ciezko jest znac jej mysli
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Dzięki Elżbieta, będę działał tak jak mówisz.
Na razie nie odpisuje, czekam.
Aha, po swoim sms, zanim jeszcze ja odpisalem wysłała mi esa o treśći "Gvu" nie wiem co to jest. może się pomyliła i przypadkowo nacisnęła...
Na razie nie odpisuje, czekam.
Aha, po swoim sms, zanim jeszcze ja odpisalem wysłała mi esa o treśći "Gvu" nie wiem co to jest. może się pomyliła i przypadkowo nacisnęła...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
No i pogadaliśmy sobie, 20 minut przez telefon. Spoko się rozmawiało, pożaliła mi się trochę, że w pracy lipa, ogólnie miała zły humor, ale ze mną w miarę ok rozmawiała. Oczywiście bez żadnych żalów, wyznań czy mnie kocha, tęskni itd, taka luźna rozmowa. Co dalej, jaki plan? Czekać na jej znak, może ją coś poruszy, oby zatęskniła.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
nie nazucaj sie ze swoim wyznaniem . Wiem ze ty ja kochasz ale nie wiesz czy ona ciebie wiec jesli chcesz walczyc o ten zwiazek to cierpliwosc bo nie masz gwarancji co do jej uczuc czekaj zobaczysz jak sie to potoczy
-
ktoska10111
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: sob gru 29, 2012 1:46 pm
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Moim zdaniem, ona poprostu chce zebyś poczuł się tak jak ona wczesniej, jednocześnie sprawdzajac czy zależy Ci na niej i mimo wszystko czy bedziesz walczyc o ten zwiazek. Sadze ze nie powinieneś za bardzo sie narzucac, ale tez nie urywac kontaktu od czasu doczasu napisz wiadomość, jeśli nie odpisze to nie pisz kolejny raz, może to potrwać troszke zanim odpowie, ale pamiętaj ze nic na sile,
3mam kciuki
3mam kciuki
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Dzięki za wsparcie.
Zamierzam się do niej odezwać 31 grudnia wieczorem, złożę życzenia noworoczne itd. Zadzwonię już bezpośrednio, bez sms-ów. Chciałbym jej powiedzieć, że ją kocham, ale boję się jak zareaguje... ;/
Zamierzam się do niej odezwać 31 grudnia wieczorem, złożę życzenia noworoczne itd. Zadzwonię już bezpośrednio, bez sms-ów. Chciałbym jej powiedzieć, że ją kocham, ale boję się jak zareaguje... ;/
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
pomysł z zyczeniami noworocznymi dobry . ale z wyznaniem bym poczekała bo wiesz jesli za bardzo bedziesz nalegac to moze sie zle skonczyc daj jej czas i tak jak ktosia napisała ze utrzymuj z nia kontakt od czasu do czasu ale z umiarem . Zycze Ci powodzenia aby Ci sie udało
-
ktoska10111
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: sob gru 29, 2012 1:46 pm
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
To miłe, jeśli Ci zależy to walcz ale mądrze i z głową:)
Pamiętaj, że to jest czas by ona również pewne rzeczy zrozumiala, i przede wszystkim zatęskniła, musisz jej to umożliwić, jednocześnie nie dając zupełnie zapomnieć o sobie, to nie jest łatwe, ale wykonalne
pozdrawiam
Pamiętaj, że to jest czas by ona również pewne rzeczy zrozumiala, i przede wszystkim zatęskniła, musisz jej to umożliwić, jednocześnie nie dając zupełnie zapomnieć o sobie, to nie jest łatwe, ale wykonalne
pozdrawiam
-
oOosylwiaoOo
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Życzę Ci powodzenia i mam nadzieję, że wszystko wróci do normy po Nowym Roku:) Trzymam kciuki 
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
No mam taką nadzieję, mam cały czas. Boli tylko jak widzę, że jest online na FB i nic się nie odzywa, nie piszę też nic. Dzisiaj 9 dzień przerwy. Jutro sylwester, po 24 się do niej odezwę.
Zadzwonię z życzeniami.
A co sądzicie o tym,żeby wysłać jej kwiaty pocztą? Dobry ruch czy bez sensu w takiej sytuacji?
Zadzwonię z życzeniami.
A co sądzicie o tym,żeby wysłać jej kwiaty pocztą? Dobry ruch czy bez sensu w takiej sytuacji?
-
oOosylwiaoOo
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Wiem, że to boli, ale tutaj nic innego nie poradzisz. Potrzebny jest czas ... Głowa do góry 
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Wspólczuje Ci...ten miesiac to musi byc meczarnia, ale pamietaj nic na siłe, jak ktos nie bedzie chciał byc z druga osoba to nie bedzie. Wiem ze to napewno boki tym bardziej ze juz były takie plany, slub ale poczekaj ten miesiac, zobacz jak bedzie sie zachowywala i tez zobaczysz czy jej zalezy czy nie, przede wszystkim nie daj sie zwodzic, sprawa musi byc jasno postawiona. Ja tez nie jestem zwolenniczka rozstań, tym bardziej na takie okres juz dłuzszy jak miesiac, ale skoro sie stało to cierpliwie czekaj i badz soba;)
Wiesz gdzie znaleźć drzwi drewniane ?
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Jeśli ma być dobrze, to mogę czekać i miesiąc. Oby tylko się wszystko dobrze skończyło.
Dziewczyny, dzisiaj 31 sylwester. Zastanawiam się czy odczekać może na jej znak, może pierwsza się odezwie. Jak nie, to wtedy ja jej 1 stycznia złożę, zadzwonię do niej.
Dziewczyny, dzisiaj 31 sylwester. Zastanawiam się czy odczekać może na jej znak, może pierwsza się odezwie. Jak nie, to wtedy ja jej 1 stycznia złożę, zadzwonię do niej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
zyczenia złoz bo tak sie nalezy a liczy sie pamiec. a co ze zwiazkiem to niestety musisz byc cierpliwy i czekac a jak sie rozwiaze
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
A czy wypada w tych życzeniach nadmienić coś o naszej miłości, coś co nas dotyczy? czy mają to być zimne normalne jak koledzy życzenia.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
nie mozesz jej osaczac zyczenia powinny byc normalne .
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość