Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Napisałem do niej dzisiaj:
"Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin. Szczęścia i spełnienia najgłębszych marzeń".
Odpisała po pewnym czasie: "Dzięki wielkie 'i tu moje imię'.
Tyle.
Coś mi się wydaję, że ma mnie głęboko w dupie i już ma kogoś nowego. Jeśli tak jest i okażę się, że to ten o którym pisałem wcześniej, to będzie to dla mnie cios tępym śrubokrętem.
Mam śmietnik w głowie. Nie chcę mi się wracać do domu nawet, bo pustka mnie męczy.
"Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin. Szczęścia i spełnienia najgłębszych marzeń".
Odpisała po pewnym czasie: "Dzięki wielkie 'i tu moje imię'.
Tyle.
Coś mi się wydaję, że ma mnie głęboko w dupie i już ma kogoś nowego. Jeśli tak jest i okażę się, że to ten o którym pisałem wcześniej, to będzie to dla mnie cios tępym śrubokrętem.
Mam śmietnik w głowie. Nie chcę mi się wracać do domu nawet, bo pustka mnie męczy.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
MRK ja również odniosłam takie wrażenie już dawno, dawno...MRK pisze: Coś mi się wydaję, że ma mnie głęboko w dupie i już ma kogoś nowego. Jeśli tak jest i okażę się, że to ten o którym pisałem wcześniej, to będzie to dla mnie cios tępym śrubokrętem.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Ja widze ostatni ruch jaki możesz zrobić żeby się sprawa wyjaśniła, idź do niej walnij prosto z mostu "kocham Cie, nie umiem bez Ciebie żyć ... czy jest cień szansy jeszcze dla nas?" Tylko prosto w oczy, żadne smsy itp. Albo pozbędziesz się złudzeń albo dostaniesz nową szanse... Nic innego raczej Ci nie pozostało, no chyba że siedzieć tęsknić i się zastanawiać czy ma kogoś czy nie.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
MRK widzę bardzo sie męczysz i bardzo ja kochasz . . Tak jak ci kiedyś polecilam żebyś sie z nią spotkał . Powiedz jej co myślisz mówi sie trudno jak nie będzie chciała wrócić chociaż wiesz ma czym stoisz a tak to masz nadzieję ze wrocicie do siebie a im dłużej będziesz czekać to sie bardziej od ciebie oddali . Zmieni numer wyprowadźi sie i będziesz już wg w kropce . .
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Witam po kolejnych dwóch miesiącach.
W mojej sytuacji nic się nie zmieniło. Dalej stoję w miejscu. Spotkania do tej pory nie było. Zaproponowałem jej któregoś dnia konkretnie dzień i godzinę, to dostałem odpowiedź, że jej wtedy najprawdopodobniej nie będzie. Odpisałem, żeby dała znać jak będzie czas. Nie dostałem nic od tamtej chwili... Męczę się, wegetuję, w pracy myślę, w domu myślę, w nocy myślę, non stop 24/h.
I co wykonać kolejny telefon, aby zapytać co słychać? i znowu płaszczyć się o spotkanie?
Już nawet chodzi mi po głowie, aby ją spytać dlaczego mnie unika, czemu boi się spotkać?
Dalej nie wierzę w to co się stało, to dla mnie jakiś koszmarny sen...
W mojej sytuacji nic się nie zmieniło. Dalej stoję w miejscu. Spotkania do tej pory nie było. Zaproponowałem jej któregoś dnia konkretnie dzień i godzinę, to dostałem odpowiedź, że jej wtedy najprawdopodobniej nie będzie. Odpisałem, żeby dała znać jak będzie czas. Nie dostałem nic od tamtej chwili... Męczę się, wegetuję, w pracy myślę, w domu myślę, w nocy myślę, non stop 24/h.
I co wykonać kolejny telefon, aby zapytać co słychać? i znowu płaszczyć się o spotkanie?
Już nawet chodzi mi po głowie, aby ją spytać dlaczego mnie unika, czemu boi się spotkać?
Dalej nie wierzę w to co się stało, to dla mnie jakiś koszmarny sen...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
O losie. Na prawdę jeszcze wierzysz że ona o Tobie myśli ? A w ogóle przez te 2 miesiące nie udało ci się ustalić czy kogoś ma??
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Niby jak miałem to ustalić? Zapytać jej znajomych? Wiadome, że jej przekażą, że się pytałem.
Nie wiem czy o mnie myśli, nie mam pojęcia co ona w ogóle myśli. Zamierzam wykonać do niej jutro telefon i zapytać wprost czemu nie chce się spotkać.
Nie wiem czy o mnie myśli, nie mam pojęcia co ona w ogóle myśli. Zamierzam wykonać do niej jutro telefon i zapytać wprost czemu nie chce się spotkać.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
może daj sobie z nią spokój no popatrz np wrociłaby ale by nie zwracała na ciebie uwagi albo by po raz kolejny cię zostawiła jeszcze bardziej by cię to za bolało. To jest tylko moje zdanie Co może warto spojrzeć temu wszystkiemu z góry jak to wygląda być może boisz sie samotnosci? wiem trudno zostać z myślą ze kogoś kogo kochany odszedł a być może nie kochany tylko to przyzwyczajenie?
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
No a co ci pozostało, zapytać chyba tylko, niech powtarzają że się pytałeś,ważne że Ty wreszcie zrozumiesz swoje położenie. Bez sensu stać i czekać.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość