Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

To czekaj ....
A zobaczysz ja na slubnym kobiercu z innym ....
Az sama sie odezwie . to najlepsze wyjscie , to nie mow , ze chcesz walczyc o milosc . skoro chcesz czekac . Na jej incjatywe
Awatar użytkownika
UtoleK
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: wt sty 22, 2013 2:38 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: UtoleK »

Bierzesz pod uwagę, że ona ma Cię totalnie w dupie i nic z tego nie będzie niezależnie od tego co zrobisz ? Tak sobie myślę, że gdyby faktycznie coś do Ciebie czuła, to chyba zachowywała by się inaczej nie sądzisz ? Może ma kogoś ?
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Nie biorę pod uwagę totalnej dupy, bo wciąż w to nie wierzę.

W 99% nie ma nikogo, ona nie z takich...

Dobra poczekam ewentualnie do jutra, i jutro się odezwę. Muszę dzisiaj jeszcze to przegryźć.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

a kto powiedział , ze ona jest z takich . Tego nikt z nas nie powiedział . Jest osoba wolna i ma prawo znalesc sobie kogos , zerwała z Toba i jest wolna .
A ty jak bedziesz czekał to jej nie odzyskasz bo czas działa na twoja niekozysc
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: 456 »

MRK na początku wszystko wskazywało na happy end. W sumie nawet sama wierzyłam, że coś się między wami polepszy. Teraz jak czytam kolejne Twoje wpisy stwierdzam, że raczej nic z tego nie będzie. Oczywiście nie jestem nią i nie wiem co siedzi w jej głowie i w sercu jednak czytając, że wciąż jest oziębła i nic ją nie wzrusza to raczej kiepsko to widzę. Gdyby naprawdę Cię kochała to już dawno by zmiękła. Starasz się jak możesz i podziwiam to w Tobie, bo niejeden facet już by dawno tym wszystkim pieprznął, ale sam widzisz, że coś jest nie tak skoro ona wciąż trzyma się tego rozstania i Cię odpycha. Ciągle darzy Cię chłodem zamiast docenić to, że dajesz 100% siebie. Choć raz mogłaby zareagować czułością a tu nic. Totalna góra lodowa. Tak nie zachowuje się osoba, która kogoś kocha i potrzebuje czasu aby wszystko przemyśleć. Tak raczej zachowuje się osoba, która nie chce wracać do swojej eks połówki.
Nie chcę Cię urazić MRK ale oświeciłeś mnie odpowiedzią na post Utolka. Może zdejmij na chwilę różowe okulary i spójrz na tą waszą sytuację z innej perspektywy, bo póki co nie dopuszczasz myśli, że to już koniec.
Poza tym Ela dobrze napisała:
elzbieta45 pisze:Jest osoba wolna i ma prawo znalesc sobie kogos , zerwała z Toba i jest wolna.
Nie jesteście teraz w związku. Rozstaliście się więc może kogoś sobie znaleźć. I pomimo tego, że kogoś mieć będzie nie będzie to oznaczać, że ona jest "taka". Ona jest WOLNA.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

List do niej mam już gotowy, czeka na walentynki.

BlackFox:

nikt nie wie co ona myśli, nawet ja nie potrafię tego ogarnąć, nie będę pytał jej brata, rodziców, czy znajomych bo nie wypada. Zresztą ona byłaby zła jakbym tak postąpił.

To sprawa między mną i nią. Wznowienie kontaktu z nią mnie męczy, nie wiem czy napisać sms-a, czy odpuścić totalnie i czekać do walentynek. Cholera żałuję, że jak byliśmy w związku i wsio było ok, nie zrobiłem wywiadu na ten temat, jak ona myśli w takich sytuacjach. Czy urwanie kontaktu, czy staranie się... Ehhh człowiek głupi był.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: 456 »

Nie rób niczego co mogłoby ją poddenerwować. Nie dopytuj jeśli ona by tego nie chciała. Nie zawsze taki wywiad pomaga no chyba, że w gronie jest osoba, która nie stoi po żadnej stronie i naprawdę można z nią szczerze porozmawiać.
Wiesz, ja na Twoim miejscu postawiłabym wszystko na jedną kartę. Umówiłabym się na spotkanie i wyłożyła kawę na ławę. Powiedziałabym o swoich uczuciach, zapytała co druga osoba tak naprawdę czuje, czy w ogóle chciałaby się zejść, bo nie chciałabym dłużej żyć z nadzieją i tracić tylko naiwnie czas. Wóz albo przewóz. Wiedziałbyś na czym stoisz, bo na razie tkwisz w jednym miejscu a zasługujesz na szczerość. Może napiszesz, że myślisz, że ona odpowie tak (....) itd. To tylko Twoje przekonanie. Ale dlaczego nie postawisz na szczerą rozmowę? Choćby ostatnią? Ja myślę, że boisz się prawdy.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: 456 »

Zapytaj ją w prost czy ona w ogóle myśli o was czy już wszystko przekreśliła. Niech nie zbywa odpowiedzi, masz prawo wiedzieć co dalej z Twoim życiem. Niech się kobieta w końcu konkretnie określi. Nie można w kółko bawić w kotka i myszkę. To bez sensu.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Nie powiedziała mi po przerwie, że koniec z nami, że zrywamy, że odchodzi. Ale padło, że nic się nie zmieniło w jej uczuciach, że się nawet oddaliła, że miała nadzieję, no ale wyszło jak wyszło, nie zrywajmy kontaktu... Idąc drogą dedukcji uznałem to za koniec związku, dobrze myślę? Czy powinienem usłyszeć od niej słowo klucz "rozchodzimy się"?

Myślę że spotkanie i kawa na ławę w tej chwili nic nie zmieni, emocje nią kierują.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

Wiesz mysle ze powinienes czekac . takie jest najlepsze wyjscie nawet lata ,Bo przeciesz niemozesz sie nazucac .
A powiem Ci , ze rozstajac sie awsze sie mowi nie zrywajmy kontaktu zostanmy przyjciólmi . Ale niezawsze ten kontakt sie utrzymuje bo lepiej definitywnie sie rozstac niz wracac wspomieniami .
Wiec jak uwazasz sam , CZekaj az sama sie zdecyduje i odezwie sie do Ciebie
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: 456 »

Emocje zawsze są... Chyba, że ktoś komuś jest obojętny. Ok. jeśli tym chcesz ją tłumaczyć. Jak dla mnie to bez sensu takie uciekanie od szczerości i konkretów.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

niech usiadzie na pioneczku na rostaju drog i czeka czeka , moze sie kiedys doczeka .
Chowa głowe w piasek jak typowy mezczyzna , tak sie stara słowa sie licza bo do czynow odlegla droga
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Ale ja jej nie tłumaczę. Opisuje jak było. Może jestem cienki w rozpoznawaniu kobiecych zagrywek.

Po co umawiać się z nią drugi raz i pytać o konkrety jak tydzień temu się skonczyło?
To o co mam ją pytać, czy da szansę, czy mnie kocha?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

powiedz sam jak TY chcesz ja odzyskac ?

To daj sobie z nia spokoj . przeciez tydzien temu powiedziała czego chce .

To ona Ci mowila ze chce abys starał sie aby ona wrociła . NIE

Wiec to jest twoja incjatywa , i to TY chcesz aby do Ciebie wrociła . TO STARAJ SIE

Bo jesli uszanujesz to co ona chce to musisz dac jej spokoj
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Elżbieta,

ja wiem, że to jest najprostsza droga, ale jak się odezwę to nie dam jej zatęsknić.
3/4 ludzi na forum wyraźnie mówi odciąć kontakt i czekać na jej ruch, bo one zawsze sie odzywają, jeśli odrzucony się z nimi nie kontaktuję.

nie macie tak?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

Ja nie mam tak . Jesli z kims zerwałam to niestety definitywnie .
Nie zrywalam sobie dla widzimise , lub czy zobaczyc to czy ktos mnie kocha czy tez nie .
A jesli moje zdanie chcesz znac co by np do mnie . To jesli zerwalam , a chłopak sie nie odezał do mnie to znaczyło ze jednak nic do mnie nie czuł bo nawet gdy go zostawiłam nie starał sie abym wrocila To ja tak postapiłabym
Ale Twoja Pani pewnie inna jest , bawi sie w kotka i myszke . Tylko kto wie komu klatka zostanie
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

OK, przekonałaś mnie.
dziś najpóźniej jutro wysyłam sms-a.

prosty co slychac czy cos glebszego?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

Acznij od prostego . A jesli odpisze co u cIebie , to napisz jej co czujesz szczerze
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: 456 »

Skoro już po tych wszystkich staraniach powiedziała, że to koniec to trzeba przyjąć to do swej wiadomości...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: elzbieta45 »

Tak jak powiedziała KONIEC
A to TY chcesz sie starac to Ty musisz NIE ONA
zmora90
Miła Kobietka
Posty: 48
Rejestracja: pt sty 11, 2013 12:41 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: zmora90 »

Chciałabym wiedzieć co takiego zrobiłeś skoro ONA zdecydowala się odejść..?
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Wszystko jest opisane w temacie.
zmora90
Miła Kobietka
Posty: 48
Rejestracja: pt sty 11, 2013 12:41 am

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: zmora90 »

Wybacz ale nie będę czytać całej historii z racji że ma ona 23 strony.. nie możesz napisać po prostu co narobiłeś? :|
mloda89
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 2:10 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: mloda89 »

Nie iwem czy dobrze rozumiem bo nie czytałam wszystkich stron. Na początku ona chciała przerwy, później zdecydowała się zerwać. Był ku temu jakiś powód? Rozumiem że jest tak jak pisałeś nie ma nikogo.
Jeżeli nabroiłeś to powinieneś sie starać, jeżeli ona tak zdecydowała i jest dojrzałą osobą, a nie jakąś małolatą lub niedojrzałą to wiedziała co robi. Z walka o nią może być bardzo trudno. Znasz ją najlepiej.
MRK
Fajna Kobietka
Posty: 103
Rejestracja: pn gru 24, 2012 4:25 pm

Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...

Post autor: MRK »

Nie jest małolatą, jest honorwa, zna swoją wartość. To kobieta, których już jest bardzo mało na świecie. Nie mówię, że ją kocham, bo tak naprawdę jest. Wszyscy co ją znają tak twierdzą. Jestem pewny, że nikogo nie ma.

Powód? Tydzień przerwy w marcu z jakiegoś powodu nie pamiętam, nie zdradziłem, nie zbluzgałem, nie uderzyłem, jakaś błahostka, to się spiętrzyło, jakieś nieporozumeinia, ona uniosła się dumą i ja też. Oboje jesteśmy honorowi i tak się skończyło. Zawaliłem, bo mogłem to zakończyć i z nią wtedy pogadać, a nie jakiś cichy tydzień urządzać.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość