Czemu stał się taki oschły ?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Rebla
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: pt cze 15, 2012 3:22 pm

Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: Rebla »

Jesteśmy ze sobą kawał czasu, poznaliśmy się jeszcze w szkole teraz oboje studiujemy. Nie rozumiem dlaczego on tak diametralnie się zmienił, denerwuje go wszystko co ze mną związane, moja emocjonalność i nieporadność, którą on odbiera jako moją głupotę. Ostatnio byliśmy na siebie źli, ja o niespełnione potrzeby aby ktoś przy mnie był, przytulił a on o to że nie rozumiem wielu rzeczy i zachowuje się jak dziecko. Myślałam że czas tu coś pomoże...myliłam się. Mogłam siedzieć w jego pokoju wlepiona w jeden punkt na ścianie ponieważ nie był zbyt rozmowny, grał. Potem ktoś wyszedł z domu a on zbliżył się do mnie na szybki numerek. Potem było troszkę lepiej, sam chciał się ze mną widzieć, nawet dał się trzymać za rękę, rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Niedawno dowiedziałam się od niego przez przypadek bo był pijany o tym że zrobił urodziny na które mnie nie zaprosił. Było mi przykro bo w tamtym roku zbił dokładnie to samo i dwa lata temu tak samo. Niedawno wymusiłam na nim spotkanie, wiedziałam że jest po pracy zmęczony ale nie mogłam wytrzymać w domu ( mój ojciec ciągle pije, mamy nie ma, nie mam żadnych koleżanek blisko ponieważ dla niego zerwałam z nimi kontakt bo są złym towarzystwem dla mnie i ciesze się że już ich nie mam ale właśnie nie mam nikogo do kogo mogłabym pójść się wypłakać i cała nadzieja spada na niego ) Czekałam pod drzwiami, nie spieszył się żeby mi otworzyć drzwi i nie przywitał się ze mną. W pokoju rozsiadłam się iii tylko jego mama zadawała mi pytania "jak tam ?. Rozłożył nogi wygodnie na kanapie choć prosiłam żeby posunął się, to razem będziemy patrzeć chociaż na ekran laptopa. Minęło pół godziny a ja czułam się jak nieproszony gość, siedziałam sama i patrzyłam się w ścianę. Przez ten czas zamienił ze mną tylko dwa zdania. Czułam że zaraz miałam wybuchnąć, więc poprosiłam żeby sprawdził mi autobusy. Jego mama tylko była zaskoczona dlaczego tak wcześnie idę do domu ... Powiedziałam nara do niego i wyszłam. Wbiegłam na piętro i tam się poryczałam GŁUPIA. Po jakimś czasie mój schodził po schodach zdziwiłam się, bo ze mną nie chciał iść na spacer. chciałam siedzieć cicho ale wydusiłam gdzie idzie, gdy dowiedziałam się że do pracy pobiegłam za nim. Był na mnie wściekły, powiedział że takie problemy miał z pierwszą dziewczyną a ja nie mam 16 lat, mówił że Ty masz kór** 22 lata a zachowujesz się jak małe dziecko. Gdy powiedziałam o co mu chodzi bardziej się zdenerwował... skończyło się na tym że zrobiłam z siebie idiotkę przed jego mamą, nie chciał mnie z powrotem w domu. Nie chciałam wracać do domu, do tego co mam tu codziennie na co usłyszałam że teraz go to Jebi*. Poczułam się strasznie osamotniona...dlaczego stałam się dla niego taka obojętna ?. Robię dla niego wszystko, poswięcam czas bp spędzony z koleżankami gdy on tylko zadzwoni, gotuję specjalnie dla niego. Tego dnia potrzebowałam żeby ktoś się do mnie przytulił ... ale od jakiegoś czasu przestałam być przytulana. Ja kocham szczerze i prawdziwie nawet jego wady , ale ja już nie czuje się kochana to mnie wypala.
lilian
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:22 pm

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: lilian »

Masz problem, a jego to J**** no to samo za siebie mówi. Szczerze, obraź się na niego. Niech zatęskni, sam do Ciebie przyjdzie i przeprosi, jeśli tego nie zrobi to niestety, ale nie warto trzymać się kurczowo kolejnego problemu.
simi
Miła Kobietka
Posty: 58
Rejestracja: wt lip 03, 2012 12:41 pm

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: simi »

Oj współczuje Ci takiego ojca... :| Racja niech zatęskni,ale mam wrażenie że Twój facet jest zmęczony zgadywaniem Twoich pragnień.Chłopy to taki gatunek że trzeba im wszystko jasno precyzować :lol: np.Jest mi źle,przytul mnie,potrzebuję Twojego wsparcia itd.Będzie dobrze zobaczysz,trzymam kciuki:)
"Z kobietą nie ma żartów-w miłości czy w gniewie,
co myśli-nikt nie zgadnie,co robi-nikt nie wie.."
ana41
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:11 am

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: ana41 »

To co Tobie napisze moze sie nie spodobac a mianowicie piszesz ze poswiecilas dla tego zwiazku wiele,wszystko robisz aby jego zadowolic,uwierz mi ze niepotrzebnie,nie mozesz w zwiazku zatracic siebie swoich potrzeb,poswiecajac sie dla niego popelniasz wielki blad,faceci nie szanuja takich kobiet,oni widza zdesperowana dziewczyne ktora zrobi wszystko a nie kobiete dla ktorej warto sie postarac,moja rada jest taka ze odpusc sobie jezeli kocha Ciebie dostrzeże co robil zle a Ty zacznij zyc wlasnym zyciem,jestes bardzo mloda masz wiele mozliwosci,zacznij myslec o sobie o swoich potrzebach o swoich przyjemnosciach,nie odwracaj sie od znajomych bo ludzie sa nam potrzebni jak powietrze,oczywiscie dobieraj sobie przyjaciol abys kiedys mogla na nich liczyc,badz niezalezna bo jak zaczynasz polegac tylko na facecie i robisz to co on ci każe i chce wowczas nie mozesz liczyc na zainteresowanie z jego strony bo zaczyna go to męczyć.Zycze Tobie wielu sil i nie zapominaj o sobie bo Ty tez jestes wazna,wszystko trzeba równoważyć :P
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: mycha25 »

To prawda,nie możesz żyć tylko dla niego bo on przestanie Cię całkiem szanować i będzie się zachowywał gorzej niż teraz.Mimo to jestem zdania że to on jest beznadziejnym facetem wobec Ciebie i tu nie chodzi za bardzo o to jak się zachowujesz.Czemu nie zaprasza Cię na urodziny?Czemu zainteresuje się Twoją obecnością wtedy kiedy chce zaruchać?To jest bardzo nie w porządku.Musisz go zwyczajnie zacząć olewać.Nie dzwon,nie pisz,nie proś o spotkania i przytulanie.Zachowuj się tak jakbyś miała swoje życie i była nim zajęta.
Do tego spróbuj odnowić jakieś znajomości,ale te które naprawdę są coś warte.Znajdz sobie jakieś hobby żeby móc wychodzić z domu by nie siedzieć z ojcem bo rozumiem że to ciężka sytuacja.Pomyśl wreszcie o sobie bo póki co Twój chłopak nie jest wart Twojej uwagi.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: Masjaa »

A niech idzie do diabła! po co Ci taki facet, co musisz żebrać u niego o odrobinę czułości ?! idziesz do niego i czujesz się jak nieproszony gość ? co to ma być ? na nim się świat nie kończy. nie wolno się poświęcać dla faceta !!! żyj własnym życiem, tyle razy już to było pisane. to święta zasada. olej go ! czas pomyśleć o sobie
Awatar użytkownika
ania
Miła Kobietka
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 06, 2012 6:22 pm

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: ania »

co racja to racja olej go ....niech szuka innej naiwnej ...Ty żyj jestes młoda i masz prawo do gorszych dni i do tego by mieć przy sobie kogos na kim możesz liczyć kogos komu sie możesz wypłakac przytulić żadnej łaski ci nie robi ...wyjdz do ludzi ....
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: Czemu stał się taki oschły ?

Post autor: mycha25 »

Na faceta przede wszystkim powinno się móc liczyć.Masz problemy w domu,potrzebujesz wsparcia i pocieszenia a on Cię tak olewa.To nie jest związek niestety bo nie możesz na nim polegać.Przykre to... :(
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość