Co zrobić ?
-
malutka1887
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lip 03, 2013 11:04 pm
Co zrobić ?
Witam pisze tu ponieważ potrzebuje czyjeś rady. Kilka lat temu byłam w kilku miesięcznym związku z chłopakiem który dnia na dzień zniknął z mojego życia o czy poinformowała mnie "jego dziewczyna ", która stwierdziła, że mam go zostawić w spokoju. Po czym dowiedziałam się że on wyjechał za granice a zerwał ze mną bo była go oszukała że jest z nim w ciąży. Teraz minęło kilka lat i on się do mnie na nowo odezwał. Po kilku rozmowach przez internet zapytał mnie czy nie moglibyśmy spróbować jeszcze raz. Problem polega na tym ,że on właśnie przebywa we Francji i wraca do polski raz na kwartał.Proszę was o radę każda będzie dla mnie przydatna .Mój znajomi mi odradzają ze względu na przeszłość a ja sama już nie wiem 
Re: Co zrobić ?
Tak prawdę mówiąc to ty musisz zadecydować, czy kochasz go czy nie... Poza tym zerwał z tobą nagle bez żadnych wyjaśnień, to chyba nie najlepiej o nim świadczy. Warto byłoby porozmawiać jak on przyleci do polski i zobaczyć czy jest między wami jeszcze chemia. Jednak związek na odległość to ciężka sprawa, no chyba że planujesz zamieszkać z nim we francji i zostać Madame 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Co zrobić ?
sama musisz wiedzieć czego chcesz . jest to twoje zycie , twoje decyzje . nieładnie się zachował bo nalezało ci się wyjaśnienie dlaczego odchodzi . ale porozmawiać z nim możesz to tez odrobine rozjasni ci sytuacje . każdy z nas popełnia błędy i podejmuje nieodpowiednie decyzje a nieraz warto sprobowac
-
paula
Re: Co zrobić ?
Uważam że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. To wasze rozstanie było długie, o wiele za długie aby wracać do siebie. Pary się kłócą, rozstają na jakiś czas (krótki czas!) i do siebie wracają. Ale wy macie trochę za długą tą przerwę moim zdaniem i ja bym raczej nie zaryzykowała. Poza tym mieć faceta raz na kwartał, to tak jakby go w ogóle nie mieć..
Re: Co zrobić ?
powiem tak, przede wszystkim co to za zerwanie... jakaś laska Cię o tym informuje ?? On nie potrafi ??
Poza tym, skoro wyszło, że to nie jego, no to sorry ale powinien Cię przeprosić i sam o tym poinformować..
a kolejna rzecz... to co ledwo skończył z jedną a już był z Tobą??
wg mnie... owszem możesz spróbować, ale ja bym dwa razy to przemyślała... i uważała...
Poza tym, skoro wyszło, że to nie jego, no to sorry ale powinien Cię przeprosić i sam o tym poinformować..
a kolejna rzecz... to co ledwo skończył z jedną a już był z Tobą??
wg mnie... owszem możesz spróbować, ale ja bym dwa razy to przemyślała... i uważała...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
paula
Re: Co zrobić ?
dokladnie. Trzeba to bdb przemyśleć i naprawdę wyciągnąć odpowiednie wnioski czy serio chcesz po raz drugi wchodzić w ten sam związek z mężczyzną który nie był na tyle odpowiedzialny by poinformować Cię o rozstaniu - zachował się (przepraszam..) jak gówniarz.
Re: Co zrobić ?
i co nagle po kilku latach mu sie przypomniało.....
Dziwny typ....
Dziwny typ....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
paula
Re: Co zrobić ?
no przypomniało mu się, bo już nie ma innej laski...
nie no sorry ale taka jest prawda - bardzo nie lubię facetów którzy chcą sobie nagle pocieszycielkę życia znaleźć tylko dlatego że ich laska zostawiła i wracają nawet do swoich byłych byle tylko mieć jakąś kobietę...
nie no sorry ale taka jest prawda - bardzo nie lubię facetów którzy chcą sobie nagle pocieszycielkę życia znaleźć tylko dlatego że ich laska zostawiła i wracają nawet do swoich byłych byle tylko mieć jakąś kobietę...
-
malutka1887
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lip 03, 2013 11:04 pm
Re: Co zrobić ?
Dzięki wszystkim za rade
zanim coś zrobię przemyśle to dokładnie. Pogadam z nim jak wróci i wtedy postanowię co dalej.Jeszcze raz dziękuje wszystkim za rady wszystkie mi pomogły 
-
paula
Re: Co zrobić ?
taka rozmowa z nim nie do końca jest dobra
bo on na 100% będzie Cię przekonywał że jest inny, że się zmienił, że już tego błędu nie popełni. Tylko jaką masz pewność???
bo zrujnować zaufanie czyjeś jest bardzo szybko, gorzej je odbudować.. wiem coś o tym...
bo zrujnować zaufanie czyjeś jest bardzo szybko, gorzej je odbudować.. wiem coś o tym...
-
malutka1887
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lip 03, 2013 11:04 pm
Re: Co zrobić ?
Wiesz co Paula nie mam żadnej pewności i wiem że on może mi mydlić oczy, ale wiesz ja też nie raz chciałam coś naprawić i wyjaśnić i wiem jak boli brak takiej szansy ;/.Po drugie wiem że to głupie ale ja jednak dalej cos do niego czuje pomimo upływu lat:( .paula.x111 pisze:taka rozmowa z nim nie do końca jest dobrabo on na 100% będzie Cię przekonywał że jest inny, że się zmienił, że już tego błędu nie popełni. Tylko jaką masz pewność???
bo zrujnować zaufanie czyjeś jest bardzo szybko, gorzej je odbudować.. wiem coś o tym...
Re: Co zrobić ?
moim zdaniem powinnaś zrobić sobie takie podsumowanie plusów i minusów waszego związku. Być może go kochasz. Być może dawno kogoś nie miałaś dlatego0chcesz z nim być . Być może tak dobrze sie przy nim czułaś i żaden inny męzczyzna nie ma takich cech charakteru . Przemysł czy warto dać takiemu człowiekowi szanse czy ON jest ciebie wart . Czy przez niego płakać nie będziesz . Czy on cię w tej francji nie zdradzi skoro tyle czasu tam siedzi i będzie siedzieć. Czy ty za nim sie nie za tęsknisz . Czy masz szanse jeszcze poznać świat i poznać nowych pełno wartościowych mężczyzn . Odpowiedź sobie ma te pytania.
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: Co zrobić ?
Na Twoim miejscu nie pakowałabym się w to na nowo, ale zrobisz jak uważasz.
Nie potrafił powiedzieć Ci w prost o zerwaniu tylko zniknął z dnia na dzień w dodatku do innej. Tak zachowuje się facet, który nie dość że nie szanuje uczuć innej osoby, z którą był związany to jeszcze jest tchórzem. Dlaczego to jego dziewczyna poinformowała Cię o tym, że wyjechał i nie chciał z Tobą być? Z resztą masz czarno na białym -wybrał tamtą, Ciebie potraktował jak zabawkę -szybko, krótko, bez wyjaśnień uciekł, bo nawet nie był w stanie "porzucić" i jeszcze wszystko na to wskazuje, że był jednocześnie z wami obiema skoro dziewczyna uważała się za "jego dziewczynę" i kazała Ci się odczepić -albo przynajmniej będąc z Tobą coś go z nią nadal łączyło.
Wiesz, nie znam go ale przeróżne, podobne sytuacje dzieją się wokół i myślę, że odezwał się bo coś mu się tam nie ułożyło. Może ma nadzieję, że Ty go przygarniesz. To takie nieco niesmaczne, bo dlaczego dopiero teraz do Ciebie napisał? Dlaczego wcześniej nie żałował swojej decyzji? Ja bym myślała, że facet szuka "głupiej i naiwnej", która z otwartymi rękami go przyjmie z powrotem, bo mu się nie ułożyło z kimś innym. Taka męska desperacja: "z jedną byłem ale coś, byłem z drugą której zależało, wybrałem inną, nie wyszło mi to wrócę do tej, która kochała, nic przecież nie stracę". Chcesz być jego "zabezpieczeniem" gdy mu jakiś związek nie wyjdzie?
Chcesz dać komuś takiemu szansę? Wciąż coś czujesz -rozumiem tylko nie daj się ponieść uczuciom, przemyśl to i bądź pewna, że chcesz zaryzykować, bo ryzykujesz wiele. Obyś później nie żałowała swojej decyzji.
Oby Cię nie zawiódł po raz kolejny i nie zaskoczył czymś podobnym.
Nie potrafił powiedzieć Ci w prost o zerwaniu tylko zniknął z dnia na dzień w dodatku do innej. Tak zachowuje się facet, który nie dość że nie szanuje uczuć innej osoby, z którą był związany to jeszcze jest tchórzem. Dlaczego to jego dziewczyna poinformowała Cię o tym, że wyjechał i nie chciał z Tobą być? Z resztą masz czarno na białym -wybrał tamtą, Ciebie potraktował jak zabawkę -szybko, krótko, bez wyjaśnień uciekł, bo nawet nie był w stanie "porzucić" i jeszcze wszystko na to wskazuje, że był jednocześnie z wami obiema skoro dziewczyna uważała się za "jego dziewczynę" i kazała Ci się odczepić -albo przynajmniej będąc z Tobą coś go z nią nadal łączyło.
Wiesz, nie znam go ale przeróżne, podobne sytuacje dzieją się wokół i myślę, że odezwał się bo coś mu się tam nie ułożyło. Może ma nadzieję, że Ty go przygarniesz. To takie nieco niesmaczne, bo dlaczego dopiero teraz do Ciebie napisał? Dlaczego wcześniej nie żałował swojej decyzji? Ja bym myślała, że facet szuka "głupiej i naiwnej", która z otwartymi rękami go przyjmie z powrotem, bo mu się nie ułożyło z kimś innym. Taka męska desperacja: "z jedną byłem ale coś, byłem z drugą której zależało, wybrałem inną, nie wyszło mi to wrócę do tej, która kochała, nic przecież nie stracę". Chcesz być jego "zabezpieczeniem" gdy mu jakiś związek nie wyjdzie?
Chcesz dać komuś takiemu szansę? Wciąż coś czujesz -rozumiem tylko nie daj się ponieść uczuciom, przemyśl to i bądź pewna, że chcesz zaryzykować, bo ryzykujesz wiele. Obyś później nie żałowała swojej decyzji.
Oby Cię nie zawiódł po raz kolejny i nie zaskoczył czymś podobnym.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 2 gości