Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Mam zamiar wysłać jej pocztą na walentynki coś od serca, a potem jak dobrze pójdzie będzie jeszcze okazja na dzień kobiet.
Cały czas mam nadzieję, że coś odżyje w niej, bo dla mnie to niepojęte jest, jak związek się rozwiązał. Sama powiedziała,że tęskniła za mną podczas tej przerwy, ale nie aż tak żeby coś ruszyło, a miała nadzieję, chciała, ale głowa nie ruszyła ;(
Cały czas mam nadzieję, że coś odżyje w niej, bo dla mnie to niepojęte jest, jak związek się rozwiązał. Sama powiedziała,że tęskniła za mną podczas tej przerwy, ale nie aż tak żeby coś ruszyło, a miała nadzieję, chciała, ale głowa nie ruszyła ;(
-
oOosylwiaoOo
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Tak na walentynki spokojnie możesz zrobić taki gest 
Szkoda, że to tak się potoczyło. Lepsze są szczęśliwe zakończenia.
Szkoda, że to tak się potoczyło. Lepsze są szczęśliwe zakończenia.
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Najlepiej jak tym walentynkiem był byś ty w jej drzwiach
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
masz rade naszego Mezczyzny . Powodzenia
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Chłopie... nie marudź, jak coś robisz i nie działa to przestań to robić i zacznij robić coś innego. Chcesz ją zdobyć to próbuj ale na pewno nie płaszcząc się i błagając o to by do Ciebie wróciła, niech zobaczy, że straciła fajnego faceta i przemyśli.
P.S zawsze możesz się spalić jak Werter ale czy warto ? Sam Cię na tą wódkę zabiorę jak będzie trzeba :]
P.S zawsze możesz się spalić jak Werter ale czy warto ? Sam Cię na tą wódkę zabiorę jak będzie trzeba :]
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
chłopak strasznie zakochaany i mysli ze na tej dziewczynie swiat sie konczy . A nie wie ze to nie jeszcze TA jego jedyna 
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Ja w jej drzwiach? To chyba zły pomysł. Po miesiącu od rozstania myślę, że to nie zadziała. Tak jak ktoś napisał nie można być natrętnym, dać jej czas i nie płaszczyć się za mocno. Powoli, ale z głową działać. Co o tym myślicie?
Elżbieta tak kocham ją, bo znam jej wartości. Takich jak ona już nie produkują...
Elżbieta tak kocham ją, bo znam jej wartości. Takich jak ona już nie produkują...
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Myślę, że starać się zawsze warto skoro rozstaliście się w zgodzie. Prawda, nie bądź natrętny. Spokojnie, powoli, może jeszcze faktycznie się ułoży, może ona potrzebuje więcej czasu? Powodzenia w każdym razie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Pamietaj nie ona jedna jedyna . Wiele kobiet na swiecie jest wartosciowych . ale nie zapominaj o niej , i nic na siłe bo tym nic nie zbudujesz . Nieraz trzeba pogodzic sie ztym . Moze tez przstraszyła sie odpowiedzialnosci . Bo strach ma wielkie oczy
POWODZENIa
POWODZENIa
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Chciałabym żeby im się ułożyło, bo chłopak nam tu udowadnia, że naprawdę mu zależy. Jeśli się nie uda to i tak kiedyś pojawi się kobieta, która zawróci mu w głowie i w serduchu. Może nie tak od razu ale wszystko przed nim.elzbieta45 pisze:Pamietaj nie ona jedna jedyna . Wiele kobiet na swiecie jest wartosciowych . ale nie zapominaj o niej , i nic na siłe bo tym nic nie zbudujesz . Nieraz trzeba pogodzic sie ztym . Moze tez przstraszyła sie odpowiedzialnosci . Bo strach ma wielkie oczy
POWODZENIa
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Zależy, zależy i to bardzo...
A więc słuchajcie jaki plan działania podjąć?
1. Unikać kontaktu, nie odzywać się pierwszemu...?
2. Zrobić jej niespodziankę na 14 lutego w postaci wysłania jakiegoś upominku...?
3. Czekać.
?
A więc słuchajcie jaki plan działania podjąć?
1. Unikać kontaktu, nie odzywać się pierwszemu...?
2. Zrobić jej niespodziankę na 14 lutego w postaci wysłania jakiegoś upominku...?
3. Czekać.
?
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Nie odzywaj się zbyt często. Niech też ona sama pierwsza się odezwie. Co do upominku to osobiście nie widzę w tym nic złego. Przecież ludzie też je dostają i niekoniecznie od osób, z którymi są. Tylko nie przesadzaj, niech to będzie taki symboliczny.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
tak trzymaj sie tego planu .
Wiesz blackfok czy my tez bysmy niechciały aby nasz mezczyzna tak walczył jak lew o nas
Wiem i widac ze bardzo mu zalezy i widac ze stara sie i sa to szczere starania . Tylko wiesz jak ONA tego niedostrzeze , to trzeba tez przywitac sie z realnoscia
Życze im jak najlepiej , aby sie ułozyło , udało .
tak boli zranione serducho , widac cos ja przeroslo skoro tak sie stało
Wiesz blackfok czy my tez bysmy niechciały aby nasz mezczyzna tak walczył jak lew o nas
Wiem i widac ze bardzo mu zalezy i widac ze stara sie i sa to szczere starania . Tylko wiesz jak ONA tego niedostrzeze , to trzeba tez przywitac sie z realnoscia
Życze im jak najlepiej , aby sie ułozyło , udało .
tak boli zranione serducho , widac cos ja przeroslo skoro tak sie stało
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Elu, każda by chciała.
Tylko właśnie -w grę też wchodzą uczucia drugiej osoby a nie tylko jednej. Niech chłopak próbuje ją odzyskać. A może się mu uda? Jeśli nie to niestety tak jak piszesz, trzeba się pogodzić z tym faktem.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
tak tego musz chciec obie stony . a starac zawsze sie moze , moze sie udac zycie rozne sytuacje ma przed soba .
Ale tez nieraz trzeba sie pogodzic
Ale tez nieraz trzeba sie pogodzic
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Zobaczymy. MRK jeszcze się nam odezwie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Mysle , ze nie pozostawi nas bez wiadomosci . I bedzie z nami tu na forum
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Słuchacie, przyszedł mi do głowy taki pomysł, że może by do niej list napisać...
Kiedy się poznaliśmy w 2009r, po 2 miesiącach napisałem do niej list miłosny, który ma do dziś, bardzo się wzruszyła wtedy, list ten był niespodzianką, bo sama go znalazła, ja tylko jej pomogłem, wkładając jej do torebki.
Teraz tak myślę, czy aby nie wysłać jej z okazji 14 lutego listu od serca - takiego wrażliwego.
Co o tym myślicie?
Kiedy się poznaliśmy w 2009r, po 2 miesiącach napisałem do niej list miłosny, który ma do dziś, bardzo się wzruszyła wtedy, list ten był niespodzianką, bo sama go znalazła, ja tylko jej pomogłem, wkładając jej do torebki.
Teraz tak myślę, czy aby nie wysłać jej z okazji 14 lutego listu od serca - takiego wrażliwego.
Co o tym myślicie?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
mozesz napisac miłosny wiersz bardzo dobry pomysł razem z niespodzianka
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
A Wy jako kobiety, jak byście walczyły o swojego ukochanego ?
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
UtoleK napiszę szczerzę, że jeśli dotkliwie zraniłabym partnera i przeze mnie rozpadłby się związek to nie mam pojęcia co bym zrobiła, ale starałabym się ze wszystkich sił żeby wszystko naprawić. Natomiast jeśli to on by odszedł (powodem musiałaby być zdrada) to nie starałabym się. Jego wybór a ja nie jestem z tych co chcą kogoś na siłę przytrzymać przy sobie. Z resztą wtedy wiedziałabym, że to nie była miłość z jego strony skoro miałabym z kimś rywalizować o ukochanego.UtoleK pisze:A Wy jako kobiety, jak byście walczyły o swojego ukochanego ?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Tez nie walczyłabym o uczucia osoby ktorej na mnie nie zalezy .
-
oOosylwiaoOo
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
Ja tak samo nie walczyłabym jeżeli dana osoba pokazywałaby, że nie jest zainteresowana, bo to nie ma sensu. W końcu nie można kupić na siłę miłości
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku...
na siłe nie da sie kupic . ani tez zmusic aby ktos nas kochal czy abysmy my kochali
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość