Oczywiście, że tak. Ważne, żebyś miała też własne zdanie i żebyś nim się kierowała. Powinnaś być normalnie sobą. Nie daj sobie wejść na głowę, bo to nic dobrego Ci nie wróży.elzbieta45 pisze:tak jestes juz dorosła i szanuj siebie jesli chcesz aby szanowali cie inni . Nie mozesz dac sie tak traktowac nie jestes niewolnica ale tez nie jestes workiem na ktorym mozna wyladowac wszystkie frustracje
zero przyjaciół.:(
-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Re: zero przyjaciół.:(
Ja mam własne zdanie, mowie co mnie wkurza denerwuje ale wtedy jest chyba gorzej, czasami wydaje mi sie że nie potrzebnie to mowie bo tylko dochodzi do awantur. Dziekuje kochane za słowa otuchy ;* chyba dobrze zrobilam piszac tutaj
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
tak cieszymy sie , ze jestes z nami ewelinko . Swoje zdanie musisz miec i nie mozesz im ulegac . Nie jest łatwo ale dasz rade
Re: zero przyjaciół.:(
Dzień dobry Dziewczyny, ja również nie mam z kim pogadać. Bardzo oddaliłam się od rodziny, choć w młodości miałam z nimi dobry kontakt. Rodzeństwa nie mam. Mama już nie żyje, a z tatą nigdy nie miałam żadnego kontaktu emocjonalnego, więc teraz mam z nim tylko problemy. Dawni znajomi zostali w innych miastach, a nowi … no cóż może też wina męża, ale w głównej mierze moja, bo powinnam sama o to zadbać, żeby mieć z kim pogadać. Jeśli ktoś jest z Wielkopolski, to zapraszam na wątek babskiesprawy.pl/40-z-plusem-z-poznania-i-okolic-t7910.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/40-z-plusem ... t7910.html
Pozdrawiam serdecznie i ciepło w ten niestety nadal zimowy dzień.
Pozdrawiam serdecznie i ciepło w ten niestety nadal zimowy dzień.
Re: zero przyjaciół.:(
Piszcie, piszcie. Po to wszyscy tutaj jesteśmy. Wygadać się zawsze trzeba, nawet przez sieć.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
tak tak ,tak
Re: zero przyjaciół.:(
Hej dziewczyny co tam u Was ?
Re: zero przyjaciół.:(
Jakoś leci. Najchętniej nie wstawałabym z dywanu... A jak u Ciebie?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Cześć dziewczyny
A co to Black leżysz na dywanie i to tak na stałe jest twoje miejsce?
A co to Black leżysz na dywanie i to tak na stałe jest twoje miejsce?
Adrian

Re: zero przyjaciół.:(
To taki strajk. Okupuję dywan z laptopem i pufę, bo nie ma nawet gdzie kubka położyć. Fotel się nie sprawdza. "Kup stolik!" No kurczę, mój zrobił suprajsa i akwarium kolejne kupił i stolik zakosił.Adix257 pisze:Cześć dziewczyny![]()
A co to Black leżysz na dywanie i to tak na stałe jest twoje miejsce?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
kropeczka20
Re: zero przyjaciół.:(
Witajcie kochane . Co tam u was ? U mnie bardzo źle
. Prawdopodobnie mogę mieć raka złośliwego
. Jestem załamana.
nie mogę spać , nie mogę nic. Mam dopiero 20lat a takie rzeczy mi się dzieją
.
Re: zero przyjaciół.:(
Kropeczko to jeszcze nic nie jest pewne. Mój kolega z miesiąc temu też u niego podejrzewali lekarze że ma raka bo ma tam jakieś zmiany nowotworowe. No i co się okazało ma raka ale jak to doktor określił "uśpionego" i teraz co pół roku musi chodzić i się badać
Kropeczko nie zamartwiaj się zawczasu bo to jeszcze nic nie jest przesądzone puki nie masz wyników badań.
Adrian

-
kropeczka20
Re: zero przyjaciół.:(
staram się naprawdę staram się nie myśleć o tym, ale nie mogę.
w nocy śnią mi się koszmary ją już nawet spokojnie nie mogę nocy przespać.
tak bardzo się boję.
.
Re: zero przyjaciół.:(
Tak...póki nie masz wyników kochana to nie martw się na zapas... 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Raki sa roznego rodzaju i poki jasno nie jest okreslone jaki to jest rak nie zamartwiaj sie bo dopiero wyniki postawia i okresla diagnoze . Wiem , ze sama mysl , ze jest to rak to wyrok . Ale nie załamuj sie
Re: zero przyjaciół.:(
Prawdziwy przyjaciel powinien dac rade ,zwykły znajomy niekoniecznie ! https://www.youtube.com/watch?feature=p ... eQXgv_BHGs Świetny wiral !
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
niewiem jak inni stronki nie interesuja ,dla mnie znaczenie ma to co ktos mowi sam od siebie a nie powołuje sie na stronki
Re: zero przyjaciół.:(
Oj tak... Tym bardziej jak machnie się postem nie czytając czym temat się rozwija.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
tak nie czytaja a napisza nieraz bez sensu
Re: zero przyjaciół.:(
Kropeczko ja rozumiem Twoj strach, sam fakt ze jest podejrzenie takiej choroby wzbudziło w Tobie niepookuj ale musisz poczekać na wyniki wiem że to ciężkie są takie oczekiwania ale szkoda Twojego zdrowa byś się denerwowała, możesz pomysleć że latwo nam tak pisać "nie martw sie za wczasu " bo wiem że nie łatwo się nie matwić wiedząc o podejrzeniach, ale postaraj sie być troszkie spokojniejsza do czasu otrzymania tych wyników postaraj się czymś zająć by tak o tym nie myśleć ;**
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
tak masz racje Ewelinko
Re: zero przyjaciół.:(
głowa do góry ;*
Re: zero przyjaciół.:(
Czy ktoś może powiedzieć mi, jak przyjaciółka może być zazdrosna? np. o oceny albo o chłopaka...bo w mojej sytuacji jest właśnie tak. Nie wiem nawet, jak z nią pogadać i czy w ogóle to zrobić
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości