zero przyjaciół.:(

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
kropeczka20

zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Hej dziewczyny.. Czy macie ochotę popisać? Nawet o byle czym.. Nie mam żadnych przyjaciół , nie mam z kim pogadać, zwierzyc się itd.:( . Mam chłopaka on jest strasznie zazdrosny, przez niego zerwałam kontakty z moimi znajomymi i teraz bardzo tego żałuję.:( mam problemy, a nawet nie mam z kim pogadać.:(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

zapraszam mozesz napisac ,
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Dziewczyny czy którąś z was zrobiła to samo co ją.. Że zerwała wszystkie kontakty że znajomymi przez chłopaka? Sama jestem na sobie zła , że tak się poddłam. Teraz mi został jedynie forum, abym mogła się wyżalić:(
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Armigor »

Ja odsunełam się od znajomych ale nie kompletnie i nie przez męża tylko miałam dosyć obłudy tu na forum babskiesprawy.pl/przy-kawie-t4553.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/przy-kawie-t4553.html piszemy o wszystkim i o niczym :D
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Hmm ja nigdy nie zrywałam kontaktu z najbliższymi :) Jedynie mój miał pretensje o chłopaków. Niby nie zazdrosny, a zawsze coś go gryzło :P heh :)
Ale o dziewczyny być zazdrosnym, to troszkę chore... Na pewno znajdziesz przyjaciółkę. Tylko nie dawaj się uwiązać na smyczy. Każdy ma swoich znajomych. A gdzie jest to zaufanie?
Głowa do góry :)
Musisz być silna :)
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

No właśnie gdzie zaufanie.. Mój facet sobie myśli tak, że gdy pójdę do koleżanki to zaraz mnie wyciągnie do jakiegoś chłopaka.. Mówi, że mnie kocha a zaufania wogóle do mnie nie ma. Ta jego zazdrość mnie przerasta.. Co robić???
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

kropeczka20 tak musisz miec swoich przyjaciól. A twij chłopak powinien ci ufac . Bo nie jestes jego własnoscia , oprucz niego masz swoje zycie , zainteresowania , kolezanki itp. Tak ja tez zerwałam sama kontakty z sasiadkami i to tylko ze wzgledu na ploty i obłude ktora sie kierowaly . Wole tu posiedziec na forum i popisac
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Ją poprostu nie wiem co mam robić. On nie chce nawet że bym gdzie kolwiek wychodziła, bo myśli, że zaraz go zdradzę.:( . Brakuje mi wypadów z koleżankami, abyś gdzieś się przejść i nawet pogadać o tych duperelach.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

wiesz zastanowiłabym sie nad rozstaniem . Bo nie ma prawa ciebie ograniczac .
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

no właśnie tylko, że ją go niestety kocham.:(
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Adix257 »

elzbieta45 pisze:wiesz zastanowiłabym sie nad rozstaniem . Bo nie ma prawa ciebie ograniczac .
A pani Elu zaraz nad rozstaniem. Chłopak ma po prostu jakąś obsesje którą da się wyleczyć :bicz

A co do tematu to możesz pisać z nami o dupie marynie kiedy tylko chcesz :wazzuup
Ostatnio zmieniony pt sty 04, 2013 5:45 pm przez Adix257, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

ale obsesja to choraba a z czasem tez moze to byc niebezpieczne .

a tak pisac mozna o wszystkim i o dupie marynie .

ja sama bym nie byla z osoba obsesyjnie zazdrosna
A ty Adrian zapewne tez
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Adix257 »

Czy bym był to zależy. Napewno by mi sie to nie podobało jak partnerka by była chorobliwie zazdrosna o mnie, no ale jak by kochała to szło by sie zastanowić nad jej leczeniem.
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

chorobliwa zazdrosc NIE . nawet gdyby kochala czy kochal bo na zycie to nie jest rozwiazanie . chwilowe owszem ale z czasem by nam samym taka chorobliwa zazdrosc byla ciezarem . leczyc owszem terapia psychologiczna ale tez niekazdy by chcial isc na terapie bo mysle ze ten co jest zazdrosny szalenie t nie widzi problemu
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Moim zdaniem wystarczy szczera rozmowa. Jeżeli Ci aż tak nie ufa, weź go chociaż raz na takie spotkanie z koleżanką, niech zobaczy, że to kobieta :) Jeżeli dasz mu się tak pod smycz, to nigdy nie wyjdziesz z domu. Powiedz mu, że tylko jego kochasz i że żaden inny mężczyzna nie ma u Ciebie szans, bo z nim wiążesz swoją przyszłość. Takie ograniczanie nie jest wcale dobre. Wiadomo, że każdy z nas (czy to para, czy osoba samotna) potrzebuje kontaktu. Chociaż raz spróbuj się postawić :) i zobaczyć reakcję. Dopóki on nie nabierze pewności, że go tak naprawdę nie zdradzasz, to będziesz siedziała w domu bez znajomych i w ogóle.
A nie myślałaś, żeby jakąś dawną koleżankę zaprosić do siebie, nawet na kawę?
Nie pytaj go o nic, czy możesz. Przecież w każdej chwili może ktoś do Ciebie zapukać :)

A na forum owszem bardzo chętnie popiszę z Tobą :) Na pewno nie tylko ja :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

jest jeszcze taka obcja ze jesli jest az tak zazdrosny to sam zdradza ciebie . i dlatego podejzewa ciebie o to samo
G****

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: G**** »

kropeczka20 a jakbyś tak zaprosiła koleżanki do siebie do domu? Wtedy on jest spokojny bo wie,że go nie zdradzasz a i Ty możesz utrzymywać kontakt z koleżankami. Nie musicie przecież z nim siedzieć, tylko po prostu babski wieczór w drugim pokoju. Wydaje mi się, że on będzie spokojniejszy a Ty chociaż od czasu do czasu będziesz mogła się spotkać z dziewczynami i se pogadać. Podejrzewam, że jak zobaczy że nie jest zagrożony zdradą to powoli będzie Ci coraz bardziej ufał ;)
Życzę powodzenia kochana :kiss2
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

wesz tylko jest pytanie dlaczego nie ufa i brak mu zaufana . Rozmawiałas z nim o tym . Nie mozna z gory zakładac ze zaraz ktos zdradzi
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Właśnie to też jest dla mnie trochę dziwne, ale niektórzy faceci tak mają. Zazdrośni są bez podstaw...Hmm możliwe, że on ma sam coś na sumieniu...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

wiesz zazdrosny to jest kazdy z nas . to trza przyznac . Ale wiesz niemozna przez zazdrosc ograniczac drugiej osoby . To jest cos nie tak , gdzies tkwi podłoze tego zachowania . Mozna by było skozystac tez z poradni . Bo jest tez własnie ta chorobliwa zazdrosc a ta jest niebezpieczna
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Owszem, zazdrość jest z każdej strony, bo gdyby jej nie było, to prawda jest taka, że nie wiedzielibyśmy do końca, czy danej osobie zależy na nas :)
Ja też jestem zazdrosna, ale nigdy nie zabraniam mężczyźnie wyjść ze znajomymi. Puściłam go nawet na jakiś mecz siatkówki itp. Na wieczór kawalerski...bo mam zaufanie.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Tez jestem osoba zazdrosna . Ale nie ograniczam . kazdy ma prawo spodkac sie z przyjaciólmi , tu jest własnie zaufanie . Jesli mamy zaufanie to ufamy bezgranicznie ze to my jestesmy najwazniejsi , obojetnie gdzie i z kim tamta osoba spodka sie
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Oczywiście, że tak.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

dlatego mysle ze tu to gdzies głebiej tkwi i jest tego jakas przyczyna ze akurat tak sie zachowuje . a dopuki sobie jej nie wyjasnia to niestety ciezko to widze bo tez w takim zwiazku jest niezdrowa atmosfera
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Myślę, że się dogadają, tylko obydwoje muszą tego chcieć. Niech jedno ani drugie nie ucieka od rozmowy.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość