zero przyjaciół.:(

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Cześć kochana. :kiss2
Dobrze, że zaglądnęłaś. Martwiliśmy się, że i Ty nas opuszczasz. Szczególnie chyba rodzynek... ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Nie opuszczę Was :kiss2 Nie martwcie się o to. Potrzebowałam trochę czasu, żeby poukładać swoje myśli, bo naprawdę niektóre sytuacje potrafią przerastać człowieka.
Jak tam w ogóle u Was? :kiss2
Jak zdrówko?
Ewel Ina
Miła Kobietka
Posty: 51
Rejestracja: wt mar 12, 2013 10:34 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Ewel Ina »

Czesc dziewczyny, nie wiem czy dobrze trafilam nigdy nie korzystałam z forum, ale stwierdziłam że może mi sie to przydać. Jestem Ewelina mam 24 lata i przez jakiś czas życie zaczeło mi sie wydawać beznadziejne.. glupie i sama siebie nie rozumiem :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

ewe-lina mysle , ze dobrze trafiłas jestes z nami witamy cie , mozesz wyzalic sie wysluchamy cie
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Witajcie moje Kochane:-) . Co tam u was słychać ? :) . Dawno nie pisałam z wami .
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Witaj kropeczko, zima, zima i jeszcze raz zima. A jak u Ciebie? Już troszkę lepiej się czujesz?
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

no u mnie już lepiej fizycznie.. A psychicznie to wiadomo :-(. Ostatnio miałam koszmarny sen.. Że urodziłam martwe dziecko i to maleństwo mimo, że było martwe podniosło rączke i mi pomachało:-( tak jak by się żegnało że mną :(
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

kropeczko wierzymy, że jest Ci teraz ciężko. Życie potrafi porządnie skopać po... ale powinnaś się powolutku zacząć podnosić po takim gorzkim upadku. Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą. :kiss2

Ewelina -Ela dobrze mówi. Spokojnie możesz się tu wygadać. Postaramy się pomóc na tyle ile możemy i nikt Cię tutaj za nic nie przekreśli. Każdy w życiu ma problemy i myślę, że nie jedna osoba nie raz w nie zwątpiła, czuła się samotnie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

tak Blackfox
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

witajcie:)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Hej hej. :kiss2

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

:kiss2
Ewel Ina
Miła Kobietka
Posty: 51
Rejestracja: wt mar 12, 2013 10:34 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Ewel Ina »

Dzieki dziewczyny za miłe przyjecie mnie do waszego grona. Ogolnie mam dosyc życia wszystko mnie denerwuje a przedewszystkim nic mi sie nie udaje :(
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

hej kochane co tam u was słychać ? :P
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

A co tam kropeczka u Ciebie słychać tak dawno Cię nie widziałam :P :kiss2
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Cześć Martusia.
U mnie jako tako. Istna burza i mam nadzieję, że po burzy będzie spokój. Bardzo mi go brakuje. Czasami już męczą mnie ciągłe pretensje nawet o coś czego nie robię, bo niby myślę. Sama nie znam własnych myśli a co dopiero ktoś inny mógłby je znać. I starasz się i starasz i szlag wszystko trafia z powodu drugiej osoby. Nawet starania nikt nie zauważa tylko w kółko trzymają się jednego. Więc widzisz.
A jak u Ciebie? Co słychać kobitki?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Ewel Ina
Miła Kobietka
Posty: 51
Rejestracja: wt mar 12, 2013 10:34 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Ewel Ina »

Czasami wydaje sie że zycie nie ma sensu i tak jest długo bardzo długo aż nie da sie normalnie myslec, by nie oszalec stara sie zmieniac lecz nie wychodzi gdy na kazdym kroku jest zle mimo gdy chcesz sie zmienic.. porazka
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Ewelinko glowa do gory , małymi kroczkami a do przodu . Ciesz sie z małych rzeczy a nie zaraz poryw na wysoko wode. My jestesmy , wysluchamy cie .
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

hej kochane widzę że bez zmian u mnie prawie też a gdzie jest kropka :kiss2
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Adix257 »

Ewel Ina pisze:Czasami wydaje sie że zycie nie ma sensu i tak jest długo bardzo długo aż nie da sie normalnie myslec, by nie oszalec stara sie zmieniac lecz nie wychodzi gdy na kazdym kroku jest zle mimo gdy chcesz sie zmienic.. porazka
Ewela nie smuć się. Czasami tak jest że w życiu się nic nie udaje, ale po burzy zawsze świeci słoneczko i widać tęcze :kwiatek
Adrian
:P
Ewel Ina
Miła Kobietka
Posty: 51
Rejestracja: wt mar 12, 2013 10:34 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Ewel Ina »

Dziewczyny moje sloneczko juz nie swieci, wypalilo sie. Co zobie nawet czego nie zrobie to jest zle każdy na mnie krzyczy czepia sie, wiem że poddałam sie im i dlatego tak po mnie jezdza ale np. wczoraj pewna osoba z mojej robidziny zrobila wielko awanture ze sie na nia spojrzałam, mimo ze mam 24 lata jestem zzyta z rodzina wszystko robie za nich pomagam bardzo duzo bo mamy gospodarstwo ogrodnicze kwiaty, pomagam z calych sil a oni tego nie doceniaja jeszcze dostane porzadny opierdo* za to wszystko ;(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

jestes z nami pisz , wysłuchamy . Nie poddawaj sie ewelinko zycie naprawde jest piekne
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Ewelina a nie możesz się im postawić? Pomoc pomocą, dobrze że pomagasz rodzinie, ale robić coś bez grama wdzięczności to nie jest fer. Muszą zacząć Cię szanować a nie tylko traktować jak pracownicę. Nie mam na myśli "rzuć wszystko, postaw się" tylko rób swoje ale miej także swoje zdanie, swoje racje. Jeśli komuś się coś nie podoba ot co - zwykłe spojrzenie i robi z tego wielką awanturę jakbyś zrobiła Bóg wie co, to przestań milczeć i mów to co czujesz, co Ciebie też drażni, złości, co boli. Dlaczego masz przyjmować każde pretensje? Jesteś kobietą, jesteś człowiekiem, czujesz, odczuwasz, masz swój charakter, nie jesteś maszyną ani workiem treningowym, na którym można emocjonalnie się wyładować.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

tak jestes juz dorosła i szanuj siebie jesli chcesz aby szanowali cie inni . Nie mozesz dac sie tak traktowac nie jestes niewolnica ale tez nie jestes workiem na ktorym mozna wyladowac wszystkie frustracje
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Adix257 pisze:
Ewel Ina pisze:Czasami wydaje sie że zycie nie ma sensu i tak jest długo bardzo długo aż nie da sie normalnie myslec, by nie oszalec stara sie zmieniac lecz nie wychodzi gdy na kazdym kroku jest zle mimo gdy chcesz sie zmienic.. porazka
Ewela nie smuć się. Czasami tak jest że w życiu się nic nie udaje, ale po burzy zawsze świeci słoneczko i widać tęcze :kwiatek
Dokładnie, zgadzam się z Adrianem :)
Głowa do góry :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości