zero przyjaciół.:(

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Właśnie jadę do lekarza.:( . Cholera tak bardzo się boję :-( :-( :-( .
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Trzymaj się kochana... Jesteśmy z Tobą.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

trzymamy kciuki
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Nawet nie mam pojęcia co napisać :-(0
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

:kiss2

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Napisze kochane jak będę w domu.:( . Bo wkońcu telefon mi się rozładuje . Papa :-( :-(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

tak jak wrocisz , napisz , czekamy . powodzenia trzymamy kciuki
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Bądź dobrej myśli kropeczko...
Nie tak dawno przeczytałam pewien artykuł (jeden z wielu z resztą). Kobiecie też nie dawano żadnych szans żeby urodziła. Robili USG, każdy lekarz mówił to samo i przedstawiano masę dowodów, że ta ciąża będzie niemożliwa, że dziecka tak czy owak nie będzie, zbyt nikłe szanse. Chodziła do różnych lekarzy, brała tabletki na utrzymanie ciąży, która rzekomo i tak była przesądzona, w szpitalu badał ją wiceordynator i też bez żadnych nadziei. Wszędzie namawiali ją do poddania się zabiegu usunięcia. Nie zgodziła się, walczyła do końca mimo, że każdy z góry postawił krzyżyk. I opłacało się... Dlatego warto się nie poddawać i nie tracić nadziei...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: slodziusiaSdz »

Kochana wierze w to ze wszystko bedzie dobrze,bo musi tak byc.I walcz,pamietaj,ze jestesmy z toba moze nie osobiscie ale napewno duchowo.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

cześć kochane :fallinlove
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

kropeczka bądź dobrej myśli nie wiem co ja mam CI napisać wiem jak przedtem to przeżywałaś ... Teraz musi być dobrze :kiss2
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

mialam przyjaciolke z ktora sie przyjaznilam 11 lat... i sie popsulo przez znajomych i facetow naszych ..:/
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

Kamilas to co się stało że ją straciłaś :P
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

a duzo niedomowien bylo, klotni i poznalysmy sie w podstawowce ale obie sie zmienilysmy.
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

a nie da się tego naprawić :kiss2
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

staram sie , ale nie wiem jak druga strona to odbiera...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

kamilo kazdy z biegiem lat sie zmienia . ale prawdziwa przyjazn zostaje jesli jest ta prawdziwa .
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

pytanie czy byla i jest ona prawdziwa ta przyjazn? bo byla i od jakiegos roku nie ma probuje nawiazac lepszy kontakt pogadac spotkac sie niby sie udalo po jakims czasie pytanie czy ona tez chce to naprawic ..:(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

I tu sobie sama odpowiedziałas Czy naprawde byla przyjaciólka
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

no tak ale dziwne ze nagle teraz zgadza sie na spotkanie niby szczerze gada ze mna i sie zwierza ale ma mnie na dystans .. ja ją troche tez.. i nie wiem czy ona mysli na zasadzie naprawmy to czy na zasadzie spotkac sie mozna....
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Wiesz ja sam to na dystans bym sie trzymała . i nie wchodze dwa razy do tej samej rzeki .
Wiesz sama musisz wiedziec na ile sobie pozwolisz jak daleko chcesz te przyjazn rosszerzyc
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie dziewczyny :kiss2

Jak tam kropeczka
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Witajcie dziewczyny :-( pomóżcie mi bo nie wiem co mam robić i nie daje już rady.:( . Wczoraj byłam u prywatnego, ale teraz żałuje bo dość , że baba wysepiła pieniądze za wizytę to powiedziała mi same świństwa! :( . Jak mnie badała to pierwsze co powiedziała,że poroniłam,ale ją jej powiedziałam jak mogłam poronić jak nie krwawiłam a ona na to, a to z tamtej ciąży zostało, ale ją jej na to, że to nie możliwe bo byłam u dwóch lekarzy na kontroli i robiłam wszystkie badania i było wszystko dobrze. To ona, a że to ciążą może być nie żywą. I że bym pojechała do szpitala. Dziewczyny co mam robić? Ta baba tyle wersij mi powiedziała, widocznie się nie zna. Ją nie pójdę na zabieg :-( nie chce.:-( chce walczyć :-( . A jeżli naprawdę mam ciążę nie żywą? :-( czy mi coś grozi? Proszę was pomóżcie mi ją naprawdę nie mam sił :-(
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Czy któryś z lekarzy zlecił badanie beta HCG? Jeśli nie to możesz sama zrobić i dowiesz się co z ciążą i pomoże to podjąć decyzję
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

No właśnie, żaden lekarz mi nie zlecił badania krwi i bardzo mnie to zdziwiło.. Nie wiem co mam robić :-(
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości