zero przyjaciół.:(

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Oj tak mniam mniam :fallinlove . Tylko ochoty robimy sobie na tym forum :kiss2
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

wszystko razam pieczarki piers i ryz
Ryż osobno i polewa się sosikiem
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

to tak jak do potrawki
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Kropeczka ma zachcianki! uważaj bo potem to trzeba zgubić :D
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

zachcianki sa , ale zgubi je potem bo biegania co niemiara
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Oj tak tego najbardziej się boję, że będę wyglądała jak słoń :patyk
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

ja tam nigdy waga sie nie przejmowałam nie miałam pod tym wzgledem kompleksow
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

ja się przejmuję ale nie popadam w przesadę, zadnych diet nie stosowałam nigdy ale staram się być w ruchu i nie żreć przesadnie tylko jeść z umiarem. W ciąży przytyłam 21 kg! a najwięcej na początku taki miałam mega apetyt, no ale 17 już zgubiłam :happy
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Adix257 »

Witam dziewczyny :kiss2
Z miłą chęcią poczęstował bym się waszymi potrawami i ciastami ale nie moge, chociaż moge ale nie che bo są to bomby kaloryczne odkładające się w mój mięsień piwny, którego staram się zredukować do jakiegoś mniejszego rozmiaru :)
Więc musze wam powiedzieć "nie dziękuje"
Adrian
:P
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: KamilaS »

nie mozna dla chlopaka odrzucac przyjaciol ... nigdy nie wiadomo co los przyniesie a wlasnie tak sie konczy to wszystko chlopak odchodzi i nie ma sie nikogo.. trzeba umiec wyposrodkowac i poswiecic czas przyjaciolom tez.. a chlopak takich poswiecen jak Ty nie robi... wiec nie warto..
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

Cześć kochane :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

jaktam kropeczka u lekarza
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

byłam dziś u lekarza.:( stracę swoją dzidzie!!!!! Bóg jest niesprawiedliwy!!! :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( nie mam już sił :-( znów tracę coś bardzo cennego! Dlaczego? ! ! Dlaczego ją! ! !
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

to nie wezna ciebie do szpitala
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: slodziusiaSdz »

Kropeczko co sie dzieje?Dlaczego nic z tym nie zrobia?
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
oOosylwiaoOo

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: oOosylwiaoOo »

:( właśnie dlaczego nic nie zrobią? :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie dziewczyny ......
Jak tam kropeczka
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

A jak ma być Elu :-( . Jestem załamana.. Wczoraj lekarz mi powiedział, że jeżeli za tydzień wyjdzie mi takie samo usg co wczoraj to idę do szpitala na wywołanie poronienia :-( :-( :-( :-( . Lekarz dał mi tylko 20%że będzie dobrze.. A to bardzo mało.:-( :-( . Dziś pojadę do lekarza przywatnie zobaczę co on mi powie :( :( tak się boję :-( nie chce przeżywać tego drugi raz :-( . :-(
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Kochana jeszcze nic straconego. Nie poddawaj się tak szybko. Wiesz ile kobiet słyszy od lekarzy, że nie mają szans donosić ciąży albo, że płód nie ma szans żeby rozwinęło się serduszko albo jest rzekomo martwe? Jest masę przeróżnych rzeczy, które przekreślają szczęście i lekarze proponują wywołanie poronienia albo coś gorszego... Niektóre głęboko wierzą, nie poddają się, czekają do końca i nie zgadzają się na propozycje lekarzy i co? I ich wiara i czekanie się opłaca, bo nagle okazuje się, że dziecko zaczyna się rozwijać, że po prostu ono będzie -i to zdrowe. Gdyby się wcześniej poddały i dostosowały do zaleceń lekarzy nie miałyby tych dzieciątek. Mocno, bardzo mocno trzymam kciuki żeby w Twoim przypadku także wszystko wyszło na dobre...!

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Dziękuję twoje słowa podnieśly mnie na duchu.. Ale co mam robić.:( tak bardzo się boję.:( doktorka kazała mi przyjść na wizytę za tydzień i jak nic się nie zmieni to do szpitala na wywołanie poronienia!!! :-( . I dlatego dziś idę przywatnie, chce zobaczyć co inny lekarz mi powie. Nie chce przeżywać kolejny raz tego samego bólu.:( tak mi ciężko :(
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Ja bym walczyła do końca bez względu na to co mówiliby lekarze. Nawet jakby przekonywali, namawiali, mówili że jestem idiotką, bo nie ma szans, bo mam złudną nadzieję itd. to nie zgodziłabym się na żadne wywołanie porodu ani na nic z tych rzeczy. Wolałabym żyć z myślą, że zrobiłam dosłownie wszystko a nie żałować, że odpuściłam...
Pójdź do tego prywaciarza ale bez względu na to co Ci powie nie poddawaj się. :kiss2

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Będę walczyć.:-( . :-(
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Musisz być silna kropeczko. Trzymamy mocno kciuki...!!!

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Tak walcz do konca ,
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Adix257 »

Kropusio ja też trzymam kciuki za ciebie i żeby twoja dzidzia znalazła się w tych 20%
Adrian
:P
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość