zero przyjaciół.:(

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Zrób sobie to badanie, nie jest strasznie drogie a daje pewność czy jest o co walczyć.
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

a powiedz mi gdyby była ciążą martwa to w badaniu krwi wogóle bym nie miała podwyższone hormony?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

lekarz po badaniach stwierdzi , ze ciaza jest martwa . Moja sasiadka kiedys tez poronila , miala zabieg a zewzgledu dlatego ze ciaza juz od 2 tygodni była martwa i to lekarz jej mowił . Dziwie sie , ze lekarze tak jakos dziwnie podchodza do Ciebie bez badan bez konkretow bo oni musza byc pewni aby pacjentowi mowic a nie gdybac co to za lekarze
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Robi się dla porównania 2 badania i beta hcg spada jak ciąża jest martwa ale hormony są obecne jeszcze przez kilkanaście dni.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

masakra z ta nasza sluzba zdrowia
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

A jeżeli mam faktycznie ciążę martwa :-( czy to jest niebezpieczne dla mnie? Ją naprawdę narazie nie chce iść na zabieg, chce czekać :-( .
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

powinnas badania zrobic i to lekarz powinnien ci je zrobic . BO tak sobie sama mozesz gdybac . A prywatnie bylas u dobrego lekarza taki ktory ma dobra opinie . Bo wiesz z tego co piszesz to wychodzi , ze ona niezna sie na swojej profesji i tylko dla kasy prowadzi gabinet
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Nie możesz czekać bo w końcu wda się zakażenie i wylądujesz w szpitalu w dużo gorszym stanie.
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Dziewczy, ale gdybym miała ciążą martwa.. To chyba bym miała jakieś objawy ? Np krwawienie czy ból brzucha. Ją nic nie mam jedynie brzuch mnie zakuje po prawo czy po lewo, ale to normalne jest.
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

No właśnie specialnie do tej baby pojechałam bo koleżanka mi ją poleciła . Ale żałuje bardzo, że nie pojechałam do innego lekarza .
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

Krwawienie może po paru dniach nastąpić jak organizm będzie się chciał oczyścić. Kropeczko nie zadręczaj się. Zrób badania i za 3 dni będziesz mieć pewność, skoro od lekarza nic się mądrego nie dowiedziałaś
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

a czy lekarz rodzinny mógł by mi wypisać skierowanie na krew ?
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: drzemag »

nie wiem, niektórych badań nie mogą przepisywać rodzinni lekarze, może w przychodni w rejestracji powiedzą Ci czy jest taka możliwość
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Nie mam już sił :-( :-(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: elzbieta45 »

Myslenie pozytywne to podstawa . Wiem , Ze nieraz tak nie idzie ale wiesz nadzieja , nadzieja zawsze jest
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

cześć kochane :kiss2
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Cześć Marta, cześć kropeczko, cześć dziewczyny.
Elu no niestety ale teraz to co się dzieje z lekarzami to jakaś psychoza... Sami nie wiedzą, gdybają albo wpierają ludziom konieczność zabiegów tylko po to żeby mieć problem z głowy. Zero chęci szczerej pomocy. Im się nie chce przykładać, nawet nie myślą o pacjentach tylko obchodzą się z nimi przedmiotowo. Nie obchodzi ich to, że kobiety nie chcą się tak szybko poddać, bo lekarz powiedział słowo to tak musi być. Nic nie musi. Zamiast wytłumaczyć spokojnie, pokazać, przebadać dokładnie, dać wsparcie pacjentce to od razu mówią "nie ma szans, potrzebny zabieg". Jeszcze potrafią wyzywać od idiotek...
Oczywiście nie wszyscy lekarze ale obserwując, słysząc, czytając to ręce opadają.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

aj ją już nie mam siły . To co się dzieje to koszmar :-( .
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Wierzymy Ci kropeczko... Gdybym była w takiej sytuacji to odchodziłabym od zmysłów. Musisz być silna i zrób te badania, o których drzemag napisała. Ja nadal trzymam kciuki.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Wiecie może ubzdurałam sobie coś w głowie lub nie wiem co, ale mam taki cień nadziei.. Wierzę, że jeszcze będzie dobrze, że jest szansa, że doniose ciążę., że pójdę za tydzień na wizytę i usłysze serduszko mojego maleństwa.:) -tylko zastanawiam się czy ją naprawdę wierzę w to, że będzie dobrze czy tylko wbiłam sobie ta myśl do głowy. Ją już wariuje, czuje, że idę na dno :-( :-( :-( . nie życzę nikomu tego naprawdę :-( ten płacz ta słabość ta bezsilność jest silniejsza odemnie.:-( . Próbuje nie myśleć, ale tak się nie da. Gdy kładę się spać to wszystko pęka we mnie, łzy wylewam w poduszki.:( -przepraszam was, ale chciałam wyrzucić z siebie chodź trochę smutku :-( .
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

część dziewczynki jak tam dzień wam leci :fallinlove
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

Kropeczka co się dzieje :( :cry:
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: 456 »

Kropeczko dobrze jest mieć tą nadzieję.
Nie przepraszaj. Od tego jest forum i po to tu jesteśmy. :kiss2 Masz nasze wsparcie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Martusia20
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: Martusia20 »

Kropeczka mogę się domyślać jak się teraz czujesz Bądź dobrej myśli :fallinlove
kropeczka20

Re: zero przyjaciół.:(

Post autor: kropeczka20 »

Nie wiesz jak się czuje :-( bo nigdy tego nie przeżyłas :-( . Ją pierd.... :-( nawet nie umiem nie potrafię opisać jak się czuje :-( .
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość