Samoobrona dla kobiet
Re: Samoobrona dla kobiet
najgorsze że czasem myślimy że mamy 2 metry i nam nie jest potrzebny a w tedy się możemy przeliczyć
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
myslę, że elementy samoobrony są w programie nauczania na lekcjach wychowania fizycznego, nie wiem czy są realizowane.rudowlosa pisze:calkowicie sie zgadzam,
dlatego uwazam ze takie lekcje juz powinny byc w gimnazjum dla kobiet
odpowiednie umiejętności minimalizują zagrożenie i nie pozwalają by coś co ma Ci pomagać stanowiło w jakikolwiek sposób zagrożenie.eDom pisze:Samoobrona dla kobiet jest bardzo ważna, jednak gaz pieprzowy może stanowić zagrożenie. W sytuacjach zagrożenie nie ma czasu na poszukiwanie puszki w torebce ani celny strzał w przeciwnika. Tym bardziej, że zdarza się, że broniący się stoi pod wiatr.
właśnie dlatego cały czas wspominam o samoobronie i kursach. sztuki walki nie uczą tylko walczyć ale także uczą samego siebieSieria pisze:najgorsze że czasem myślimy że mamy 2 metry i nam nie jest potrzebny a w tedy się możemy przeliczyć
Re: Samoobrona dla kobiet
jak ja byłam w szkole (i wiem że to było kilka ładnych lat temu) to nie było czegoś takiego jak elementy samoobrony a to co było to ile jestem w stanie zrobić brzuszków w minute ile przysiadów i czy zrobie szpagat czy nie - kompletne bzdury! ale taki był program - nie wiem czy coś się zmieniło w tej kwestiichewleciara pisze:myslę, że elementy samoobrony są w programie nauczania na lekcjach wychowania fizycznego, nie wiem czy są realizowane.rudowlosa pisze:calkowicie sie zgadzam,
dlatego uwazam ze takie lekcje juz powinny byc w gimnazjum dla kobiet
to ty decydujesz jak się obronisz, posiadanie gazu daje ci po prostu więcej możliwości. policjanci też mają gaz a przecież są szkoleni też do walki wręcz czy pałką albo strzału z broni palnej mamy możliwości i powinniśmy z nich korzystaćchewleciara pisze:odpowiednie umiejętności minimalizują zagrożenie i nie pozwalają by coś co ma Ci pomagać stanowiło w jakikolwiek sposób zagrożenie.eDom pisze:Samoobrona dla kobiet jest bardzo ważna, jednak gaz pieprzowy może stanowić zagrożenie. W sytuacjach zagrożenie nie ma czasu na poszukiwanie puszki w torebce ani celny strzał w przeciwnika. Tym bardziej, że zdarza się, że broniący się stoi pod wiatr.
właśnie dlatego cały czas się z tobą zgadzam :Ochewleciara pisze:właśnie dlatego cały czas wspominam o samoobronie i kursach. sztuki walki nie uczą tylko walczyć ale także uczą samego siebieSieria pisze:najgorsze że czasem myślimy że mamy 2 metry i nam nie jest potrzebny a w tedy się możemy przeliczyć
Re: Samoobrona dla kobiet
niestety nie ma, przynajmniej za moich czasow nie bylochewleciara pisze:myslę, że elementy samoobrony są w programie nauczania na lekcjach wychowania fizycznego, nie wiem czy są realizowane.rudowlosa pisze:calkowicie sie zgadzam,
dlatego uwazam ze takie lekcje juz powinny byc w gimnazjum dla kobiet
e
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
no niestety pewnie tak to wygląda w większości szkół. ale nic nie stoi na przeszkodzie by w szkołach naszych bliskich (np. własnych dzieci) zasugerować nauczycielom by takie kursy przeprowadzili.Sieria pisze: jak ja byłam w szkole (i wiem że to było kilka ładnych lat temu) to nie było czegoś takiego jak elementy samoobrony a to co było to ile jestem w stanie zrobić brzuszków w minute ile przysiadów i czy zrobie szpagat czy nie - kompletne bzdury! ale taki był program - nie wiem czy coś się zmieniło w tej kwestii
Re: Samoobrona dla kobiet
Tylko oni sami muszą więdzieć co i jak. Przyjdzie ci ktoś po AWFie uczyć do szkoły i sam nie będzie znał tych elementów samoobrony.

Re: Samoobrona dla kobiet
zasugerowaćchewleciara pisze:no niestety pewnie tak to wygląda w większości szkół. ale nic nie stoi na przeszkodzie by w szkołach naszych bliskich (np. własnych dzieci) zasugerować nauczycielom by takie kursy przeprowadzili.Sieria pisze: jak ja byłam w szkole (i wiem że to było kilka ładnych lat temu) to nie było czegoś takiego jak elementy samoobrony a to co było to ile jestem w stanie zrobić brzuszków w minute ile przysiadów i czy zrobie szpagat czy nie - kompletne bzdury! ale taki był program - nie wiem czy coś się zmieniło w tej kwestii
do tego trzeba specjalnych trenerów którym trzeba zapłacić. i to pewnie nie mało żeby przychodzili w dni robocze i to wcześnie na zajęcia. a nie każda rodzina ma kasę żeby płacić instruktorom do tego pewnie musiały by się zgodzić trochę wyższe władze niż p. dyrektor. sugestie to chyba troszkę za mało
i tu się zgodzę, niestety tak jak nas w szkołach nie uczyli samoobrony tak samo i ich na studiach tego nie uczą. więc oni nie powinni tej wiedzy przekazywać dalejimloco pisze:Tylko oni sami muszą więdzieć co i jak. Przyjdzie ci ktoś po AWFie uczyć do szkoły i sam nie będzie znał tych elementów samoobrony.
Re: Samoobrona dla kobiet
to troche bardziej zlozona kwestia, zalezna od programu nauczania, ministerstwa,chewleciara pisze: no niestety pewnie tak to wygląda w większości szkół. ale nic nie stoi na przeszkodzie by w szkołach naszych bliskich (np. własnych dzieci) zasugerować nauczycielom by takie kursy przeprowadzili.
rodzice i dyrekcja to moze co najwyzej zorganizowac zajecia pozalekcyjne osobno platne
wystarczy zaprosic policje, albo jakiegos nauczyciela karateimloco pisze:Tylko oni sami muszą więdzieć co i jak. Przyjdzie ci ktoś po AWFie uczyć do szkoły i sam nie będzie znał tych elementów samoobrony.
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
A kto za to zapłaci? Niestety takie rzeczy są kosztowne i wymagają przeszkolonej kadry.chewleciara pisze: no niestety pewnie tak to wygląda w większości szkół. ale nic nie stoi na przeszkodzie by w szkołach naszych bliskich (np. własnych dzieci) zasugerować nauczycielom by takie kursy przeprowadzili.
Re: Samoobrona dla kobiet
Jako zachęta do trenowania karate owszem, ale żeby praktyczne zajęcia przeprowadzić, to jedna wizytacja takiego trenera, to będzie zdecydowanie za mało. Tak jak było wspomniane wczęśniej, powinno być to realizowane w ramach programu zajęć WF, regularnie.rudowlosa pisze:wystarczy zaprosic policje, albo jakiegos nauczyciela karate

Re: Samoobrona dla kobiet
jedne zajęcia które trwają 45min ? ja miałam zajęcia 2 razy w tygodniu po 2 godz a kurs trwał 3 miesiące i to było stanowczo za mało
Re: Samoobrona dla kobiet
z tym trenerem karate to chodzilo mi raczej o to zeby przyszdel, pokazal, a potem to nawet niech sie zbieze grupa chetnych i odplatnie, lepsze to juz niz nic nie robicimloco pisze:Jako zachęta do trenowania karate owszem, ale żeby praktyczne zajęcia przeprowadzić, to jedna wizytacja takiego trenera, to będzie zdecydowanie za mało. Tak jak było wspomniane wczęśniej, powinno być to realizowane w ramach programu zajęć WF, regularnie.rudowlosa pisze:wystarczy zaprosic policje, albo jakiegos nauczyciela karate
fajny kurs,Sieria pisze:jedne zajęcia które trwają 45min ? ja miałam zajęcia 2 razy w tygodniu po 2 godz a kurs trwał 3 miesiące i to było stanowczo za mało
do judo czy karate to malo,
ale w zakresie samooborny to bardzo dobra podstawa
niech tylko dziewczyny w szkole tyle maja to bylo by super
Re: Samoobrona dla kobiet
Ostatnio tak się zastanawiałam, czy warto inwestować w pistolet hukowy. Co o tym myślicie?

Na to wpadają czasem same takie kluby karate czy innego sportu walki i same przychodzą do szkół szukając nowych klientów.rudowlosa pisze:z tym trenerem karate to chodzilo mi raczej o to zeby przyszdel, pokazal, a potem to nawet niech sie zbieze grupa chetnych i odplatnie, lepsze to juz niz nic nie robic

Re: Samoobrona dla kobiet
w sumie trafiłaś w sedno. jest to za mało żeby pewne odruchy weszły ci w krew, żebyś miała wyuczoną reakcjeimloco pisze:Za mało aby co? Za mało żeby się czegoś nauczyć?
z tej strony na to patrzeć to faktycznie, lepszy rydz niż nic, one mogą mieć łatwiej bo będą mogły sobie przypominać na sobie, ja nie miałam koleżanki, bo na taki kurs udałam się sama, więc w wolnym czasie nie miałam na kim trenowaćrudowlosa pisze:fajny kurs,Sieria pisze:jedne zajęcia które trwają 45min ? ja miałam zajęcia 2 razy w tygodniu po 2 godz a kurs trwał 3 miesiące i to było stanowczo za mało
do judo czy karate to malo,
ale w zakresie samooborny to bardzo dobra podstawa
niech tylko dziewczyny w szkole tyle maja to bylo by super
Re: Samoobrona dla kobiet
No to się zapisz jeszcze raz na taki kurs 3 miesięczny. Lub ćwiczyć w domu z koleżankami skoro uważasz, że było to niewystarczające.Sieria pisze:w sumie trafiłaś w sedno. jest to za mało żeby pewne odruchy weszły ci w krew, żebyś miała wyuczoną reakcje
Ale już umiesz, więc jakąś koleżankę możesz nauczyć. Chyba, że wszystkie są sceptycznie do tego nastawione, to może znajdziesz kogoś na forum.Sieria pisze: z tej strony na to patrzeć to faktycznie, lepszy rydz niż nic, one mogą mieć łatwiej bo będą mogły sobie przypominać na sobie, ja nie miałam koleżanki, bo na taki kurs udałam się sama, więc w wolnym czasie nie miałam na kim trenować

Re: Samoobrona dla kobiet
ja kupiłam kaburę na gaz pieprzowy i teraz zawsze mam go pod ręką - polecam.
to w sercu ma tylko nienawiść,
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
Re: Samoobrona dla kobiet
tak, na SPAM Kabura na gaz o pojemności 50-75 ml cena 19,99zł
Ostatnio zmieniony pn gru 29, 2014 9:43 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
to w sercu ma tylko nienawiść,
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
Re: Samoobrona dla kobiet
Samoobrona bardzo fajna sprawa, w dzisiejszych czasach warto o tym pomyśleć
Ja niby jeszcze na studiach na wfie miałam jakieś tam elementy samoobrony, ale to tak pobieżnie, człowiek nie miał okazji tego przećwiczyć. Najlepsze efekty przyniesie chyba jednak profesjonalny kurs.
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
oj kabura to nie jest najlepszy pomysł. no ciężko byłoby ją nosić cały czas. naprawdę kieszeń to najlepsze miejsce na tego typu ekwipunek. nie jesteśmy ochroniarzami by nosić gaz przy pasku 24h...vpresto pisze:tak, na Kabura na gaz o pojemności 50-75 ml cena 19,99zł
to jest nic. jakaś jedna godzina gadania o tym jak się bronić. tu trzeba mocno wejść w temat i naprawdę pójść na kurs czy poświęcić czas na ćwiczenia z filmami instruktażowymi.Scarlett pisze:Samoobrona bardzo fajna sprawa, w dzisiejszych czasach warto o tym pomyślećJa niby jeszcze na studiach na wfie miałam jakieś tam elementy samoobrony, ale to tak pobieżnie, człowiek nie miał okazji tego przećwiczyć. Najlepsze efekty przyniesie chyba jednak profesjonalny kurs.
Re: Samoobrona dla kobiet
Ja często jestem tak ubrana, że kieszeni albo nie mam albo ledwo mi się tam telefon mieści. W takiej sytuacji pozostaje mi torebka ale tam coś znaleźć to wiadomo.chewleciara pisze: oj kabura to nie jest najlepszy pomysł. no ciężko byłoby ją nosić cały czas. naprawdę kieszeń to najlepsze miejsce na tego typu ekwipunek. nie jesteśmy ochroniarzami by nosić gaz przy pasku 24h...
Zastanawiałam się za to nad pistoletem chukowym do torebki, ciekawa jestem czy sam widok czegoś takiego mo że odstraczyć.
Chyba jedno i drugie było by idealne, najpierw kurs żeby poćwiczyć a później takie filmy żeby się jeszcze doszkalać, tylko gdzie takich filmów szukać??chewleciara pisze: to jest nic. jakaś jedna godzina gadania o tym jak się bronić. tu trzeba mocno wejść w temat i naprawdę pójść na kurs czy poświęcić czas na ćwiczenia z filmami instruktażowymi.
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
To kup torebkę z dodatkową małą przegródką taką jak na telefon. Da się zapanować nad swoim nieładem.Róża pisze:chewleciara pisze:
Ja często jestem tak ubrana, że kieszeni albo nie mam albo ledwo mi się tam telefon mieści. W takiej sytuacji pozostaje mi torebka ale tam coś znaleźć to wiadomo.
Zastanawiałam się za to nad pistoletem chukowym do torebki, ciekawa jestem czy sam widok czegoś takiego mo że odstraczyć.
Pistolet hukowy (przez h nie ch!) na pewno ma dodatkowy atut bo wygląda jak straszak, ale zajmuje więcej miejsca i jest cięższy.
Same filmy nic nie dadzą, trzeba przejść trening ze specjalistami.chewleciara pisze:to jest nic. jakaś jedna godzina gadania o tym jak się bronić. tu trzeba mocno wejść w temat i naprawdę pójść na kurs czy poświęcić czas na ćwiczenia z filmami instruktażowymi.
Re: Samoobrona dla kobiet
Róża - dlatego właśnie uważam że kabura jest super rozwiązaniem dla kobiet - my nie mamy takich obszernych kieszeni jak faceciRóża pisze:Ja często jestem tak ubrana, że kieszeni albo nie mam albo ledwo mi się tam telefon mieści. W takiej sytuacji pozostaje mi torebka ale tam coś znaleźć to wiadomo.
chewleciara - ale to że masz kaburę to nie znaczy że masz ją nosić non stop, po prostu mocujesz jak wiesz np. że po zmroku idziesz gdzieś sama.chewleciara pisze: oj kabura to nie jest najlepszy pomysł. no ciężko byłoby ją nosić cały czas. naprawdę kieszeń to najlepsze miejsce na tego typu ekwipunek. nie jesteśmy ochroniarzami by nosić gaz przy pasku 24h...
to w sercu ma tylko nienawiść,
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
nigdy nie zazna miłości i szczęścia.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość