Samoobrona dla kobiet
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
A jak nie będzie nikt chciała Ci pomóc, bo będą się bali?entapienta pisze:Co prawda nigdy nie kończyłam żadnego kursu samoobrony, ale myślę, że w razie potrzeby, poradziłabym sobie z napastnikiem - potrafię bardzo głośno krzyczeć ;P
Re: Samoobrona dla kobiet
myślę że samym krzykiem wiele nie zdziałasz bo jak będziesz wrzeszczeć a wciągną cię do samochodu to tyle ci to da że zedrzesz sobie gardło ....entapienta pisze:Co prawda nigdy nie kończyłam żadnego kursu samoobrony, ale myślę, że w razie potrzeby, poradziłabym sobie z napastnikiem - potrafię bardzo głośno krzyczeć ;P
Re: Samoobrona dla kobiet
a niestety tak też się zdarza... mojej mamy koleżanka jak była młodsza miała taką syt że było dwóch kolesi wracali z dyskoteki, wypici, agresywni a ona z pracy wracała i jeden chwycił już ją za rękę i ciągnął w stronę jakiejś bramy (i jeszcze krzyczeli, no choć, przecież sama tego chcesz itp.) a ludzie na przystanku nawet nie zareagowali dobrze że autobus podjechał to udało jej się uciec) więc krzyk nie zawsze skutkujeence pisze:A jak nie będzie nikt chciała Ci pomóc, bo będą się bali?entapienta pisze:Co prawda nigdy nie kończyłam żadnego kursu samoobrony, ale myślę, że w razie potrzeby, poradziłabym sobie z napastnikiem - potrafię bardzo głośno krzyczeć ;P
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
ponoć najgłośniejszy krzyk jaki człowiek moze wydac to 120 decybeli a żeby kogoś "obalić" dźwiękiem trzeba chyba ponad 140 dbentapienta pisze:Co prawda nigdy nie kończyłam żadnego kursu samoobrony, ale myślę, że w razie potrzeby, poradziłabym sobie z napastnikiem - potrafię bardzo głośno krzyczeć ;P
i po to jest kurs samoobrony- każdy wiedziałby jak się zachować. po to też jest ten wspominany gaz czy paralizator, nie byli by tacy odważni.Sieria pisze: a niestety tak też się zdarza... mojej mamy koleżanka jak była młodsza miała taką syt że było dwóch kolesi wracali z dyskoteki, wypici, agresywni a ona z pracy wracała i jeden chwycił już ją za rękę i ciągnął w stronę jakiejś bramy (i jeszcze krzyczeli, no choć, przecież sama tego chcesz itp.) a ludzie na przystanku nawet nie zareagowali dobrze że autobus podjechał to udało jej się uciec) więc krzyk nie zawsze skutkuje
Re: Samoobrona dla kobiet
hahahah już sobie to wyobraziłam jak krzykiem napastnik zostaje powalony, albo może się uda skonstruować takie narzędzie na fale dźwiękowe, które jak paralizator zamiast prądem będzie robić krzywdę dźwiękiem (będzie się dotykać napastnika włączać a z uszu nosa i oczu zacznie mu lecieć krew .. ale to chyba za hardcorowe)chewleciara pisze:ponoć najgłośniejszy krzyk jaki człowiek moze wydac to 120 decybeli a żeby kogoś "obalić" dźwiękiem trzeba chyba ponad 140 dbentapienta pisze:Co prawda nigdy nie kończyłam żadnego kursu samoobrony, ale myślę, że w razie potrzeby, poradziłabym sobie z napastnikiem - potrafię bardzo głośno krzyczeć ;Pale co Ci da krzyk jeżeli w okolicy nie będzei nikogo a czuć jedynie będzie znieczulice...?
no ale wiesz to były inne czasy takich sprzętów w tedy nie było i raczej nikt nie robił kursów samoobrony dla kobiet, teraz wiemy jak mamy się bronić nasza świadomość jest znacznie poszerzona w tym temaciechewleciara pisze:i po to jest kurs samoobrony- każdy wiedziałby jak się zachować. po to też jest ten wspominany gaz czy paralizator, nie byli by tacy odważni.Sieria pisze: a niestety tak też się zdarza... mojej mamy koleżanka jak była młodsza miała taką syt że było dwóch kolesi wracali z dyskoteki, wypici, agresywni a ona z pracy wracała i jeden chwycił już ją za rękę i ciągnął w stronę jakiejś bramy (i jeszcze krzyczeli, no choć, przecież sama tego chcesz itp.) a ludzie na przystanku nawet nie zareagowali dobrze że autobus podjechał to udało jej się uciec) więc krzyk nie zawsze skutkuje
Re: Samoobrona dla kobiet
tzn ze moj chlop juz glosniej chrapac nie bedziechewleciara pisze: ponoć najgłośniejszy krzyk jaki człowiek moze wydac to 120 decybeli a żeby kogoś "obalić" dźwiękiem trzeba chyba ponad 140 dbale co Ci da krzyk jeżeli w okolicy nie będzei nikogo a czuć jedynie będzie znieczulice...?
a tak serio, w miescie jest i tak na tyle glosno, ze taki krzyk moze byc nieslyszalny
---------------------------------------
wszystko w celu zwiekszenia bezpieczenstwachewleciara pisze: i po to jest kurs samoobrony- każdy wiedziałby jak się zachować. po to też jest ten wspominany gaz czy paralizator, nie byli by tacy odważni.
-----------------------------------
na zwierzeta, szczegolnie na psy są takie odstraszacze, na fale dzwiekowe, ale zwierzeta slysza inne spektrum dzwiekuSieria pisze: hahahah już sobie to wyobraziłam jak krzykiem napastnik zostaje powalony, albo może się uda skonstruować takie narzędzie na fale dźwiękowe, które jak paralizator zamiast prądem będzie robić krzywdę dźwiękiem (będzie się dotykać napastnika włączać a z uszu nosa i oczu zacznie mu lecieć krew .. ale to chyba za hardcorowe)
Re: Samoobrona dla kobiet
słyszałam już o takim czymś co niby montuje się do samochodu i jak się przejeżdża przez lasy czy jakieś takie podobne tereny to się włącza a dzikie zwierzęta nie wyskakują na drogę ... ale w sumie nie wiem czy to działa
tak tylko niestety często agresor wykorzystuje takie rzeczy przeciwko namrudowlosa pisze:wszystko w celu zwiekszenia bezpieczenstwachewleciara pisze: i po to jest kurs samoobrony- każdy wiedziałby jak się zachować. po to też jest ten wspominany gaz czy paralizator, nie byli by tacy odważni.
Ostatnio zmieniony śr lis 27, 2013 9:16 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Na psa też bym gazu łzawiącego użyła.rudowlosa pisze: na zwierzeta, szczegolnie na psy są takie odstraszacze, na fale dzwiekowe, ale zwierzeta slysza inne spektrum dzwieku
Re: Samoobrona dla kobiet
a na zwierzęta działa tak dobrze jak na ludzi?
Re: Samoobrona dla kobiet
jakos nie ufalabym takim urządzeniom, chocby tylko dlatego ze autem jezdzi sie szybko, i zwierze dziko biegnace tez biegnie szybko, wiec moze ne zdążyc usłyszećSieria pisze:słyszałam już o takim czymś co niby montuje się do samochodu i jak się przejeżdża przez lasy czy jakieś takie podobne tereny to się włącza a dzikie zwierzęta nie wyskakują na drogę ... ale w sumie nie wiem czy to działa
---------------------------------------------------------
są paralizatory ktore mają zapleczki bezpieczenstwa, ze nikt poza Tobą ich nie użyje,Sieria pisze: tak tylko niestety często agresor wykorzystuje takie rzeczy przeciwko nam
---------------------------------------------------------
ja wlasnie nie,ence pisze: Na psa też bym gazu łzawiącego użyła.
chyba ze to faktycznie kwestia zycia i smierci,
ale generlanie uwazam ze psy i ionne zwierzeta moga innaczej znosic taki gaz, maja chocby inna budowe oka, a jednak nie chce byc mordercą zwierzat, woel odstraszyc, niz trwale uszkodzic
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale myślę że na pewno coś takiego by go odstraszyło. Oczywiście też użyłabym go w sytuacji wyższej konieczności.Sieria pisze:a na zwierzęta działa tak dobrze jak na ludzi?
Re: Samoobrona dla kobiet
pewnie masz rację ....rudowlosa pisze:jakos nie ufalabym takim urządzeniom, chocby tylko dlatego ze autem jezdzi sie szybko, i zwierze dziko biegnace tez biegnie szybko, wiec moze ne zdążyc usłyszećSieria pisze:słyszałam już o takim czymś co niby montuje się do samochodu i jak się przejeżdża przez lasy czy jakieś takie podobne tereny to się włącza a dzikie zwierzęta nie wyskakują na drogę ... ale w sumie nie wiem czy to działa
---------------------------------------------------------
tak to bardzo mądre w końcu napastnik nie wykorzysta tego przeciwko namrudowlosa pisze:są paralizatory ktore mają zapleczki bezpieczenstwa, ze nikt poza Tobą ich nie użyje,Sieria pisze: tak tylko niestety często agresor wykorzystuje takie rzeczy przeciwko nam
---------------------------------------------------------
ja panicznie boje się psów i powiem szczerze że jeśli mam do wyboru moje zdrowie i jego wybieram siebierudowlosa pisze:ja wlasnie nie,ence pisze: Na psa też bym gazu łzawiącego użyła.
chyba ze to faktycznie kwestia zycia i smierci,
ale generlanie uwazam ze psy i ionne zwierzeta moga innaczej znosic taki gaz, maja chocby inna budowe oka, a jednak nie chce byc mordercą zwierzat, woel odstraszyc, niz trwale uszkodzic
Re: Samoobrona dla kobiet
Chyba nawet bardziej. Na zwierzęta używa się gazów, które mają mniejsze stężenie chyba.Sieria pisze:a na zwierzęta działa tak dobrze jak na ludzi?
Chyba bym wolała takiego czegoś używać - bardziej humanitarne a i nie trzeba trafić w oczy/nos psa.rudowlosa pisze: na zwierzeta, szczegolnie na psy są takie odstraszacze, na fale dzwiekowe, ale zwierzeta slysza inne spektrum dzwieku
Skoro sprzedają takie urządzenia w sklepach, które nie są tvmango, to raczej musi działać. :pence pisze:Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale myślę że na pewno coś takiego by go odstraszyło. Oczywiście też użyłabym go w sytuacji wyższej konieczności.

Re: Samoobrona dla kobiet
o tym nie wiedziałam .... bo czasem lepiej mieć coś takiego w pogotowiu bo tych bezpańskich psów jest bardzo dużo, albo może nie bezpańskich tylko puszczonych luzemimloco pisze:Chyba nawet bardziej. Na zwierzęta używa się gazów, które mają mniejsze stężenie chyba.Sieria pisze:a na zwierzęta działa tak dobrze jak na ludzi?
wiesz powiem szczerze że mnie w kwestii mojego bezpieczeństwa mało obchodzi humanitaryzm ... i jeśli gaz ma być skuteczny to wolę go użyćimloco pisze:Chyba bym wolała takiego czegoś używać - bardziej humanitarne a i nie trzeba trafić w oczy/nos psa.rudowlosa pisze: na zwierzeta, szczegolnie na psy są takie odstraszacze, na fale dzwiekowe, ale zwierzeta slysza inne spektrum dzwieku
-
boskaczarnulka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: czw wrz 19, 2013 12:39 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
Byłam na paru zajęciach z krav magi, myślę że mogę polecić - dla mnie ok
Re: Samoobrona dla kobiet
Mimo wszystko "brzęczek" wystarczy przycisnąć i działa a skaczącego, biegającego psa trudniej będzie utrafić gazemSieria pisze:wiesz powiem szczerze że mnie w kwestii mojego bezpieczeństwa mało obchodzi humanitaryzm ... i jeśli gaz ma być skuteczny to wolę go użyć

Re: Samoobrona dla kobiet
lepsze niż samoobrona? i dlaczego tylko na kilku zajęciach?boskaczarnulka pisze:Byłam na paru zajęciach z krav magi, myślę że mogę polecić - dla mnie ok
a próbowałaś te fale dźwiękowe czy tylko słyszałaś opinie ?imloco pisze:Mimo wszystko "brzęczek" wystarczy przycisnąć i działa a skaczącego, biegającego psa trudniej będzie utrafić gazemSieria pisze:wiesz powiem szczerze że mnie w kwestii mojego bezpieczeństwa mało obchodzi humanitaryzm ... i jeśli gaz ma być skuteczny to wolę go użyć
Ostatnio zmieniony wt gru 03, 2013 10:23 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
Dźwięk to fala niestety i nie da się go skierować w jeden punkt- sama byś się skrzywdziła. Chyba na tyle ogarniam fizykę...Sieria pisze: hahahah już sobie to wyobraziłam jak krzykiem napastnik zostaje powalony, albo może się uda skonstruować takie narzędzie na fale dźwiękowe, które jak paralizator zamiast prądem będzie robić krzywdę dźwiękiem (będzie się dotykać napastnika włączać a z uszu nosa i oczu zacznie mu lecieć krew .. ale to chyba za hardcorowe)
a takei sytuacje to raczej dzieją się nocą gdy jest cicho raczej. poza tym krzyczeć powinnyście gdy napadają.rudowlosa pisze: tzn ze moj chlop juz glosniej chrapac nie bedzie
a tak serio, w miescie jest i tak na tyle glosno, ze taki krzyk moze byc nieslyszalny
jedna z trudniejszych sztuk walki ponoć. Jedna z bardziej skutecznych takżeboskaczarnulka pisze:Byłam na paru zajęciach z krav magi, myślę że mogę polecić - dla mnie ok
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
No nie wiem czy fale dźwiękowe powstrzymają psa przed zaatakowaniem Cię, a gaz na pewno coś zdziała.
Re: Samoobrona dla kobiet
ale kojarzysz że ja tylko żartowałam czy nie? bo może jednak będę specjalne tłumaczenie robić?chewleciara pisze:Dźwięk to fala niestety i nie da się go skierować w jeden punkt- sama byś się skrzywdziła. Chyba na tyle ogarniam fizykę...Sieria pisze: hahahah już sobie to wyobraziłam jak krzykiem napastnik zostaje powalony, albo może się uda skonstruować takie narzędzie na fale dźwiękowe, które jak paralizator zamiast prądem będzie robić krzywdę dźwiękiem (będzie się dotykać napastnika włączać a z uszu nosa i oczu zacznie mu lecieć krew .. ale to chyba za hardcorowe)
no powiem ci że jakoś też nie jestem w 100% do tego przekonana... gaz z pewnością jest lepszyence pisze:No nie wiem czy fale dźwiękowe powstrzymają psa przed zaatakowaniem Cię, a gaz na pewno coś zdziała.
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
wysokie dźwięki niesłyszalne dla nas powodują poczucie paniki w głowie takiego psa i dlatego jest to również skuteczneence pisze:No nie wiem czy fale dźwiękowe powstrzymają psa przed zaatakowaniem Cię, a gaz na pewno coś zdziała.
Re: Samoobrona dla kobiet
ostatnio byłam w sklepie militaria we Wrocku (mój chłopak kupował buty) i podsłuchałam ale nie jestem pewna czy dobrze że przy minusowych temperaturach gaz w żelu nie jest dobry ... czy ktoś coś wie na ten temat? bo nie wiem czy dobrze usłyszałam
Re: Samoobrona dla kobiet
jednak uwazam ze warto byc "czlowiekiem" w kazdych warunkach,Sieria pisze:wiesz powiem szczerze że mnie w kwestii mojego bezpieczeństwa mało obchodzi humanitaryzm ... i jeśli gaz ma być skuteczny to wolę go użyćimloco pisze: Chyba bym wolała takiego czegoś używać - bardziej humanitarne a i nie trzeba trafić w oczy/nos psa.
pozatym co innego tez jest dziki wsciekly pies w lesie, w stosunku do zaczepnego psa sasiada
--------------------------------------
tak, dzwiek rozchodzi sie falą, ale od urzadzenia, wiec jesli emiter skieruje w strone od siebie, to do Ciebie to nie dotrze,chewleciara pisze:Dźwięk to fala niestety i nie da się go skierować w jeden punkt- sama byś się skrzywdziła. Chyba na tyle ogarniam fizykę...Sieria pisze: hahahah już sobie to wyobraziłam jak krzykiem napastnik zostaje powalony, albo może się uda skonstruować takie narzędzie na fale dźwiękowe, które jak paralizator zamiast prądem będzie robić krzywdę dźwiękiem (będzie się dotykać napastnika włączać a z uszu nosa i oczu zacznie mu lecieć krew .. ale to chyba za hardcorowe)
e
pozatym odstraszacz dla psow, emituje dzwieki nieslyszalne dla czlowieka
-----------------------------------
to trzeba by chyba przeczytac w specyfikacji urzadzenia, i warunkach w jakich dzialaSieria pisze:ostatnio byłam w sklepie militaria we Wrocku (mój chłopak kupował buty) i podsłuchałam ale nie jestem pewna czy dobrze że przy minusowych temperaturach gaz w żelu nie jest dobry ... czy ktoś coś wie na ten temat? bo nie wiem czy dobrze usłyszałam
niestety sama nie wiem tego dokladnie
Re: Samoobrona dla kobiet
no właśnie szkoda że nie podeszłam później do tego pana i nie poprosiłam żeby mi też wyjaśnił ale głupio mi było przyznać sie do tego że podsłuchałam czyjąś rozmowę
hmmmm czy ja wiem... co za różnica czy ugryzie mnie dziki pies czy pies sąsiada i tak będzie boleć i tak zrobi mi krzywdę więc ja muszę się jakoś bronić i tylerudowlosa pisze:jednak uwazam ze warto byc "czlowiekiem" w kazdych warunkach,Sieria pisze:wiesz powiem szczerze że mnie w kwestii mojego bezpieczeństwa mało obchodzi humanitaryzm ... i jeśli gaz ma być skuteczny to wolę go użyćimloco pisze: Chyba bym wolała takiego czegoś używać - bardziej humanitarne a i nie trzeba trafić w oczy/nos psa.
pozatym co innego tez jest dziki wsciekly pies w lesie, w stosunku do zaczepnego psa sasiada
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości