Przyjaciółka

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Mam problem i potrzebuje porady.Mam 30 lat a moja kolezanka 18.Poznałyśmy się ponieważ mieszkałam u jej mamy w trakcie problemow w swoim związku.To było rok temu.Dzieli nas duża różnica wieku ,obowiązki,różni się nasze życie codzienne.Maja,bo tak ma na imię moja przyjaciółka była swiadkiem oszustwa jakiego dopuścil się mój kolega i ówczesny chłopak.Ten związek i zaufanie dane 20 letniemu chłopakowi,wiara w jego miłośc to był mój błąd.Skończyło się na tym że zostawił mnie gdy już byłam wolna.Przeroslo go to że mam dziecko,bycie ze mną to już nie był by seks w aucie ,ale wspólny wynajem i też powazna deklaracja.Do tego stwierdził że kocha tak na prawdę Monikę,że był ze mną by jej zrobić na złośc.Dziwne,szczeniackie stwierdzenie.Najpierw był ze mna,a Maję poznałam w trakcie naszego związku.Opowiadał też kumplom o szczegółach mojej anatomi a Maji powiedział że umawiał się ze mną na związek bez zobowiązań(!).Gdy zbulwersowana próbowałam to skonfrontować usłyszałam spie...wiecie co.Minał rok a on nadal twierdzi że kocha moja przyjaciółkę.Z własnej głupoty i z powodu uczuć próbowałam utrzymać tą znajomość.Ale do tego momentu.Dzisiaj Maja jest dziewczyną kolegi mojego byłego chłopaka.Ja wróciłam do narzeczonego.Nie radze sobie z jeszcze istniejącym uczuciem do S...Co gorsze Maja często spotyka się z S... przy okazji randek ze swoim chłopakiem.Prosiłam ją kiedyś by zerwała ten kontakt,ale niestety.A to była na dyskotece i zaszła do niego do pracy bo nie miala gdzie sie podziać,a to kupił jej słuchawki,to sweterek.Ona pisze do niego dzwoni.Jest dla niej żródłem informacji o jej chłopaku.Tak mówi.Po kolejnej obietnicy która złamała,zerwalam z nią bliższy kontakt .Powiedzialam że to chore żebym ingerowała w znajomość ,która jak widać ona chce utrzymać.Utrzymuje z nią śladowy kontakt tylko dlatego ponieważ boję się że opowie mojemu narzeczonemu o zdradzie jakiej się dopuściłam.Ona nie odpuszcza,nie wiem czy z sympatii.Mieszkanie 30latki to dobre lokum dla nastolatki.Czemu nie potrafię znieśc ich kontaktów?Z zazdrości?Nie wiem.Ciągle słyszę jak podczas zbliżenia mój były chłopak mówi mi ze jednak kocha Majkę.Pomocy.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

Z całym szacunkiem, ale nic a nic z tego nie zrozumiałam...Strasznie emocjonalnie to opisałaś, aż za, aby to zrozumieć. Tzn ja nie potrafię...
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: ladybug »

niestety ja też nic nie zrozumiałam...
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Prościej?moja przyjaciółka utrzymuje bliskie koleżeńskie kontakty z moim byłym chłopakiem który mnie oszukał rok temu.Kłamał że mnie kocha a wycofał się z tego gdy zakończyłam poprzedni związek by z nim być.Teraz moja przyjaciółka chodzi z jego kumplem i przy okazji koleguje się tez z moim byłym.Piszą ,dzwonia.Powiedziała nie raz że zakończy tą znajomośc ale ciągle okazywało sie że jednak nie.Nie mam ochoty by bliska mi osoba zadawała sie z kimś kto tak mnie skrzywdzil a potem wyśmiał.Pytam czy zakończyć tą relację bądz jak dac jej do zrozumiena że krzywdzi mnie taka znajomościa?
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

Łopatologicznie, ale zakumałam :P

Według mnie, nie powinno się ingerować w znajomości innych, bo zostało się przez kogoś skrzywdzonym. Uważam, że to jakie relacje masz z przyjaciółką, to inna bajka, niż te, które ona ma z nim. Jeżeli sobie przypasowali, to czemu mają urywać kontakt? To ich zażyłość. Pewnie czujesz się tym dotknięta w jakiś sposób, jednak trzeba dawać ludziom żyć, tak jak tego chcą. W przyjaźni czy partnerstwie nie może być ograniczeń. Bo wtedy nie ma miejsca szczery i otwarty układ między ludźmi.
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Będąc ze mna powiedział że kocha ją.Bolało.I to był nasz koniec.Póżniej gdy z idiotyzmu własnego próbowałam utrzymac z nim przyjacielskie kontakty powiedział że był ze mna by jej zrobić na zlosc.On się w niej kocha,robi prezenty,adoruje.Oczywiście że przy mnie.Tyle ze ja tego unikam i teraz tez powoli i jej.Ona nie odrzuca jego adoracji mimo że nie jest w jwj typie a jej chłopakiem jest jego kumpel...
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

On zachował się jak ostatnia świnia... A ona wie o jego uczuciu do niej?
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Oczywiście,każdy wie,jej chłopak tez.Każdy wie.on obnosi sie z tym.Knuje,próbując rozwalić jej obecny związek.Dał numer mojej kolezanki byłej dziewczynie jej chłopaka by ich sklócic itp.O mnie powiedział do mojej przyjaciółki że zgodziłam sie mu dawac bez zobowiazań.Gdy sie o tym dowiedziałam i zadzwoniłam do niego z pretensjami potrafił mi powiedziec spie..Odpowiadajac na pytanie,tak,ona wie że on się w niej kocha i przyjmuje te adoracje.Teraz nie biore w tym udziału ale potrafił odciągnąć ja w towarzystwie na stronę by jej prawić komplementy.A ona na to pozwalała...Pewnie nadal pozwala
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

Bez urazy, ale Twoja przyjaciółka jest jeszcze bardzo niedojrzała. Sama musi się przewrócić, aby dowiedzieć się, że zaboli. Bawi się innymi i ich uczuciami. A to dobrze o niej nie świadczy - niestety.
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Czy takie rzeczy robi sie swojej przyjaciołce?czy ja zrobiła bym to samo jej?dała bym sie adorować jej byłemu?ona tez ma byłego .Tyle ze ja mu odmawiam wypadu na piwko lub zaproszenia na domówke od ich rozstania.Czyli 10mcy.A ona?...Co zrobić z taka przyjaciółką.Jak postąpić?
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

Ciężko tak odpowiedzieć konkretnie, tym bardziej, że jej nie znam..

Przede wszystkim przeanalizuj ją po swojemu. Czy rzeczywiście zasługuje na miano przyjaciółki? Czy jest oddana, szczera? Nie wiem czego jeszcze sama potrzebujesz do takiej relacji..Odpowiedz sobie szczerze na te pytania, bo być może sentyment podpowiada Ci, i mylnie określa Wasze stosunki, jako przyjaźń? Może to zwykła znajomość/koleżanka?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: Hadassa »

Podbiję jedynie to co wcześniej powiedziała Aii, nie można nikomu narzucić z kim ma się kolegować a z kim nie...
Można jedynie coś powiedzieć... ale nie narzucić swoją wolę....

Natomiast co do jej kłamstw... hmm... może pogadaj z nią szczerze...
jeżeli jest tylko to, a mimo to o wiele bardziej ją cenisz jaką przyjaciółę, może lepiej przejść nad tym do porządku dziennego..
Jednak różnica wieku między Wami, i chyba też doświadczenie życiowe wskazują na to, że w pewnych rzeczach możecie się nie dogadywać
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Fi1
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: pt paź 11, 2013 11:14 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: Fi1 »

Ja mam kilka przyjaciółek, chociaż każda przyjaźń jest inna. Czy przyjaźń oznacza wiele wyrzeczeń? raczej nie! przyjaźń to tak jak miłość, trzeba pielęgnować i o nią dbać.... :fallinlove
cięcie cnc
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Problem w tym że ja się boję ,że ona powie mojemu obecnemu partnerowi że go zdradziłam.Prawda jest taka że mój związek z S.to zdrada mojego narzeczonego.Odrzuce ja a ona w zamian powie jemu całą prawdę.Boję się.Ale też mam jej trochę dosyć.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

To może przyznaj się partnerowi, że go zdradziłaś? Nie wiem czy jest sens tego ukrywać, bo to i tak samo wyjdzie - prędzej czy później. A chyba lepiej, aby dowiedział się o tym od Ciebie, a nie jakiś "życzliwych" osób. Skoro to Twoja przyjaciółka, to powinnaś wiedzieć, czy jest w stanie powiedzieć taką rzecz. A nawet jak nie masz pewności, to może nastaw się tak, że Twój były, to już rozdział zamknięty, niech teraz robi co chce i z kim chce. A przyjaciółkę zdystansuj na tyle, żeby z nią tylko plotkować o włosach sąsiadki a nie zwierzać się z dosyć intymnych spraw. Tym bardziej, że (według mnie, z tego co opisałaś tutaj) jest ona zdecydowanie mniej dojrzała od Ciebie i wasze punkty widzenia są znacznie rozbieżne.
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Przyznanie równa sie końcowi mojego związku,powrotowi w rodzinne strony itd.Dla mnie to koniec wszystkiego.Wyprowadzka do miejsca w którym nie mam nic.Mieszkanie do remontu,bez ogrzewania,wody itd.,pracy i bez pomocy nikogo.Moja córka mówi do niego tato.Nie moge jej tego zrobić.W taki wypadku muszę znosić głupote mojej teraz to już chyba koleżanki i jej obecnośc.A co za tym idzie obecność mojego eks w moim życiu i patrzenie na ich flirt.Mam nadzieje że nie często.Bo zwariuje
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

Nie obawiasz się, że jednak oliwa kiedyś wypłynie na wierzch?
A nie odczuwasz czasem takiej lekkiej zazdrości o tego swojego byłego partnera? Że on czuje do niej taką miętę i tylko Ciebie wykorzystał na złość jej? Pytam tylko czysto teoretycznie, bo czasami taka zadra może siedzieć w człowieku bardzo długo, co może również przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu (tu, relacjach zdrowych ze znajomą/koleżanką/przyjaciółką).
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

No oczywiscie że jestem trochę zazdrosna.Ale najbardziej to mi przykro.Ze ona nie chce w moim imieniu utrzeć mu nosa.Zresztą która kobieta chciala by jej kolezanka zawdawała się z jej eks.I to jeszcze takim który nigdy nie kochał ,nie szanował a cała znajomośc była seksualnym żartem.To przykre zwłaszcza ze eks nie żałuje ,nie przeprasza a nawet wysyła sygnały otoczeniu ze to wszystko było zabawne świetnie sie bawił.Nie wybieram jej znajomych ale dzieki temu co zrobila jest już tylko koleżanką.Boję się powierzać jej sekrety
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: Jamelia »

Co to za przyjaciółka której sprawia radość sprawianie Ci przykrości. No niestety coś trzeba wymyślić, lepiej koleżankę odsuwać stopniowo aż do całkowitego zerwania kontaktu. Możesz jej skłamać że przyznałaś się przed partnerem że spotykałaś się z S. Wybaczył Ci, potem spotkać się z nią w jakimś neutralnym miejscu na mieście jeszcze z raz albo dwa i zerwać kontakt. Później nie miej czasu aż przestanie sama dzwonić. dla ,mnie to nie jest przyjaźń, dziewczyna ma radochę bo Ty się wpieniasz i jej facet pewnie też. Popaprane dziewuszysko, współczuję.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: Carina »

Dziewczyny maja racje...
Ja dodam tylko jedno, ze 2ch srok za ogon trzymac sie nie da...ktoras odfrunie.
A sytuacja w ktorej jestes, bd co raz gorsza...Jak to potem wytlumaczysz, jemu i corce?.W tej chwili juz masz przyslowiowa petle na szyi...i predzej czy pozniej sie zacisnie.Dlatego ja bym wolala sama to wyznac, bo zawsze jest jakas nadzieja...jak wyjdzie to od kogos nie bd juz zadnej.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

Nie moge się przyznać.Staram się odsuwać od siebie myśli ze mógł by się dowiedzieć.Jestem z nim 5lat .To dużo.Mam 30 lat,prawie 9letnią córke i za późno już by układać sobie wszystko od nowa .Nie chce powierzać swojego losu w rece kolejnego palanta.Na serio mam dosyć.A przyjaciółka...zawiodłam się.Teraz ograniczyła kontakt z moim byłym.Jej chłopak jej zabronił ponieważ mój były mieszal jej sie w związek.Dla niego to zrobiła,dla mnie nie.A może nadal maja kontakt,tylko ona temu zaprzecza...nie wiem,nie obchodzi mnie już ona.
Ostatnio zmieniony pt paź 18, 2013 1:03 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Ortografia
Mrparamon2822
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 10, 2013 2:18 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: Mrparamon2822 »

Poszukaj sobie lepszej przyjaciółki!
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Przyjaciółka

Post autor: aii »

I to najlepiej na podobnym poziomie dojrzałości.

Poza tym....rozumiem, że masz swoje lata, dziecko i nie masz chęci zaczynać wszystkiego od nowa, ale czy jesteś teraz szczęśliwa z partnerem? Zdradziłaś go, może była to chwila uniesienia i zwykła fizyczność, jednak z jakiegoś powodu to zrobiłaś, voś Cię do tego pchnęło. Zastanów się, czy zwykła niechęć przed czymś nowym, nie zacznie Ci z czasem przeszkadzać.Ludzie mają tendencję do przymykania oka na ważne aspekty ze względu na wygodę i odczuwalną stabilizację. Ja jednak obawiam się, że z czasem się to ponownie w nas odezwie i wtedy zacznie bardziej uwierać. Zmiana nie będzie unikniona, jedyna różnica jest taka, że nastąpi to później. A czy zawsze później znaczy, że lepiej? Nie sądzę..
beataka
Miła Kobietka
Posty: 49
Rejestracja: śr paź 16, 2013 9:58 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: beataka »

Z doświadczenia wiem, że "przyjaciółki" uwielbiają zajmować się naszymi byłymi ;)
promyk82se
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: czw paź 10, 2013 8:36 pm

Re: Przyjaciółka

Post autor: promyk82se »

beataka pisze:Z doświadczenia wiem, że "przyjaciółki" uwielbiają zajmować się naszymi byłymi ;)

Może coś mi o tym opowiesz?To znaczy że nie jestem sama w temacie?Dziś dowiedziałam się ze nie dostałam od tej mojej przyjaciółki życzen na urodziny bo akurat pokłóciła sie z chłopakiem i zapomniała.A ja sie bawie w drogie prezenty dla niej...idiotka wierzaca w ludzi..
Ostatnio zmieniony czw paź 17, 2013 9:02 pm przez promyk82se, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość