To takie skomplikowane
To takie skomplikowane
Prawie dwa miesiące temu przez pewien portal randkowy poznałam bardzo fajnego chłopaka wiek 30l,umięśniona sylwetka ze swoim samochodem,bez pracy,singiel bez dzieci.Spotkaliśmy się cztery razy,on mnie nawet nie pocałował,tylko parę razy przytulił.Ostatni raz widzieliśmy się w Boże ciało,po spotkaniu troszkę dyskutowaliśmy na gg,można powiedzieć że się pokłóciliśmy,potem była cisza.On niedawno się odezwał,potem ja parę razy do niego napisałam,że chciałabym być tylko jego przyjaciółką bo on twierdzi ze nie jest gotowy,widzę że on trzyma dystans,że nie zależy mu na naszej znajomości tak jak na początku,ja chyba sie zakochałam,ciągle o nim myślę,nie potrafię się skupić w pracy.Zależy mi na nim i na naszej znajomości.Proszę Was powiedzcie co mogę zrobić a czego nie powinnam aby nie strzelić gafy.Staram się być taktowna i ostrożniej dobieram słowa,podczas rozmowy z nim,a mimo to boję się że znowu zrobię coś nie tak.Liczę na wasze rady 
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
Takie pytanie, z czego on się utrzymuje ?? Bo 30 lat na karku i bez pracy ??
A co zrobić przede wszystkim się nie narzucać...
Choć może warto spróbować i się umówić na spotkanie...
A co zrobić przede wszystkim się nie narzucać...
Choć może warto spróbować i się umówić na spotkanie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: To takie skomplikowane
popieram. Narzucanie to najgorsze co mozna w takiej sytuacji zrobic. Jeżeli nie bd chcial sie spotkac, to nie nalegaj daj mu troche luzu...potem zgadaj do niego.Jak bd chcial kontaktu to sam sie bd
czesciej odzywał...A jak nie to sprawa bd jasna.
czesciej odzywał...A jak nie to sprawa bd jasna.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: To takie skomplikowane
Dziewczyno! Jeśli facetowi na Tobie zależy, to choćby skały srały, a mury pękały, On i tak znajdzie sposób, by do Ciebie dotrzeć.
Skoro tego nie robi to jaki z tego morał ? Poza tym nie bierz się za faceta bez pracy w tym wieku!
Skoro tego nie robi to jaki z tego morał ? Poza tym nie bierz się za faceta bez pracy w tym wieku!
Re: To takie skomplikowane
Fakt, trochę dziwne, że w tym wieku nie ma pracy... Jaką on Ci zagwarantuje przyszłość? Że będziesz go musiała utrzymywać?
Moim zdaniem powinnas po prostu porozmawiać z nim szczerze. Powiedzieć mu co czujesz... Zobaczysz jak zareaguje i będziesz wiedziała na czym stoisz.
Moim zdaniem powinnas po prostu porozmawiać z nim szczerze. Powiedzieć mu co czujesz... Zobaczysz jak zareaguje i będziesz wiedziała na czym stoisz.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: To takie skomplikowane
On ma dorywczą prace,na razie stałej nie.Na razie dam mu spokój,pierwsza się odzywać nie będę bo mi raczej nie wypada,i tak wyszłam pierwsza z inicjatywą więc to na razie wystarczy 
Jedna z Was napisała ze jak facet będzie chciał to i tak jakoś mi znajdzie,też mam takie zdanie
Jedna z Was napisała ze jak facet będzie chciał to i tak jakoś mi znajdzie,też mam takie zdanie
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
W tym wieku powinien mieć już jakąś stałą pracę... Więc teraz czekaj aż się odezwie, aż zatęskni;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: To takie skomplikowane
Bo jak będzie chciał to odszuka 
Tymczasem możesz czas wykorzystać na poznawanie nowych osób
Propo pracy... hmmm... 30 lat to już sporo... a dorywcza.. z tego się człowiek nie utrzyma, ani nic nie zaplanuje...
Tymczasem możesz czas wykorzystać na poznawanie nowych osób
Propo pracy... hmmm... 30 lat to już sporo... a dorywcza.. z tego się człowiek nie utrzyma, ani nic nie zaplanuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: To takie skomplikowane
Poszukaj kogoś kto będzie Toba zainteresowany cały czas, a nie z doskoku
Tego kwiatu jest pół światu
co prawda większość ..... warta no ale na pewno gdzieś czeka na Ciebie miłość Twojego życia :usta
Re: To takie skomplikowane
Zaproponowałam mu wczoraj kawę ... jako pierwsza,prawdopodobnie jutro sie spotkamy,mam nadzieje że wyjaśnimy sobie kilka rzeczy
:rower
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
No to akurat zobaczysz co i jak 
Trzymam kciuki za jakieś wyjaśnienie
Trzymam kciuki za jakieś wyjaśnienie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: To takie skomplikowane
Zatem tez 3mam kciuki za konkretne wyjasnienie 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: To takie skomplikowane
Ja tez trzymam kciuki, opowiedz jak bylo, 
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: To takie skomplikowane
Mieliśmy sie spotkać wczoraj,ale do spotkania nie doszło ponieważ jemu wypadło coś pilnego ... nie wiem czy rzeczywiście tak było,czy nie ale mam coraz więcej wątpliwości.Przeważnie to ja pierwsza wysyłam mu smsa na dzien dobry a on odpowiada ale bardziej chyba z grzeczności.Nie będe go prosić o spotkanie,bo jest mi po prostu głupio,zamilkne na parę dni,to może wtedy da mu to coś do myslenia.Mam tylko do niego żal że trzyma mnie w niepewności 
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
Hej wszystkim
Chciałam powiedzieć Wam ze spotkałam się z nim w niedziele,on w nie wytrzymał i pierwszy w sobotę wysłał mi smsa.Niedzielny wieczór w jego towarzystwie był cudowny,śmialiśmy się,szliśmy objęci,rozmawialiśmy ... na koniec w aucie dałam mu buziaka,chyba był trochę zaskoczony ale ja się nawet ciesze że nie doszło do czegoś więcej ... Dzisiaj też chyba się spotkamy.Mam wrażenie że on się wcześniej bronił przed uczuciem,dlatego nie będę na niego naciskać,czas pokaże co będzie dalej
Chciałam powiedzieć Wam ze spotkałam się z nim w niedziele,on w nie wytrzymał i pierwszy w sobotę wysłał mi smsa.Niedzielny wieczór w jego towarzystwie był cudowny,śmialiśmy się,szliśmy objęci,rozmawialiśmy ... na koniec w aucie dałam mu buziaka,chyba był trochę zaskoczony ale ja się nawet ciesze że nie doszło do czegoś więcej ... Dzisiaj też chyba się spotkamy.Mam wrażenie że on się wcześniej bronił przed uczuciem,dlatego nie będę na niego naciskać,czas pokaże co będzie dalej
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
to super trzymamy kciuki 
Re: To takie skomplikowane
Dzisiaj spotkałam się z tym gościem chyba po raz ostatni.Wiem na 100% że nic z tego nie będzie,on nie chce się wiązac,chce abyśmy byli tylko znajomymi.Jest mi smutno bo miałam nadzieje że COŚ z tego będzie,ale teraz już wiem że nic nie będzie 
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
Szkoda, ale przynajmniej wiesz, że nie masz co się łudzić...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: To takie skomplikowane
Przykro, tym bardziej, że miałaś nadzieje... Jesteś pewna, że wszystko stracone? On Ci tak dosadnie to wszystko powiedział o czym piszesz? Jeśli tak, to trudno. Trzeba otrzeć łzy, podnieść głowę i iść dalej. Zasługujesz na miłość i na pewno ją znajdziesz
. A na problemy z facetami, polecam poczytać sobie ciekawe artykuły ze stronki www.zatrzymajfaceta.pl. Rad udziela tam też niejaka Pani Anna Szlęzak - profesjonalny coach (wydała też książkę na temat relacji damsko-męskich). Naprawdę świetne wskazówki daje
.
Re: To takie skomplikowane
Niby mieliśmy zostać tylko kumplami a doszło do czegoś między nami.Otóż on wczoraj spędził u mnie noc,nie mieliśmy stosunku,tylko czule się pieściliśmy i oglądaliśmy razem film,popijając winko .Było cudownie,nie mogliśmy się od siebie odkleić,on przez całą noc mnie przytulał,całował i trzymał za rękę.Nadal mam pewne wątpliwości,nie wiem czy on mysli o mie poważnie,po prostu nadal jestem trzymana w niepewności.Pytać go " czy będziemy razem ?" nie będe bo nie chce go wystraszyć,mam wrażenie że on chce sobie to wszystko przemyślec.A jakie są wasze opinie ?
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
no ale jak , tu mówiłaś, że z nim nie będziesz.. a tu taki zwrot ??
namyślił się ?? zmienił zdanie ?
namyślił się ?? zmienił zdanie ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: To takie skomplikowane
Aaaaale numer 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: To takie skomplikowane
Dziewczyny ja naprawde nie wiem co mam myślec o tym gościu.Raz mi ten chłopak mówił że nie jest odpowiednim facetem dla mnie,potem ze to nie jest odpowiedni moment na związek w jego życiu,potem mi mówił tzn tydzien temu że nic z tego nie będzie,a teraz po tym jak się do siebie zbliżyliśmy nie wiem czy on myśli o mnie poważnie,co mnie myśli,czy chce mnie tylko wykorzystac a może chce czegoś wiecej.Ja sobie moge coś tam gdybać i się czegoś domyślac.Mam z nim kontakt od ostatniego spotkania,on sie odzywa wiec to chyba dobrze.Mam nadzieje ze wkrótce bede wiedziała na czym stoje ...
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: To takie skomplikowane
skomplikowane ale inne i dlatego fajne
a Ty w łazienkach masz kosze na pranie? u nas znajdziesz ich duży wybór!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
