Pomóżcie mi Kochane :(

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: Adix257 »

To jak zadzwoni lub napisze. to mu odpisz że to jest twoja ostateczna decyzia i żeby już się nie odzywał
Adrian
:P
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Nie odpisuje już na te smsy, bo to nie ma sensu. Najchętniej ich bym nie odczytywała, ale... mój telefon zawsze wyświetla początek wiadomości. Mówię, że chce spokój, a jego nie mam...chyba normalne, że chce od tego odpocząć?
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: Adix257 »

oOosylwiaoOo pisze:Och bo się zarumienię :D

możesz jeszcze się uśmiechnąć ;)
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Miło by było usmiech to szczescie , radosc , zadowolenie
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Tak nie odpisuj moze dojdzie do tego ze da Ci spokoj , jest to trudne ale niestety trzeba wytrzymac
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Eh i nastąpiło to czego się nie spodziewałam.

Przyjechał do mnie bez zapowiedzi z 12 różami... i świeczkami w oczach. Przepraszał i prosił o szansę.
To jest bardziej męczące niż myślałam ... :(
Ja już mu nie ufam... :(

Ratujcie... :( Nawet przy nim się popłakałam ... Ryczałam ponad godzinę. Nie jestem w stanie pokochać na nowo... i zaufać. Za dużo się stało...
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Dzięki Wam na mojej twarzy pojawił się uśmiech, a teraz znów nie mam ochoty nawet na sztuczny uśmiech.
Dlaczego on nie rozumie, że chce odpocząć... ;(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

trzymaj sie swego zdania i nie wycofuj sie . głowa do gory
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: Adix257 »

Sylwio no nie mam pojęcia co masz w tej chwili zrobić. może następnym razem poproś kogoś z rodziny, z koleżeństwa żeby go wygonili, a co do telefonów bo też takowe masz od niego to jest taka sprytna funkcja jak blokowanie bądź filtrowanie wiadomości przychodzących.
Na twoim miejscu bym poszperał w komórce :kiss2
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

nawet nie wiedziałam ze sa takie funkcje . Tak dziewczyno zrob cos definitywnie bo sie rozchorujesz bo to jest meczace . Trzymaj sie i badz dzielna trzymam kciuki
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Spokojnie po dzisiejszym będzie milczał.
Obiecałam mu jedno... że jak będę chciała się spotkać to sama się odezwę, a teraz marze o świętym spokoju.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Oj sylwia tylko sie tak nie rozmarz bo odlecisz w obłoki :happy
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Mówiłam Ci, że nie umiem latać :D chyba, że będę leciała prosto przed siebie :) ja nie wyrabiam na zakrętach :)

Eh.........dziś to mam trochę sztuczny uśmiech.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

no w przestworzach jest bezpieczniej niz na szosie . od czasu do czasu moze przeleciec jakis obcy obiekt lub gołabek ale wtedy twarde przymusowe ladowanie
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Jejku serce mnie coś boli :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

boli z czego ze zgryzoty , czy ze smiechu bo to wiesz kazda diagnoza inna moze byc a co za tym idzie i leczenie inne jest
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Ze zgryzoty ...

Kochana nie daje sobie już rady :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

kilka głebokich wdechow dobrze zrobi
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Staram się oddychać :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

bo to tez moze byc spowodowane stresem wtedy tez apie kolka
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Normalnie czuje się fatalnie:(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

wiesz jak tak zle sie czujesz to wizyta lekarza bo to niema zartow
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Hejka . Mam nadzieje ze dzisiaj sie dobrze czujesz , ze nie bylo tak zle sylwia . Pozdrawiam
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

widze ze jestes sylwia . Jak dzisiaj samopoczucie
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Dziękuje, że pytasz. Czuje się lepiej, ale sam fakt nie mogę sobie poradzić z tą sytuacją. Pisał do mnie jeszcze wieczorem wiadomości... na telefon i nie mam już siły...

Skarbie ja już uciekam, bo muszę pojechać po znajomą.

Buźka :kiss2
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość