kobiety są skomplikowane
Re: kobiety są skomplikowane
Spotkanie ostatnie trwało 6 godzin. Było u Niej w mieszkaniu... Jak nie wie jak się zachować... Nie mamy nastu lat...
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
wiek tu nie ma znaczenia
Re: kobiety są skomplikowane
A jeżeli zrozumiała, to inaczej? Wiesz, sprzątanie wbrew pozorom to sprawa intymna. Nie przyjmuje się pomocy w sprzątaniu od mężczyzny, którego mało się zna, ale na którym nam zależy ( zakładam, że Jej zależy). Wspólne sprzątanie to już więź, bliskość, która u was dopiero kiełkuje...keks pisze:...Gdy zeszło na sprzatanie powiedziałem że jedno słowo i przyjeżdżam pomóc. Oczywiście to była przenośnia...
Pomijając kwestie seksu i fantazji, wyjaśniłabym rzekomą (lub nie) "niechęć" do ponownego spotkania. Otóż na Twoim miejscu zaprosiłabym Ją na niedzielny obiad. Pisałeś, że odległość nie stanowi problemu, więc teoretycznie sprawa prosta.
Ja tam jestem kobieta prosta jak "dzień dobry" i lubię jasne sytuacje. Maile, sms-y, telefony niewątpliwie mają swój urok, ale ile można???
Pisze, dzwoni, martwi się i co dalej? Do uchachanej śmierci będziecie tak pisać, dzwonić, esemesować??
Dorośli ludzie chcący lepiej się poznać spotykają się i razem spędzają czas, niekoniecznie od razu w łóżku, a czas oczekiwania pomiędzy spotkaniami skracają mailami, telefonami, sms-ami...
Ostatnio zmieniony sob maja 09, 2015 2:46 pm przez tamira, łącznie zmieniany 1 raz.

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: kobiety są skomplikowane
Proponowałem Tamira. Obiad albo u mnie albo neutralnym gruncie. Teraz nie może, córki nie ma z kim zostawić (propozycja żeby wzięła ze sobą też skończyła się wykrętem). No... Smsy czy telefony to raczej dodatek do tęsknoty a nie budowanie relacji. Jakiejkolwiek.
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
No, to powiem Ci, że ja już całkiem głupia jestem...
Z jednej strony kij, a z drugiej marchewka...
Z jednej strony kij, a z drugiej marchewka...

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: kobiety są skomplikowane
No właśnie. Dwa telefony po prawie godzinę każdy dzisiaj. Myślałem ze ma dość na dzisiaj. Zaraz na urodziny ma iść, więc życząc miłej zabawy usłyszałem że jeśli będę miał czas to mam dać znać. .. Czyli zadzwonić. Mam ochotę do Niej pojechać niezapowiedzianie, posadzić na krześle, potrząsnąć i zapytać o co chodzi... Ale tego nie zrobię... Jeszcze..
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Keks wiesz że tez miałam Ci napisać abyś zrobił jej taką niespodziankę ale stwierdziłam że nie napiszę Ci tak, bo jakoś moje doradzanie Ci i tak nie pomaga
wybacz
wybacz
Re: kobiety są skomplikowane
Kinga88 nie przyszedłem tu po radę... A raczej po próbę zrozumienia kobiecej logiki. Doceniam każdą Waszą uwagę, próbę analizy. Za samo zainteresowanie jestem wdzięczny.
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Mam nową teorię. Po zerwaniu z ostatnim facetem krótko była sama zanim zaczęliśmy się poznawać. Oboje pewnie coś dobierać wyobrażaliśmy. Po spotkaniu gdy stwierdziła że brak jest chemii, poczuła że znów jest sama. Może bojąc się samotności stwierdziła że zostawi sobie namiastkę bycia z kimś dopóki kogoś nie pozna. Brzmi absurdalnie... Ale innego wytłumaczenia nie mam...
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Hmmm... myślisz?
A może tylko jest ostrożna?
A może tylko jest ostrożna?

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: kobiety są skomplikowane
Ostrożna? Jestem jak odkryte karty. Daję Jej czytać siebie bez trudu. Ostrożna... Nie sądzę. Wczoraj była na urodzinach koleżanki. Nie przeszkadzałem. Mieliśmy najdłuższą w historii ciszę. Rozmowa była po 15 i pierwszy sms dopiero po imprezie o 1 nad ranem. . Dzisiaj krotki referat z imprezy i ja pomilczę. Przyznam, że trochę odpuszczam... Jak przyjaźń to...
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
No i ?
Długo pomilczałeś?
Tak sobie myślę, że jednak szczera rozmowa twarzą w twarz rozjaśniłaby sytuację znacząco...
Długo pomilczałeś?
Tak sobie myślę, że jednak szczera rozmowa twarzą w twarz rozjaśniłaby sytuację znacząco...

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- ZielonoOka
- Fajna Kobietka
- Posty: 180
- Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm
Re: kobiety są skomplikowane
keks nas nigdy nie zrozumiesz 
Re: kobiety są skomplikowane
Tamira dlatego chyba zrobię niespodziewaną wizytę bo to chore zaczyna być. Wczoraj oboje zajęci niby i pomilczeliśmy trochę. Dzisiaj po 7 zadzwoni. Założę się... No jak to zwykle się do przyjaciół dzwoni. Dzwonicie? Ja do wszystkich. Kilka razy na dzień hahaha. Jakoś mnie to nie rozśmieszyło.
Zielonooka - niby to jako faceci wiemy, ale ponieważ nie pojmujemy to nadal usilnie próbujemy
.
Zielonooka - niby to jako faceci wiemy, ale ponieważ nie pojmujemy to nadal usilnie próbujemy
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
7.10 już telefon 20 minutowy. Z "pretensjami" że Jej wczoraj nie przeszkadzałem, że tyle milczenia było. Ona była zmęczona, ale liczyła na odezwy z mojej strony. Powiedziała, że dzisiaj musi to nadrobić. Przyjaźń jak nic... ale trochę dziwna. Miłego dnia 
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
sprawdza Cię, jak nic
Re: kobiety są skomplikowane
No... Bez smsów i telefonów dzisiaj. Do 15.30. Teraz będzie kilka pod rząd. Bo jest w pracy. Gadanie o życiu, wyborach, byłym, pracy... Grzecznie i miło. Powoli odpuszczać zaczynam. Nie mam nastu lat. Przyjaźń to przyjaźń nie? 
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Szczerze? Ja tam nie dzwonie do nikogo, pisać też z reguły nie piszę pierwsza, no chyba, że by mnie do kogoś ciągnęło to na dzień dobry wiadomość. 
Rozmowa twarzą w twarz jest tutaj najlepszym wyjściem...
Tak jak napisałeś -nie macie nastu lat. Tym bardziej, że sam gubisz się w tych relacjach. Nic dziwnego, wydaje się być nieokreślona. Raz tak raz siak.
Rozmowa twarzą w twarz jest tutaj najlepszym wyjściem...
Tak jak napisałeś -nie macie nastu lat. Tym bardziej, że sam gubisz się w tych relacjach. Nic dziwnego, wydaje się być nieokreślona. Raz tak raz siak.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety są skomplikowane
Keks jak tam odzywała się ?
Re: kobiety są skomplikowane
Dzięki Kinga, ale nie brnę w to. Nie jest łatwo, ale nie będę biegał za kimś, kto albo mnie nie chce, albo nie potrafi określić czego ode mnie chce. Od wczoraj były tylko dwie kilkunastominutowe rozmowy, kilka smsów. Z mojej i Jej strony. Temat można zamknąć. A jeśli komuś zdarzy się podobna wątpliwość - będzie wiedział o co chodzi. Tzn. nie będzie wiedział, bo ja nie wiem, ale chociaż dowie się do czego to prowadzi. Do złudzeń. Jesteś fajnym facetem, ale licząc na coś zawiodłam się podczas spotkania, ale tak się do Ciebie przyzwyczaiłam, że nie chcę urywać kontaktu zbyt gwałtownie. No cóż Panie... Dziękuję Wam za próby rozszyfrowania tej zagadki. Wracam do życia
.
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
kurcze, myślałam że inaczej się zakończy ta historia . Wiesz może to i dobrze że przyjmujesz taką postawę, bo tym samym nie zranisz siebie, nie robisz sobie nadziei .... ale myśląc tak optymistycznie zawsze możesz być miło zaskoczonym...
Re: kobiety są skomplikowane
Wiesz... Skłamałbym pisząc, że nic mnie to nie obchodzi. Gdzieś tam za każdym smsem, telefonem serducho szybciej zabije. Ale łatwiej zadusić coś w zarodku, niż jakby się rozwinęło
.
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Kurczę, szkoda. Ale czy to na pewno tak definitywnie koniec?
Ona się określiła w końcu?
W każdym razie mam nadzieję, że zostaniesz z nami dłużej.
Ona się określiła w końcu?
W każdym razie mam nadzieję, że zostaniesz z nami dłużej.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety są skomplikowane
Nie określiła się. Gdy w rozmowie zażartowałem że przyjadę Jej zmywarkę naprawić, nastąpiła nagła zmiana tematu. Zabawa w kotka i myszkę nie jest dla mnie. Za zaproszenie dziękuję i... Skorzystam
. Dobrej nocy Paniom 
Facet... po prostu facet.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość