Masz rację, ale jakby nie patrzeć.... trochę żal..keks pisze:Wiesz... Skłamałbym pisząc, że nic mnie to nie obchodzi. Gdzieś tam za każdym smsem, telefonem serducho szybciej zabije. Ale łatwiej zadusić coś w zarodku, niż jakby się rozwinęło.
kobiety są skomplikowane
Re: kobiety są skomplikowane
Teraz dopiero doczytałam, jaki bieg przybrały sprawy...


Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: kobiety są skomplikowane
Masz rację keksie. Ale może to ją nauczy na przyszłość, że trzeba się kiedyś określić a nie wiecznie tak jak to ująłeś -bawić się w kotka i myszkę.
Może po czasie odczuje czego nie zyskała.
Może po czasie odczuje czego nie zyskała.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety są skomplikowane
Czasem mam wrażenie, że wie czego "nie zyskała". I może nawet by chciała... ale skoro nie ma chemii? Skoro nie czuje do mnie nic poza bardzo dużą sympatią (teraz słodzę sobie, ale tylko tak umiem wytłumaczyć aż tak częste kontakty). Musi mnie baardzo lubić. Wyróżnienie dla mnie niewątpliwie, ale nie na tym mi zależy. No tak bywa ze znajomościami internetowymi. Poznajemy się, piszemy, dzwonimy, opowiadamy o życiowych marzeniach, sexualnych fantazjach a gdy przychodzi spotkanie... o rozczarowanie nietrudno. Nie wiem jak długo będą te codzienne smsy i popołudniowe telefony... może powoli trzeba zacząć obie strony od nich odzwyczajać? A może zebrać się w siłę i samemu je urwać?
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Z jednej strony rozumiem, że się zniechęciłeś, ale z drugiej dziwię się, że ostatecznie wprost nie zaproponowałeś "poważnego" spotkania, skoro Ci na niej zależało (zależy?). Nie chodzi mi o Twoją próbę po Waszym spotkaniu, tylko znacznie później, gdy zacząłeś pisać na forum. Bo wiesz, pół żartem pół serio o sprzątaniu czy naprawie zmywarki to moim zdaniem za mało. Skoro odpuszczasz i temat wolisz wyciszyć, bo przyjaźń Cię nie interesuje, to mógłbyś zagrać va banque, czyli podczas rozmowy telefonicznej powiedzieć, że chciałbyś się z nią spotkać, aby o czymś pogadać, ale to nie na telefon. Jeśli nie wyrazi zainteresowania - sprawa (chyba) jasna. Ale bez tej próby kończenie znajomości byłoby mim zdaniem błędem.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
-
kamilla123
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr maja 13, 2015 1:20 pm
Re: kobiety są skomplikowane
Ciężko powiedzieć, może to strach przed poważnymi związkami, jak mówiłeś oboje jesteście po przejściach. Może jedynie potrzebuje odrobiny czasu aby odnaleźć się w nowej sytuacji. A może stwierdziła, że jednak nie jest jeszcze gotowa na poważny związek, zaangażowanie. Jak dla mnie jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest szczera rozmowa.
kuchnia węglowa kliknij tutaj
Re: kobiety są skomplikowane
Poważny czy luźny związek. O obu rozmawialiśmy wcześniej. I jak potrafię zrozumieć, że na poważny nie jest gotowa, że za krótka przerwa po poprzednim, tak na takie zachowanie już nie. Powiedziałem dzisiaj, że musimy się spotkać i porozmawiać poważnie, to czułem jak szuka wykrętów. W końcu powiedziała że zobaczy co i jak i termin poda. Czyli mam znowu czekać. Nie rozumiem tej kobiety...
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
I co tam się zadziało, keksiku drogi?
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: kobiety są skomplikowane
No, właśnie.
Pogadaliście w końcu twarzą w twarz, czy skończyło się na niczym?
Pogadaliście w końcu twarzą w twarz, czy skończyło się na niczym?

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: kobiety są skomplikowane
Hoho... jakie zainteresowanie
. Miło mi. Naprawdę.
Happy endu nie będzie. Codziennie mamy kontakt, ale jest on już dużo rzadszy. Rozmowy krótsze. Zależy Jej na mnie, w to nie wątpię. Tyle, ze jako na kumplu. Dziwne jest tylko to, że z jakim kumplem sie chce mieć kontakt codzienny. No ale już nie wnikam. Spasowałem. Odpisuje, rozmawiam. Odpuszczam jednak. Gdyby zdarzył się cud i dzwoniąc powiedziała, że chce się spotkać, albo jeszcze milsze słowa by padły, to nie umiałbym zgrywać twardziela i pewnie tego samego dnia stałbym pod Jej drzwiami. Jednak jest to raczej nierealne, więc cóż... Życie toczy się dalej. Chwilowo miłość całego świata przerzucam na inną kobietę... a raczej małą kobietkę
. Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia 
Happy endu nie będzie. Codziennie mamy kontakt, ale jest on już dużo rzadszy. Rozmowy krótsze. Zależy Jej na mnie, w to nie wątpię. Tyle, ze jako na kumplu. Dziwne jest tylko to, że z jakim kumplem sie chce mieć kontakt codzienny. No ale już nie wnikam. Spasowałem. Odpisuje, rozmawiam. Odpuszczam jednak. Gdyby zdarzył się cud i dzwoniąc powiedziała, że chce się spotkać, albo jeszcze milsze słowa by padły, to nie umiałbym zgrywać twardziela i pewnie tego samego dnia stałbym pod Jej drzwiami. Jednak jest to raczej nierealne, więc cóż... Życie toczy się dalej. Chwilowo miłość całego świata przerzucam na inną kobietę... a raczej małą kobietkę
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
Ooo szkoda.. No ale na pewno jeszcze trafisz na odpowiednią kobietę 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kobiety są skomplikowane
A miałam zapytać o u Ciebie panie Keksie. 
No cóż, może kiedyś jej się odmieni. Oby nie było dla niej za późno.
Zdrowe podejście do sytuacji, to podziwiam i tak trzymać.
No cóż, może kiedyś jej się odmieni. Oby nie było dla niej za późno.
Zdrowe podejście do sytuacji, to podziwiam i tak trzymać.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety są skomplikowane
Panie Keksie brzmi jak Panie Kleksie
. Zdrowe podejście. Fakt, ale trochę kosztowało. No cóż. Takie życie 
Facet... po prostu facet.
Re: kobiety są skomplikowane
szkoda .... hmm
naprawdę szkoda
kobiety są skomplikowane i nie ma co
naprawdę szkoda
kobiety są skomplikowane i nie ma co
Re: kobiety są skomplikowane
Kusiło aby napisać Panie Kęsie.keks pisze:Panie Keksie brzmi jak Panie Kleksie.
No cóż. Jak nie ta, to widocznie inna czeka.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość