Co mam zrobić?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Co mam zrobić?

Post autor: elzbieta45 »

ignoruj ja
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

nie da sie jej ignorowac bo wszedzie jest.. jak teraz robilam porzadki na swieta to sterczala nade mna.. normalnie tak mnie wkurza ze az mi cisnienie idzie w gore maksymalnie ile sie da..
a wiecie co zrobila dzisiaj? nie bylo mnie caly dzień, rano włączyłam pranie, ona je wyciągła- ok fajnie że to zrobiła, ale jak zzobaczyłam że wyprała 2 obrusy i firankę, na dodatek w moim płynie (bo ona swój chowa przede mną) i to w takiej ilości że się załamałam.. Płyn był cały a 1/4 nie ma.. jak tak można bo nie rozumiem.. mam na klucz zamykać przed nią wszystko? a co najlepsze mój mąż machnął ręką i powiedział że tego już nie zmienimy u niej........ ale jestem wściekła!!!!!!!!!!!!!!!
( jak się jej zapytam czy brała to powie że nie bo ma swój )( zrobi ze mnie wariatkę po prostu)
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Tez mam wredna tesciowa ale moje męki za kilka miesięcy sie nareszcie skończą ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

to Ci baaaaaardzo zazdroszczę, naprawdę :) moje się niedawno zaczęly i przez- zapowiada sie- 2 lata będą się ciągnąć jak flaki z olejem.. Chyba że wcześniej jakiś numer wywinie to ja uciekam.. :)
Naajbardziej z tego wszystkiego bym chcaiła żeby mój mąż złapał się za jaja i pokazał kto tu rządzi i zrobił porządek z tą cała dziwną rodziną.. bo ja już ma dość
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Ja tez jestem po slubie nie cały rok ale tez mi daje popalić. Ale na jesień bede miała swoją kuchnie, pokój juz mamy. Połowa domu nasza połowa ich i ja swoją na klucz i koło dupy mi lata to co ona myśli ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

myślałam, że się wybudowaliście i się od niej wyprowadzacie :)
no ja pokój nasz zamykam też przed nią bo wiem że wchodzi i grzebie, ale drugi pokój jest otwarty a wszystkie szafy zamknięte na klucz..
ale w łazience nie mam gdzie proszku zamknąć ani plynów, bo reszte niech sobie używa, tylko tak mnie drażni tym, że nie kupi a bierze, a jak kupi to schowa i nieraz jak mi brakło tego durnego proszku a miała swój schowany to nigdy mi nawet na jedno pranie nie dala.. a moj używa.. a jak można prać w samym płynie do płukania to już tego wogóle nie rozumiem co to daje.. jak pokonać teściową? masz na to jakiś sposób?? bo ja nie chce sie kłócić, tylko mieć spokój..
kleopatra31
Jestem tu nowa :)
Posty: 9
Rejestracja: śr mar 27, 2013 7:24 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: kleopatra31 »

Niestety na teściową nie ma rady, tak to już jest że rywalizacja musi zawsze mieć miejsce, tak na prawdę dopóki nie będziesz Panią we własnym domu nic nie będziesz mogła z tym zrobić, z doświadczenia wiem że rozmowy nie pomagają..
Oświadczam wszem i wobec że biżuteria to mój życiowy bzik :D
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Wiesz co? ja wcześniej sie przejmowalam i robiłam tak jak ona chciala a teraz po prostu przytakuje jej a robie po swojemu. Ale tez jest taka chamska ze jak ja nie robie obiadu to i ona nie, a jak ja robie to ona wtedy sie wpieprza do garnków bo ona próbuje mi pokazać ze sobie bez niej nie poradzę.
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

na dluższą metę, zgadza się nie przynoszą efektów, raczej tylko na chwilę.. ja się tak łudzę że może do niej te rzeczy dotarły i zrozumiała, ale w głebi duszy myślę już kiedy znów wybuchnie i znów będzie awantura.. a domyślam się że możemy się tego spodziewać tuż po świętach..

to akurat w kuchni mam spokój bo ona nigdy nie gotowała także się nie odzywa bo wie że obiad będzie mieć ciepły i codziennie co innego, to nie narzeka na to- przynajmniej, a tak to aż słow brakuje
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Moja to jeszcze nawet nie powie mi prosto w oczy tylko gada dla mojego meza a jak ja zajdę do niej to sie wypiera ze nic takiego nie mowila i sie rozryczy i obróci kota ogonem ze to ona jest ofiara.
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

och zanna456 skąd ja to znam :)
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Najchętniej bym ja udusila i utopila w kałuży ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

no to nie jesteś sama:) to byłaby zbrodnia doskonała :P
a jak u Ciebie wyglądają relacje mąż- teściowa?
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

To znaczy w sumie dobre mają relacje ale jak trzeba to on ja szybko sprowadza na ziemie i ona sie go boi
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

aha :) to przynajmniej tyle że Twój mąż umie się tak zachować bo zdaje się że mój ma z tym czasem duży problem :)
a u nas to jest tak że męza nie ma, a jak wróci i coś powie że teraz będzie robił na miejscu i będzie codziennie w domu to ona wpada w taki szał, że czasem się zastanawiam czy właśnie ona się go boi co by robił i jakby to było czy po prostu no nie wiem nie lubi go czy jak.. no nie wiem, rózne mam już myślidełka :)
saleka
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: śr mar 27, 2013 10:05 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: saleka »

Ja na początku ze swoją teściową też miałam problemy, ale po szczerej rozmowie z swoim synusiem i ze mną, jakoś wszystko się ułożyło. Nie było łatwo na początku, szły jakieś docinki itd. Ale ostatecznie się dotarłyśmy i na razie odpukać nie drzemy już kotów. Próbowałaś rozmawiać razem z mężem i teściową?
A.
G****

Re: Co mam zrobić?

Post autor: G**** »

Ja tam ze swoja tylko sluzbowo rozmawiam i dobrze :) Wcale mi jej nie brakuje ;) A jak bede juz miala swoja kuchnie to juz w ogole bede szczesliwa ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Madlen »

Tak próbowałam, ale dało efekt tylko chwilowy.. Po jakimś czasie znów było to samo.. A ona jest taka że jeszcze swojego coś dołoży i tak chodzi i się wydziera.. masakra jakaś.. Teraz w porównaniu do paru lat wstecz- tak 4, 5 lat do tyłu- to już wogóle było bardzo źle, bo tak się darła że wszędzie ją słyszeli i wiedzieli że X bardzo wkurzona.. to wtedy nawet rzucała wazonami itp:) wiem że to nie jest śmieszne ale tak było, zdziurawiła taki duży dmuchany basen, no mówię wam działo się.. Na początku się mnie krępowała, ale później jak się do mnie przyzwyczaiła to już jej nic nie powstrzymywalo.. Także teraz się pod tym względem uspokoiła.. No ale nie wiadomo co i kiedy znów jej do głowy strzeli
Weronika90
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pn lut 23, 2015 6:14 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Weronika90 »

Jak się nie stara to go olej. Faceci się nie zmieniają.
ixa
Jestem tu nowa :)
Posty: 14
Rejestracja: pn lut 09, 2015 5:15 pm

Re: Co mam zrobić?

Post autor: ixa »

Coś mi tu pachnie udręką na dłuższą metę. Ja wolałabym kawalerkę ale oddzielnie , osobiście nie wyobrażam sobie mieszkania ani z teściami ani z rodzicami
eDom
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: śr gru 03, 2014 11:14 am

Re: Co mam zrobić?

Post autor: eDom »

Wiele tutaj zależy od Twojej drugiej połówki ;/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości