Czy to już przesada ?
Czy to już przesada ?
Jestem z chłopakiem już 2 lata. Na początku było wspaniale, jak u każdej z Was. Potem się zaczęło ... Prosiłam go, żeby nie jarał. Nie robił tego prawie przez rok. Później zaczął mnie okłamywać i zaczął jarać. Robił to przez 3 miesiące, nic mi nie mówiąc. Prawda wyszła na jaw, kiedy przeczytałam jego rozmowę z kolegą. Umawiali się na wiadro. Nie wytrzymałam i zerwałam. Miałam juz kiedys problemy z takim chlopakiem i nie skonczylo sie to za dobrze ;/ Miał przywieść mi moje rzeczy i tego nie zrobił. W koncu sama pojechalam do niego, porozmawialismy, dałam mu tyydzien na zastanowienie sie. Odezwał sie w koncu i wrocilismy do siebie. Postanowilismy, ze ja zaakceptuje to, ze on jara, a on skonczy z chorobliwa zazdroscia ( jest mega zazdrosny, potrafi pobic chlopaka za to, ze sie na mnie spojrzal/ usmiechnal). Miesiac , w ktorym nie bylismy razem chodzil co dzien na imprezy, pil , jaral. Teraz tez to ma swoje konsekwencje. Woli alko, imprezy ode mnie. Imprezuje i wtedy sie do mnie nie odzywa, olewa mnie. Wgl tak jakby mnie nie bylo. Po alko staje sie jeszcze bardziej zazdrosny. Wmawia sobie rozne rzeczy np ze go zdradzam. Potrafi posunąc sie do czegos takiego, ze mowi, ze widzial mnie jak sie z kims przytulam .... Nie ufam mu i on doskonale o tym wie. NIestety nie robi nic, zeby to zmienic. Nie wiem co mam robic, a nie chce sie z nim rozstawac, zalezy mi na nim. Pomożecie ? 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Czy to już przesada ?
dla mnie to nie jest przyszłość przy takiej osobie . dziwie się dziewczynom które wiaza się z takimi osobami , bo teraz wybaczają a gdy przychodzi normalne zycie małzenstwo dziwia się , ze staje się tyranem . miłość bywa slepa
Re: Czy to już przesada ?
A jest sens byście razem byli... nie lepiej go zostawić??
Odpowiedni jeszcze się trafi
Odpowiedni jeszcze się trafi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Czy to już przesada ?
zależy ci na tym aby cie bil ? tacy się nie zmieniają
Re: Czy to już przesada ?
Tylko marnujesz się przy tym chłopaku. Pomyśl o przyszłości a przede wszystkim o sobie. Będziesz jego żoną, urodzi wam się dziecko i Ty sama zostaniesz z obowiązkami, bo nawet pieluchy nie zmieni, bo się ujara albo znowu upije. Albo nie daj Boże będziesz musiała wyjść do pracy i co? Zostawisz dziecko pod opieką kogoś tak nieodpowiedzialnego, kto woli używki zamiast trzeźwego, normalnego życia? Zastanów się, bo jeśli naprawdę wiążesz przyszłość z tym człowiekiem, to ja Ci od razu współczuję. Nic go nie zmieni, nawet największe szczęście -dzidziuś.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Czy to już przesada ?
Już dawno bym go zostawiła... Chyba nie chcesz żeby Cię bił? A może i w przyszłości wasze dziecko? Bedziesz musiała uciekać od niego... Naprawdę - tak jak dziewczyny napisały - tacy się nie zmienią... Zostaw go czym prędzej, znajdziesz jeszcze niejednego adoratora;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Czy to już przesada ?
Oj kochana,tez sie z takim typem spotykałam. Mamy razem dziecko. Nie bil mnie co prawda, przeciwnie ja mu raz strzelilam w pysk za wieczne kłamstwa, cpanie i zostawianie mnie i dziecka bo imprezy wazniejsze. Jak sie pewnie domyslasz nie skonczylo sie happy endem. Wychowuje syna sama, wlasnie skonczyl 10 lat. a my rozstalismy sie gdy maly mial 1,5 roku. Od tamtej pory widzial tatusia tylko raz. Mieszkamy w tym samym miescie,dzieli nas zaledwie 7 km. Alimentow tez oczywiscie nie placi. To sa wypalone szare komorki,nie odrodza sie. Czlowiek po cpaniu nie normalnieje,skutki sa nie odwracalne niestety. Uciekaj poki sprawy nie zaszly za daleko. nie macie dziecka wiec tym bardziej nie kus losu bo bedziesz miala wieksze dylematy. Powodzenia 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Czy to już przesada ?
według mnie daj sobie z nim spokój gdyby cie kochał to by tak nie robił a on zachowuje sie jak chce bo mu na to pozwalasz on sie nie zmieni nie licz na to
przykre ale prawdziwe 
Re: Czy to już przesada ?
Ten zwiazek nie ma szans. Zmarnujesz sobie życie. Kiedyś cie w koncu pobije.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości