Związek na odległość?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
forumowiczka

Związek na odległość?

Post autor: forumowiczka »

No właśnie związek na odległość?? Jesteście za czy przeciw?
Czy tak się da żyć na dłuższą metę?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: elzbieta45 »

kazdy zwiazek jest w pewnym sensie na odległosc . ja uwazam ze ma sens . Małzenstwo powinno razem mieszkac . Nie jestem za konkubinatem
Marcysia
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: czw maja 24, 2012 7:17 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: Marcysia »

Moim zdaniem związek na odległość nie zda egzaminu na dłuższą metę... przychodzi taki okres w życiu że człowiek nie marzy o niczym innym jak o powrocie do domu i przytulenia, odprężenia się przy bliskiej osobie... i jak można to rozwiązać żyjąc ze sobą a jednak będąc od siebie daleko? Rozmowa telefoniczna czy mailowa nie jest tym samym co rozmowa w cztery oczy... Podziwiam ludzi którzy decydują się na coś takiego, za wiarę i przeogromne zaufanie do siebie, jednak jeżeli o mnie chodzi to nigdy nie zdecydowała bym się na bycie z kimś kto jest daleko ode mnie...
sun979

Re: Związek na odległość?

Post autor: sun979 »

Marcysia pisze:Moim zdaniem związek na odległość nie zda egzaminu na dłuższą metę... przychodzi taki okres w życiu że człowiek nie marzy o niczym innym jak o powrocie do domu i przytulenia, odprężenia się przy bliskiej osobie... i jak można to rozwiązać żyjąc ze sobą a jednak będąc od siebie daleko? Rozmowa telefoniczna czy mailowa nie jest tym samym co rozmowa w cztery oczy... Podziwiam ludzi którzy decydują się na coś takiego, za wiarę i przeogromne zaufanie do siebie, jednak jeżeli o mnie chodzi to nigdy nie zdecydowała bym się na bycie z kimś kto jest daleko ode mnie...
Popieram! ;)
Wiem, że takie związki istnieją, ale podziwiam takich ludzi za wytrwałość. Sama nie byłabym w stanie żyć w takim związku. Mam faceta 20 km od siebie, a wydaję mi się, że to tak daleko... :) Nie widzimy się np. tydzień to dla mnie jest już wieczność. :)
Awatar użytkownika
Kostek
Miła Kobietka
Posty: 43
Rejestracja: sob lis 03, 2012 10:08 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: Kostek »

Poznać się mieszkając daleko od siebie, tak. Być razem i wyjechać na określony (raczej krótki) czas, tak. Ale na dłuższa metę nie będzie z takiego związku nic dobrego. To całe gadanie o próbie dla związku kiedy jest się daleko od siebie, to chyba tylko dla naiwnych. Nie wyobrażam sobie, że bliska mi osoba nie jest przy mnie kiedy tego potrzebuję. Nie wyobrażam tez sobie, że nie ma mnie przy niej, kiedy Ona potrzebuje mnie. Dzielenie radości, trosk, każdego dnia - tego na odległość nie ma i wie to każdy, kto był w takim związku.
Auto zostaw odstaw na www.parkingokecie24.pl i możesz lecieć na wczasy.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: elzbieta45 »

Małzenstwo tak owszem razem powinno mieszkac i sie wspierac . A dwoje ludzi którzy maja sie ku sobie to niestety kazdy w swoim domu i u siebie nie jestem zwolennikiem wolnych zwiazków . Małzenstwo to komorka społeczenstwa
Awatar użytkownika
PaulaJ
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt lis 06, 2012 3:02 pm

Re: Związek na odległość?

Post autor: PaulaJ »

Jestem z chłopakiem już 2 lata, mieszkamy bardzo blisko siebie, bo dzielą nas 2 km, widzimy się w miarę często. Przyszedł taki moment kiedy oznajmił mi że chciałby wyjechać za granicę do pracy. Bardzo się bałam jak to z nami będzie. Było ciężko, bardzo ciężko ale jakoś przetrwaliśmy 2 miesiące jego nieobecności, mimo że każdego wieczora rozmawialiśmy. Ta rozłąka tylko nas wzmocniła, można powiedzieć że zdaliśmy swego rodzaju egzamin. W jakiś sposób był to związek na odległość, taki, który przetrwa. Natomiast jeśli rozłąka miała trwać pół roku, rok to nie nadawałabym związkowi większych szans. Nie wyobrażam sobie że kiedyś będzie taki czas że mój partner życiowy będzie wyjeżdżał za granice np na 2 miesiące i przyjeżdżał na tydzień, znów wyjeżdżał i znów wracał... ;/
Patrząc na tą rozłąkę z perspektywy czasu widzę tylko że to wzmocniło naszą wzajemną troskę o siebie i potrzebę bycia przy drugiej osobie :)
"Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe"
annita

Re: Związek na odległość?

Post autor: annita »

Związki na odległość są możliwe, ale potrzeba jest bardzo dużo wytrwałości i jeszcze więcej miłości żeby to przetrwac :) Ja z moim narzeczonym jestem w takim związku od 3,5 roku, ale bardzo staramy się o ten związek dbać i pielęgnujemy go jak tylko możemy.. Każdy weekend przez te ponad 3 lata spędziliśmy razem (mogę na palcach jednej ręki policzyć chwile rozłąki dłużej niż 2 tygodnie), a i tak było cieżko wytrwać. Dlatego w każdy poniedziałek wypatruję piątku, który przyniesie to wymarzone i wyczekane spotkanie... :)

Ale podsumowując - to możliwe, a jak ! :)
dobroslawa

Re: Związek na odległość?

Post autor: dobroslawa »

Zauważcie, ze coraz częściej ludzi enjpierw poznają się online, potem w realu, i część z nich zakłada rodziny, zamieszkuje razem i układa sobie życie całkiem nieźle. Gdzieś musi się zacząć i zaiskrzyć.
antonówka
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pn lut 25, 2013 1:55 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: antonówka »

Czasami związek na odległość sam w sobie nie jest problemem ale kiedy pobędzie się z tą osobą dłużej można zostać nieprzyjemnie zaskoczonym. Moja siostra się nacięła na ten problem :(
gajjer
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pn lut 25, 2013 11:03 pm

Re: Związek na odległość?

Post autor: gajjer »

Związek na odległość naprawdę momentami nie ma sensu... ja nie rozumiem, jak ludzie potrafią żyć na odległość, w ogóle siebie nie widząc, nie czując tej bliskości fizycznej.
Bardzo dobry trener osobisty to Pan Michał Derlicki. Korzystałem z jego usług i pragnę szczerze go polecić. Jeszcze żaden trener osobisty warszawa nie rozmawiał ze mną tak dobrze, że rozmowa przebiegała w najmilszej możliwej atmosferze.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Związek na odległość?

Post autor: 456 »

Zależy na jak dłuższą metę. Niektóre związki trwają tak kilka lat jednak ja bym się nie zdecydowała czekać aż tyle. Może nie, że przekreślam wszystkie takie związki ale nie jestem optymistycznej myśli, że ktoś mógłby na mnie czekać np. 5 lat. Wiem, że mówi się "jak kocha to poczeka" ale niestety nie przekonuje mnie to. Znam siebie i odpuściłabym.
Mój związek też był z początku na odległość. Dzieliły nas jakieś 800 może 700+km. Widywaliśmy się w jeden weekend w miesiącu. Czasami "weekend" przedłużał się o 6 dni. No niestety ale km pozostają a każde z nas miało swoją pracę i obowiązki. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę i zdecydowaliśmy się zamieszkać razem. Nie żałujemy a nasza znajomość zaczęła się od pewnej gry internetowej.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
miszka2
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: ndz lut 24, 2013 10:37 pm

Re: Związek na odległość?

Post autor: miszka2 »

gajjer pisze:Związek na odległość naprawdę momentami nie ma sensu... ja nie rozumiem, jak ludzie potrafią żyć na odległość, w ogóle siebie nie widząc, nie czując tej bliskości fizycznej.
jak nie ma potrzeby odczuwania bliskości fizycznej to można to nazwać miłością platoniczną... tak mi się wydaje przynajmniej, poprze mnie ktoś w tej opinii? :P
Czasami projektant wnętrz wrocław, czasami coś innego. Różnorodność! ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość