Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
OstatniDran
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: śr cze 12, 2013 6:52 pm

Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: OstatniDran »

Witam wszystkie Panie.
Zanim może rozpisze się w czym sęk, po krótce się przedstawie, mam na imię Damian mam 25 lat. Zarejestrowałem się tu i piszę do Was bo sam nie wiem co mam robić, nie mogę patrzeć na siebie w lustro, gardzę sobą. Chodzi o to, że straciłem swoją dziewczynę z którą byłem 5 lat, straciłem w sensie zerwałem z nią. Dlaczego tak zrobiłem i skrzywdziłem swoją jedyna prawdziwą miłość? Mieszkaliśmy ze sobą razem 2 lata, wcześniej był to związek taki że widywaliśmy się 3 dni w tygodniu coś takiego. Wszystkie lata były super, wyjazdy nad morze, wspólne imprezy, zakupy, planowanie życia, chodzenie na spacery, oglądanie filmów wieczorami, robienie jedzonka i śmiechy przy konsumpcji. Życie jak z bajki, kłótnie były rzadkością bo po prostu super się dogadywaliśmy. Zapytacie to co się stało? Otóż Damian miał wszystko i przestał doceniać to co ma. Rutynka, nuda się wkradła, zachciało się przygód, wolności, poznania innych kobiet itp. Co z czasem (po 2 miesiącach) przemyśleń postanowiłem, że się boję takich długich poważnych związków, to nie dla mnie i zwyczajnie zerwałem z nią, skrzywdziłem ją, wyprowadziła się, płakała nocami, dała mi wszystko a ja wszystko zniszczyłem swoim gówniarskim podejściem. Rozstając się mówiła, że mi nigdy nie wybaczy, żebym nie próbował nawet do niej wrócić, wtedy było mi to obojętne. I tak spieprzyłem swoją prawdziwą miłość. Na początku było spoko, nowe koleżanki, imprezy a ja sam jak pelikan, mogę robić co chce, zaczepiać podrywać, heh, pochodziłem tak miesiąc, zdałem sobie sprawę że lepiej bawiłem się z moją ukochaną. Opieprzałem swoją kobietę, że nie może znaleźć pracy, nic nie robi na chacie. Zacząłem mieszkać sam i co? heh, pranie, sprzątanie, gotowanie, zakupy to tamto... Toć to nie takie hop siup, ok nauczyłem się tego, jestem bogatszy w doświadczenie. Minęło gdzieś z 4 miesiące jak się rozstaliśmy, ja wyjechałem do Anglii za lepszą pracą i kasą. Dzień w dzień myślę o niej, chciałbym wrócić, oddałbym wszystko. Nie musi mi gotować, prać itd, nie o to chodzi ja zwyczajnie teraz już jestem pewien, kocham ją, tęsknie, mimo że mam tu sporo nowych fajnych znajomych, nie jestem samotny. Skrzywdziłem ją bardzo, ona jest delikatna i uczuciowa, przeżywała to bardzo, gardzę sobą. Jak można być takim idiotą, czy naprawdę trzeba stracić by docenić? Trzeba upaść tak nisko, liznąć emocjonalnego dna by zrozumieć. Teraz ja w UK ona u siebie w mieście, poznała tam gościa, znaczy znała go już wcześniej on ją podrywał ale była ze mną a teraz się zakręcił i już ją pociesza. Cieszę się, że jest szczęśliwa, że już nie płacze, nie mam nic do jej nowego związku, należy mi się kara, niech mnie zżera zazdrość jakim byłem kretynem i co straciłem. Wspomnienia wspólnych chwil wysysają ze mnie życie. Nie wybaczę chyba sobie tego do końca życia. Wiem, że kocha mnie na pewno, ale wiem, że dotrzyma słowa i do mnie nie wróci, a ja tylko o tym marzę i oddałbym wszystko. Tak jak nie byłem pewien swoich uczuć wcześniej do niej, to teraz jestem gotów, kupić pierścionki i powiedzieć TAK, TAK to ona, o nią chce dbać do końca życia, z nią chcę być na dobre i złe. Ehhh, a najlepsze, że nie wytrzymałem poprosiłem ją o rozmowę na skypie, udało się i powiedziałem jej to wszystko, co czuje itp. Popłakała się, ja wspominając część naszego życia też nie dałem rade i łzy same kapały mi na koszulkę, którą dostałem jakiś czas temu od niej, nie wytrzymałem i rozłączyłem się. Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem tak słaby emocjonalnie, kiedy płakałem, chyba w podstawówce, nie wiem. Tak czy siak zdążyłem wcześniej jej o wszystkim powiedzieć, usłyszałem tylko, też Cię kocham, ale nie wrócę do Ciebie. Jej głos drżał, mój chyba jeszcze bardziej, dumę wsadziłem w kieszeń i musiałem jej to powiedzieć by chociaż trochę podbudować się, że coś robię by odzyskać miłość. Kocham ją i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Jestem idiotą wiem, źle zrobiłem wiem, wiem też że nie wybaczę sobie tego, to czego nie wiem to co dalej... Dzięki
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Madlen »

wiesz człowiek jest tylko człowiekiem, każdy błędy popełnia, ale ważne, że Ty potrafisz się do nich przyznać.. rzeczywiście bardziej się dostrzega tę drugą osobę jak już się ją straci..
Nie rozumiem tylko jednego- dlaczego nie wrócisz do Polski i nie zawalczysz o nią skoro przyznała, że nadal Cię kocha?? Kup ten pierścionek, jedź do niej, porozmawiaj, ale tak na żywo w cztery oczy, wyjaśnij z nią wszystko.. Nie wierzę, że jest na tyle głupia (bez urazy) żeby odrzucać miłość swojego życia.. Wiadomo teraz to wszystko jest jeszcze za świeże i będziesz się musiał mocno starać żeby ona znów w pełni Ci zaufała, ale nie możesz się ot tak poddać, bo ona powiedziała, że nie wróci- ja w to nie wierzę. Chce żebyś cierpiał tak jak ona cierpiała gdy ją zostawiłeś, ale gdy na nowo zaczniesz się starać i pokażesz że naprawdę, ale tak naprawdę na 100% Ci zależy to zobaczysz że ją odzyskasz. Póki co musisz ją zrozumieć, że jej ciężko, ale nie poddawaj się bo wierzę, że masz szansę żeby wszystko naprawić. Trzymam kciuki. Powodzenia
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: elzbieta45 »

każdy jest tylko człowiekiem i popelnia błędy ale najważniejsze jest to , ze potrafi wyciagnac wnioski dla siebie . staraj się i nie ukrywaj swych uczuc
Justyna28
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: pn maja 20, 2013 1:34 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Justyna28 »

Jeśli szczerze ją kochasz to zawalcz o jej uczucia.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Hadassa »

Madlen dobrze mowi, kupuj pierscionek, jedz i walcz...
Pokaz, ze Ci zalezy, ze ja kochasz....
Nie zaryzykujesz , bedziesz zalowal, bo nawet jak odmowi to bedziesz wiedzial ze probowales...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
walewska
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw mar 22, 2012 10:38 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: walewska »

Twój list jest bardzo szczery i czuje się Twój żal, jesteś bardzo mądrym facetem. Tak jak piszą dziewczyny walcz o nią, ale nie naciskaj, powoli, jeżeli jest tak jak mówisz, że ona nadal Cię kocha to w końcu odpuści. Pokaż jej to co tu napisałeś, jeżeli Cię kocha to zrozumie jaki popełniłeś błąd i jak bardzo żałujesz, a każdy zasługuje na drugą szansę. Jeszcze raz walcz o nią. Powodzenia.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: 456 »

Warto walczyć o miłość. Szczególnie gdy się ją odrzuciło przez głupotę.
Rozumiem dziewczynę, ale to że Cię kocha nie oznacza, że Ci wybaczy. Kiedy byłeś dla niej całym światem, to go po prostu zniszczyłeś. Kochać można nadal jednak ciężko jest ponownie zaufać. Zawsze pozostaje ten strach, że jeżeli już raz ktoś kogoś zawiódł to dlaczego nie miałby zawieść ponownie? Tak czy owak, nie poddawaj się. Próbuj ją odzyskać, nic na tym nie stracisz. Jak się nie uda -trudno... Jeżeli tak, to wspaniale.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Jamelia »

Nom, będziesz się musiał nagimnastykować. Ale już wiesz że warto :) Tylko nie czekaj zbyt długo, jak już jej powiedziałeś to wszystko to teraz trzeba czyny wprowadzić w ruch. Kup ten pierścionek, bukuj samolot i leć tam gdzie Twoje szczęście !!! Powodzenia! Tylko o nas nie zapomnij, czekamy na nowiny ! ;)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
nati18
Fajna Kobietka
Posty: 159
Rejestracja: czw maja 23, 2013 7:29 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: nati18 »

Ona tez cie kocha staraj utrzymywac kontkat! mowi ze nie wroci do ciebie bo boi sie, powiedz ze chcecie sie przyjaznic... nie zmarnuj eraz eo jeszcze wszytko nie jest stracone....!!!!! POWODZENIA :)
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Jamelia »

No i jak tam? Jakie kroki poczyniłeś??
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
OstatniDran
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: śr cze 12, 2013 6:52 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: OstatniDran »

Sprawa wygląda tak... mam dużo pracy, siedzę w Anglii i zapieprzam na taśmie. Nie mam lekko, ale powiedziałem sobie, że się nie poddam choćby nie wiem co. Piszę do niej codziennie w takim sensie, że zostawiam jej wiadomości co u mnie, jak minął mi dzień, co zobaczyłem, czego się nauczyłem, co tu jest inaczej itp, do tego wspominam Nas. Jest mi ciężko pisać o Nas jako parze w czasie przeszłym, kurde nie ma już Nas, jestem sam... Staram się, nie wymiękać, mam nadzieję, czuję, że jest iskra nadziei. Godzinę temu wróciłem z pracy, ogarnęłem się, znów do niej napisałem i tak dzień dnia, czasami ona mi odpisze, są to obojętne zdania typu... "Fajnie, że sobie radzisz, ja niedawno wróciłam z uczelni, wieczorem wychodzę z Wojtkiem na spacer..." to taki spory skrót, ale kwintesęcja zawarta. Będąc tu mam trochę ręce związane, nie mogę narazie wrócić, dopiero przyleciałem, pożyczyłem pieniądze od rodziców na przyjazd tu, muszę popracować, się odkuć, coś zarobić. Aczkolwiek mam w głowie pewien plan, żeby trochę więcej dać jej do myślenia. Mam znajomego co jeździ po weselach, taki mały 3 osobowy zespół, odpaliłbym mu troch kasy, zebrał by ekipę, kupił piękny bukiet róż, duuużego białego misia i zagrali by dla niej przed domem ze 3 piosenki. Z jej bratem żyje dobrze jesteśmy w stałym kontakcie on dał by mi cynk czy jest w domu i kiedy uderzyć najlepiej. Do tego jakiś liścik, nie wiem nie wiem, taki mam pomysł i raczej go zrealizuje. Mam jeszcze inne pomysły bardziej odważne, ale chyba za wcześnie na takie jakieś narzucanie się. Niech wie jak bardzo ją kocham, ale bez nacisku i presji. To chyba tyle, będę zaglądał na forum i pisał jak tylko sam dowiem się czegoś nowego, albo zechcę podjąć jakieś kroki. Pozdrawiam Damian
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Hadassa »

Pomysł może być dobry ;)
Trzymam kciuki ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Jamelia »

Świetny pomysł ! :happy
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
briserlecoeur
Miła Kobietka
Posty: 66
Rejestracja: pn cze 11, 2012 5:13 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: briserlecoeur »

Pomysł jest świetny !!! :) :kwiatek

Moim zdaniem ona łatwo nie odpuści - w sensie kocha Cie i to widać ( z opisu :) ), ale będzie chciała żebyś jej udowodnił jak bardzo Ci zależy i że już NIGDY, ROZUMIESZ NIGDY ! JEJ NIE SKRZYWDZISZ I BĘDZIESZ Z NIĄ NA DOBRE I NA ZŁE NAWET JAK BĘDZIE MEGAMEGAMEGA RUTYNA !

Ja na jej miejscu to bym bardzo długo się opierała... bardzo... I pomyśl z kapelą powinien ją lekko rozpuścić :) Myślę, że metodą małych, ale częstych kroczków osiągniesz więcej niż gdybyś się miał od razu oświadczać ;) - taka moja opinia ;)
Więc nie poddawaj się :) Nawet gdyby Ci odmawiała, albo nie reagowała, albo cokolwiek innego, MASZ SIĘ STARAĆ. trzeba to wszystko odbudować ze zgliszczy :)

Co do tego Wojtka (?) . Tez pisałabym, nawet specjalnie, ze wychodzę z kimś... Robi to żebyś zobaczył, że ona też się możne podobać innym...

Trochę pracy przed Tobą. Ale wierzę w Ciebie ;)

Damian, serce mi rośnie jak widzę facetów, którzy wyciągają TAK DUŻE WNIOSKI, po swoim postępowaniu :) ogromny plus :)- ona tez go widzi, bądz zobaczy więc głowa do góry i WALCZ :)
Briserlecoeur - Jestem ar­tys­tką ulot­nej chwili.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Hadassa »

Ciekawe jak losy potoczyły....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
konfirmata
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr wrz 04, 2013 3:01 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: konfirmata »

Też jestem ciekawa. Bo w sumie nie ma przecież takiej rzeczy, której nie dałoby się naprawić, szczególnie między dwojgiem kochających się ludzi lub takich, którzy się kochali ;)
Wysokiej jakości beton w Katowicach
Awatar użytkownika
agape84
Miła Kobietka
Posty: 63
Rejestracja: pt wrz 13, 2013 9:06 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: agape84 »

Na pewno ciezko tak na odleglosc starac sie kogos odzyskac, ma sie troche zwiazane rece. Mam nadzieje, ze jednak wrocil do Polski zeby powalczyc..
Ani z Toba ani bez Ciebie
Na moj bol nie ma lekarstwa..
Z Toba bo mnie zabijasz
Bez Ciebie bo umieram..
liliannna32
Jestem tu nowa :)
Posty: 25
Rejestracja: pt mar 22, 2013 6:40 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: liliannna32 »

walcz o nią !!!
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: Carina »

Trzymamy kciuki.;)
malo ktory face umie sie starac po wyciagnieciu wnioskow ,wiec tym bardziej ci kibicuje.:)
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
agape84
Miła Kobietka
Posty: 63
Rejestracja: pt wrz 13, 2013 9:06 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: agape84 »

Ale tak z drugiej strony, postawcie sie w sytuacji tej dziewczyny, wybaczylybyscie? Musiala przejsc koszmar, bardzo trudno jest zaufac znowu jesli ktos tak bardzo skrzywdzil. Mam nadzieje, ze jednak im sie uda bo kazdy zasluguje na druga szanse, jednak to na pewno nie bedzie proste...
Ani z Toba ani bez Ciebie
Na moj bol nie ma lekarstwa..
Z Toba bo mnie zabijasz
Bez Ciebie bo umieram..
tolanowacka
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt wrz 17, 2013 1:30 pm

Re: Zniszczyłem swój związek, jestem wrakiem człowieka

Post autor: tolanowacka »

Uuu, nie będzie łatwo ;/ Ale zaś z drugiej strony, skoro naprawdę się kochacie, to wszystko przed wami, nie? Będzie ciężko, będzie bolało, ale możliwe, że uda wam się jeszcze raz stworzyć coś pięknego. Powodzenia!
Podkarpacie!!! <3
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość