zero przyjaciół.:(
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Smarujesz sobie czyms piersi , bo tez jest dobre na oddychanie zmasci z dodatkiem miety czy eukaliptusa . Wiesz ja jak mnie meczy kaszel to kupuje sobie te mocne holmsy mieta eukaliptus i mi pomaga
-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Nie nie smaruje się niczym. Wezmę dziś spróbuje nasmarować się tą miętą, bo mam coś takiego. Wiesz kochana, ja od dziecka miałam astmę, jestem już wyleczona, ale ona w każdej chwili może powrócić. Dlatego jeżeli chodzi o leki to zawsze muszę chodzić do lekarza.
Odnośnie holsów, to mam je
Właśnie one mi pomagają 
Odnośnie holsów, to mam je
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Wiem ze to musi byc konsultowane z lekarzem , mam w rodzinie astmyka tez . Ale sprobuj jak masz to posmaruj
-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Tak zrobię
a teraz kochana uciekam
będę jutro
Miłego wieczoru i kolorowych snów 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Do jutra Sylwus . Kuruj sie i wracaj do szybkiego zdrowia kochana 
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: zero przyjaciół.:(
Dla mnie teraz juz tez,ale bedac w takiej sytuacji mysli sie innymi kategoriami.I nie mysli sie o zwiazku w sposob taki iz jest to toksyczny zwiazek.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Tak to prawda . I zawsze sie samemu tlumaczy , ze bedzie lepiej ułozy sie zmieni sie . I tak czekamy na te zmiany
Re: zero przyjaciół.:(
Sylwiu ty pracujesz tak cały czas od 11 do 19?Czy chodzisz na zmiany?
A jak tam ten twój były męczy cię jeszcze
A jak tam ten twój były męczy cię jeszcze
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Napisz do niej prywatna wiadomosc , Teraz lezy chora w domku 
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: zero przyjaciół.:(
kropeczka20 bylam w takiej samej sytuacji i uwierz mi ze mimo go kochalam to i tak teraz zaluje milosci do niego,straconych znajomych i straconego czasu bo bylam z nim ponad 2 lata.Kochana zastanow sie.Chlopakow mozesz miec wielu ale znajomych czy tymbardziej przyjaciol ma sie jednych.Pamietaj o tym!
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Ja pracuje od poniedziałku do piątku. Czasami w sobotę jak mamy jakąś imprezę dla dzieciaków i młodzieży.Adix257 pisze:Sylwiu ty pracujesz tak cały czas od 11 do 19?Czy chodzisz na zmiany?
A jak tam ten twój były męczy cię jeszcze
Na razie nie mamy żadnych zmian. Ale takie godziny pracy mi odpowiadają.
Jeżeli chodzi o byłego, to owszem, nadal mnie męczy. Dziś nawet chce mnie odwiedzić... a ja naprawdę nie jestem w stanie na żadne odwiedziny. Wyglądam niekorzystnie i niekomfortowo. Wiadomo, że jak mam silne leki, to są różne skutki antybiotyku.
Poza tym powinien też zrozumieć...
I tak go nie wpuszczę.
Re: zero przyjaciół.:(
Sylwia się nie da. Teraz to silniejsza dziewczyna i wie co robić. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: zero przyjaciół.:(
W to nie wątpie że jest silna dziewczyną. Wiesz Blackfox czasami są takie momenty w życiu że nawet największe twardziele się łamią jak zapałki
Adrian

Re: zero przyjaciół.:(
chetnie cie wysłuchamkropeczka20 pisze:Hej dziewczyny.. Czy macie ochotę popisać? Nawet o byle czym.. Nie mam żadnych przyjaciół , nie mam z kim pogadać, zwierzyc się itd.. Mam chłopaka on jest strasznie zazdrosny, przez niego zerwałam kontakty z moimi znajomymi i teraz bardzo tego żałuję.
mam problemy, a nawet nie mam z kim pogadać.
Re: zero przyjaciół.:(
To prawda rodzynku. Takie życie.Adix257 pisze:W to nie wątpie że jest silna dziewczyną. Wiesz Blackfox czasami są takie momenty w życiu że nawet największe twardziele się łamią jak zapałki
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: zero przyjaciół.:(
Zooostaw go! Dziewczyna szkoda życia
Pewnie pracować też Ci zabroni/zabronił i będziesz mu obiady gotować 
Re: zero przyjaciół.:(
Twierdzisz ze go kochasz? Byłaś w stanie zrezygnowac ze wszystkich kontaktow po za zwiazkiem. tylko ze nawet najwierniejszy i najlepszy facet nie jest w stanie ofiarowac ci takiej relacji jak przyjaciel. Ile czasu tak juz trwasz? To nie jest wyjscie zamknac sie w "klatce" tylko dlatego ze GO KOCHAM. Zwierzasz mu sie jak przyjaciolce? nie czujesz jak zwiazek tego typu cie ogranicza? nie twierdze ze to jest cos zlego, moze byc to wspaniala relacja ale odpowiedz sobie sama czy jestes szczesliwa? pokarz ze jestes asertywna i silna kobieta ktora tez czasem potrzebuje odskoczni w postaci wyjscia do kina z kolezanka.kropeczka20 pisze:no właśnie tylko, że ją go niestety kocham.
-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Niestety masz rację kolegoAdix257 pisze:W to nie wątpie że jest silna dziewczyną. Wiesz Blackfox czasami są takie momenty w życiu że nawet największe twardziele się łamią jak zapałki
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Witajcie dziewczyny . No tak niestety jest zycie
Re: zero przyjaciół.:(
Każdy potrzebuje znajomych, relacji przyjacielskich. Nie da się mieć tylko jednego przyjaciela -partnera. Zawsze musi być ktoś jeszcze, kto patrzy na pewne sprawy innym okiem niż nasza połówka, bo wiadomo -nie we wszystkim jest się zgodnym a czasami lepiej gdy osoba trzecia coś doradzi.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
człowiek jest mozna tak powiedziec ssakiem stadnym (ssaki ) i nie moga zyc sami . Potrzebuja znajomych kolegow towazystwav . A niemozna sie tez uzaleznic i dac owładnac osobie jednej . i niepowinien dac soba manipulowac , zakazy i nakazy.
Re: zero przyjaciół.:(
Musisz się jakoś pozytywnie pozbierać, bo faceci przychodzą i odchodzą a prawdziwi przyjaciele są niezastąpieni
http://pozytywna.pl/obrazek/3971/
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Kazdemu jest potrzebny znajomy , kolezanka takimi jestesmy osobami
-
kropeczka20
Re: zero przyjaciół.:(
Witam was dziewczyny i Ciebie rodzynku również.
. Czytając ostatnie posty, wyczytałam , że się martwiłyście o mnie. Ale u mnie jest wszysto dobrze.
. nie pisałam na forum bo nie miałam internetu bo tel mi się zepsuł , a w tel mam internet.
brakowało mi was.. A Co tam dziewczyny u was?? 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości