zakochanie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

zakochanie

Post autor: Telavi »

Dziewczyny, czy któraś z was była w takiej sytuacji ?
Wiem, że często kończyło się to końcem przyjaźni,

ale gdybyście zakochały się w swoim przyjacielu, powiedziałybyście mu o tym ?
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Myślę, że pewnie i tak to prędzej czy później wyszłoby.
Uczuć nie da się tak do końca ukrywać.
Wszystko zależy od podejścia dwóch osób. Jedni dowiadują się co czuje przyjaciel/ przyjaciółka i ta przyjaźń rozpada się a drudzy jakoś z tym żyją i ich relacje nie zmieniają się. Jeszcze inni czują to samo.

Zakochałaś się w przyjacielu?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

niestety tak, dopiero to sobie uświadomiłam ;/
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

A Ty jak uważasz -on coś może czuć więcej względem Ciebie?
Chcesz mu o tym powiedzieć?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Chyba nie, chociaż mówiłam mu kiedyś że mogę się zakochać, ale nie przestał zachowywać się tak jak się zachowywał. tzn. przytulamy się nadal, całujemy..
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Więc to nie jest taka do końca przyjaźń. Pytałaś go jak on widzi to wszystko?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Nie do końca przyjaźń ? Nie rozumiem ?..
Pytałam, tzn. rozmawialiśmy o tym, ale nic konkretnego nie powiedział.
Wiem tylko, że nikogo poza mną nie ma, z nikim się nie spotyka.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Przyjaciele nie mają zwyczaju całować się.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Pletwa Reborn

Re: zakochanie

Post autor: Pletwa Reborn »

Mam znajomą w identycznej sytuacji. Ciężka sprawa. Co mnie najbardziej zaskakuje w tej historii to: przejaciele-całujemy się, przytulamy (wtf?), ale moja koleżanka też tak robi... dla mnie to dziwne. Teraz wszystko zależy od ciebie, czy jesteś na tyle odważna by się o to jego spytać, czy wolisz to odwlec w czasie ryzykując spłyceniem uczucia między wami.
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Niby tak, Problem jednak w tym, że nie wiem, czy powinnam mu powiedzieć i się odsunąć, dać mu czas do namysłu, do przemyśleń czy trzymać to w sobie..
keks
Samiec
Posty: 69
Rejestracja: śr maja 06, 2015 3:58 pm

Re: zakochanie

Post autor: keks »

Kobiety!!! Jaka przyjaźń? Sorki, ale tak zachowujący się facet albo świetnie się kamufluje ze swoim uczuciem, albo jest gejem... W zyciu nie uwierzę, że facet całujący kobietę robi to z "przyjaźni". Nawet mnie to rozbawiło...
Facet... po prostu facet.
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

uważasz, że nie można sie przyjaźnić, a jednocześnie pociągać seksualnie ?
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Telavi pisze:uważasz, że nie można sie przyjaźnić, a jednocześnie pociągać seksualnie ?
No raczej... Prędzej czy później tacy przyjaciele lądują w łóżku a z przyjaciółmi się nie sypia. Przyjaźń ma inne wartości niż ''miłość''.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

może masz rację ;/ w takim razie co mam robić.. powiedzieć czy nie ?
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Nie wiemy jaki on jest, nie znamy jego charakteru i niewiele możemy się domyślić.
Może traktować Cię jako ''przyjaciółkę'', ale wyłącznie do ''czegoś'', bo tak też się zdarza. Czyli przedmiotowo.
A może też coś do Ciebie czuje głębszego. Jak Ty to widzisz? Przebywasz z nim, więc możesz jakieś wnioski wyciągnąć.
Skoro już raz go pytałaś a on nie odpowiedział niczego konkretnie, to może nie jest do końca przekonany czego chce? W każdym razie -tak jak keks napisał -z przyjaźni Cię nie całuje.

Dopóki go nie zapytasz wprost, nie dowiesz się co on naprawdę czuje i jak to widzi dalej.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

więc chyba lepiej powiedzieć. albo coś z tym zrobi, albo ucieknie i wszystko się rozpadnie, a ja pocierpię trochę i przejdzie.
Mandarynka
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: wt maja 19, 2015 1:13 pm

Re: zakochanie

Post autor: Mandarynka »

Tak na prawdę to ja byłam w takiej sytuacji. Mój obecny mąż kiedys przez rok znajomości byl tylko moim przyjacielem. Zakochałam się w nim i mu o tym powiedziałam. On mi również wyznał miłość i tak byliśmy ze sobą 5 lat aż wzięliśmy ślub :)
Dlatego też jestem przekonania, że przyjaźń między facetem a babą jest niemożliwa ;P
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Mandarynka -gratuluję. ;)
Telavi -jak się sprawy mają?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Sprawy..
wczoraj chciałam się spotkać, dać prezent urodzinowy i o wszystkim powiedzieć. Ale stwierdził, że jest zmęczony po pracy i nie ma siły. Więc albo powiem mu o co chodzi przez smsa, albo mam nawet nie zaczynać. Więc dałam sobie spokój, nie wiem kiedy zbiorę się następnym razem, żeby o wszystkim powiedzieć..
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Praca czasami bywa naprawdę męcząca i człowiek wtedy nie ma sił na nic.
Czyli odpuszczasz...?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Sama nie wiem..
narazie potrzebuję czasu dla siebie, aby jeszcze raz to przemyśleć, czy dobrze robię itd.
Hankowna
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: czw maja 28, 2015 1:18 pm

Re: zakochanie

Post autor: Hankowna »

I jak? Udało Ci sie wyznać mu co czujesz? Jestem ciekawa Twojej histori, bo jestem w podobnym zwiazku z przyjacielem, bronię sie przed uczuciami i nawet długo mi się udawało, ale takie duszenie tego coraz bardziej mnie meczy, z drugiej strony mysle ze facet gdyby cos czuł wyszedłby z inicjatywą :)
http://cracow-tourism.pl
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Nie wyznałam, nie było okazji. Moja odwaga minęła i uznałam, że póki co to nie ma sensu..
Nie spotykamy się na chwilę obecną i chyba tak jest lepiej.
:-)
Awatar użytkownika
Karolina23x
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: śr maja 20, 2015 10:00 am

Re: zakochanie

Post autor: Karolina23x »

Ja bym mu raczej tego nie powiedziała ;/ Za duża strata ;C
Wiesz Kochana z tym to jest jak z kasynem możesz wygrać wiele ale równie dobrze możesz sporo stracić ;/
Obrazek
weronica
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: wt lis 06, 2012 9:22 pm

Re: zakochanie

Post autor: weronica »

Parę ładnych lat temu przyjaźniłam się z pewnym chłopakiem. Zaczęło między nami iskrzyć i postanowiliśmy być ze sobą. Na początku było super! Ale z biegiem czasu to co wydawało nam się być atutem w naszym związku, zaczęło nam przeszkadzać (po prostu za dużo rzeczy o sobie wiedzieliśmy, że tak to ujmę). Szybko ze sobą zerwaliśmy, i szybko straciliśmy ze sobą kontakt. Bardzo tego żałowałam, bo jako przyjaciele byliśmy jak papużki nierozłączki, dogadywaliśmy się w każdej kwestii i mogliśmy zawsze na siebie liczyć. Myślę, że lepiej będzie to przemilczeć
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość