Nic z tego nie rozumiem.?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Witam wszystkie Użytkowniczki :)

Postanowiłam napisać do Was abyście pomogły mi zrozumieć (?) albo bynajmniej jakoś rozjaśnić całą sytuację, bo ja przyznam szczerze, że mało co z tego rozumiem - sprzeczne sygnały? A więc chodzi o chłopaka, kolegę, znajomego? Sama nie wiem jak mam to określić. Poznaliśmy się około miesiąca temu, może odrobinkę więcej, spotkaliśmy się kilka razy.Na pierwszym spotkaniu było super, troszczył się o mnie, obejmował, przytulił, w ogóle zachowywał się bardzo wporządku. Wprost powiedział mi w rozmowach wiele rzeczy: że jest o mnie zazdrosny, że mu się podobam, że dobrze się przy mnie czuje, nazywa mnie kotkiem. :) Cały czas pyta kiedy się spotkamy (chociaż on dużo pracuje ponieważ prowadzi własną firmę i ma przy tym wiele pracy). Widzieliśmy się 4 dni temu, zachowywaliśmy się jak para, przytulał sie do mnie, całował mnie, szliśmy za ręke, troszczył się o mnie i w ogóle, spotkaliśmy się ze znajomymi jego i na moje pytanie jako kogo mnie przedstawi powiedział że jako swoją laske. Specjalnie przywiózł mnie pod sam dom żebym sama nie wracała, bo powiedział że się o mnie będzie martwił i spokojniejszy będzie jak mnie przywiezie... Kurczę, prawi mi komplementy, w rozmowie na nasz temat powiedział, że "wszystkiego dowiem się w swoim czasie, bo taki nadmiar informacji naraz nie jest dobry" - nie wiem o co chodzi... Nie potrafię go rozgryźć, ponieważ jak się spotykamy to jest super, ale na przykład rzadko kiedy odbierze telefon, nigdy nie zagaduje pierwszy na komunikatorze... Nie wiem jak to wszystko rozegrać, brakuje mi pomysłów. Chciałabym się dowiedzieć o co mu chodzi i jako kogo mnie traktuje (czy jestem dla niego koleżanką czy kimś więcej?) ale zwyczajnie chyba brak mi jaj? Nie wiem, zwracam się do Was o pomoc w ocenie sytuacji i w ogóle...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Adix257 »

To tak jak ci powiedział twój chłopak/kolega/przyjaciel/facet że wszystkiego dowiesz się później a teraz musisz umierać z ciekawości i się domyślać co miał na myśli :lol: bo ciężko jest czytać w myślach a tym bardziej że go nie znam ;)
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

No właśnie, a ja chciałabym jakoś pominąć to czekanie i dowiedzieć się....
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Adix257 »

Wszystko ma swoją kolej rzeczy więc uzbrój się w cierpliwość i grzecznie poczekaj :D A tak przy okazji to obetnij sobie zawczasu paznokcie żebyś czasem ich potem nie obgryzała :lol:
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Sana
Jestem tu nowa :)
Posty: 17
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 1:02 am

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Sana »

Jego sygnaly sa dosc oczywiste, wydaje mi sie, ze traktuje Cie powaznie. A to, ze nie odbierze telefonu, czy nie odezwie sie na komunikatorze... Sama napisalas, ze ma duzo na glowie i bywa mocno zajety. Mysle, ze wieksze znaczenie ma to jak traktuje Cie bedac przy Tobie lub w towarzystwie, niz to, ze czasami bywa niedostepny. Moze sam jeszcze potrzebuje czasu na poukladanie sobie wszystkiego? A moze jest niesmialy i sam nie wie, jak otwarcie nazwac to co do Ciebie czuje? Daj mu czas, ktorego potrzebuje sytuacja napewno sie rozwiaze :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Adix257 pisze:Wszystko ma swoją kolej rzeczy więc uzbrój się w cierpliwość i grzecznie poczekaj :D A tak przy okazji to obetnij sobie zawczasu paznokcie żebyś czasem ich potem nie obgryzała :lol:

hehe, nie mam takiego nawyku. ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: 456 »

Z tego co opisałaś wygląda na to, że mu na Tobie zależy. Nie chcę Cię martwić jednak pomyślałabym, że ma jakąś tajemnicę, której nie chce Ci jeszcze zdradzić. I pewnie powie Ci o niej w swoim czasie. Ale to moje wrażenie, mogę się przecież mylić.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

No właśnie o tajemnice go pytałam i mówił, że nie ma przede mną żadnych tajemnic. A to że "wszystkiego dowiem się w swoim czasie i za dużo informacji naraz to też źle" to nie chodzi o żadną tajemnice, tylko to powiedział mi jak rozmawialiśmy o nas. Tylko czego sie dowiem w swoim czasie? Kurcze, jestem niecierpliwa.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: 456 »

Chyba, że tak. Jeśli sam Ci nie powie to my tym bardziej nie. Chyba musisz poczekać.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Sama mam ochote go zapytać o co tak naprawdę chodzi, co ze mną i z nim, jak to wszystko widzi ale... sama nie wiem?
Awatar użytkownika
Sana
Jestem tu nowa :)
Posty: 17
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 1:02 am

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Sana »

Troche cierpliwosci i optymizmu, moze planuje wyznac Ci milosc w jakis nietuzinkowy sposob? ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Bardzo możliwe. :D
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Wypowie się ktoś jeszcze? Naprawde pomocne mi są Wasze opinie i Wasze spojrzenie na sprawe... :)
AnaStazJa

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: AnaStazJa »

Z tego co opisujesz wniosek jest jeden, mianowicie zależy mu na tobie i nie jesteś mu obojętna. Sposób w jaki cię traktuje mówi sam za siebie, do tego najwyrazniej tobie również na nim zależy, a on zdaje się wie o tym doskonale. Co do jego tajemniczego zachowania to pewnie planuje dla ciebie coś wyjątkowego. Może jest typem romantyka i planuje cię zaskoczyć wyjątkowym wyznaniem? Domysłów może być wiele, ale prawdę wie tylko on. W takich chwilach fajnie byłoby umieć czytać w myślach :D No ale niestety musisz uzbroić się w cierpliwość. Mam tylko nadzieję, że nie będzie cię w tej niepewności trzymał zbyt długo, bo wiem jak takie czekanie bywa męczące. Powodzenia ;)
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

No jest, zwłaszcza że cięzko sie z nim zgadać kiedy się nie widzimy bo jest niesamowicie pochłonięty pracą... Kurcze, niesamowicie mnie korci zapytać go o to. I w ogóle, ale jakoś tak... waham się...
AnaStazJa

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: AnaStazJa »

Na twoim miejscu zbytnio bym na niego nie naciskała. Możesz w ten sposób jeszcze coś popsuć, a tego nie chcemy. Wiem, że ciekawość cię zżera dlatego spróbuj zająć myśli czymś innym. Poświęć ten czas sobie. Odpowiedzi przyjdą same a jak będziesz się bardziej zastanawiać i pogrążać w domysłach to będzie gorzej. Zwłaszcza, że wydajez mi się być osobą raczej niecierpliwą ;)
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Jestem strasznie niecierpliwa... :)
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Może jeszcze ktoś wyrazi swoją opinie...?
Awatar użytkownika
Coca_Cola
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: czw lip 12, 2012 10:12 pm

Re: Nic z tego nie rozumiem.?

Post autor: Coca_Cola »

Ciągle się mijamy. Odezwać się pierwsza?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość