zakochana w przyjacielu
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: zakochana w przyjacielu
Jak mu powiesz co do niego czujesz to już zmienisz to patrzenie na CIebie..
Re: zakochana w przyjacielu
Ale właśnie nie chcę tego robić.
-
wrozka-bajuszka
- Miła Kobietka
- Posty: 92
- Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm
Re: zakochana w przyjacielu
To proszę powiedz nam, czego tak naprawdę chcesztysiaczek pisze:Ale właśnie nie chcę tego robić.
Re: zakochana w przyjacielu
Chcę z nim poflirtować, sprawić by patrzył na mnie nie jak na przyjaciółkę. No i żeby coś się wydarzyło między nami- z prowokowaniem czy bez.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: zakochana w przyjacielu
osiołkowi w żłoby dano...
Co zrobić aby nic nie robić a żeby zrobić ale nie zrobić...
Jak podejmiesz decyzję racjonalna to daj znać a jak sama nie wiesz co chcesz...
Co zrobić aby nic nie robić a żeby zrobić ale nie zrobić...
Jak podejmiesz decyzję racjonalna to daj znać a jak sama nie wiesz co chcesz...
Re: zakochana w przyjacielu
Wiem czego chcę. Tylko ni chcę mu mówić tego wprost.redorange666 pisze:osiołkowi w żłoby dano...
Co zrobić aby nic nie robić a żeby zrobić ale nie zrobić...
Jak podejmiesz decyzję racjonalna to daj znać a jak sama nie wiesz co chcesz...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: zakochana w przyjacielu
No to cierp ciało jak chciało... ja Ci nie pomogę i chyba nikt inny bo sama z tym nic nie zrobisz.
Faceci sa prości jak budowa snopowiązałki... mówisz im dokładnie co jest problemem i czekasz na reakcje. Wszystkie inne działania i podchody w większości sa o d... potłuc. My się nie domyślamy, my nie wróżymy z fusów i nie jesteśmy duchami świętymi.
Rzekłem.
Faceci sa prości jak budowa snopowiązałki... mówisz im dokładnie co jest problemem i czekasz na reakcje. Wszystkie inne działania i podchody w większości sa o d... potłuc. My się nie domyślamy, my nie wróżymy z fusów i nie jesteśmy duchami świętymi.
Rzekłem.
-
wrozka-bajuszka
- Miła Kobietka
- Posty: 92
- Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm
Re: zakochana w przyjacielu
a później piszesz:tysiaczek pisze:Jest inteligentny, niesamowicie przystojny, czarujący. Posiada 1 wadę- ma dziewczynę.... ;( Wiem, że będę ostatnią s*ką jak będę chciała rozbić ich związek.
Więc jednak sama sobie przeczysztysiaczek pisze:Chcę z nim poflirtować, sprawić by patrzył na mnie nie jak na przyjaciółkę. No i żeby coś się wydarzyło między nami- z prowokowaniem czy bez.
Re: zakochana w przyjacielu
Wiem. Bo zdaję sobie sprawę, że to nie fair ale mimo wszystko tego chcę.
Re: zakochana w przyjacielu
Czyli jednym slowem slepa i niekontrolowana ,,milosc,, pozbawila Cie rozumu.tysiaczek pisze:Wiem. Bo zdaję sobie sprawę, że to nie fair ale mimo wszystko tego chcę.
Czy Ty aby wiesz napewno co chcesz zrobic by zaspokoic swoje zadze ?
Mysle, ze nikt z nas nie ma i nie chce Ci narzucac sposobu rowiazania, ale wiekszosc z nas z pewnoscia przyzna, ze
to bardzo ryzykowne zachowanie wymuszania ,,milosci,,.
Kazde szalenstwo , nawet takie jak Twoje ma swoje granice i konsekwencje.
A co bedzie gdy Twoj obiekt westchnien czyli przyjaciel nie skorzysta z Twojego ,,uwielbienia,, i po prostu
powie Ci cos bardzo dosadnego?
Co bedziesz go gwaltem brac , zakuwac w kajdanki czy zmuszac do milosci pod grozba pistoletu.?
A moze padniesz przed nim na kolana blagajac by rzucil swoja dziewczyne i zwiazal sie z Toba?
Myslisz , ze jest do takiej podlosci zdolny ?
Nie przyszlo Ci do glowy , ze on moze Ciebie nie chce?
Odpowiedz sobie na te dosc ostre w wymowie pytania i podejmuj decyzje co dalej z tym robisz.
Re: zakochana w przyjacielu
Trudna sytuacja....
Wiedz jedno ze nawet jakbyście spróbowali być razem to już tak samo nie będzie....
stracisz zarówno faceta jak i przyjaciela a tego chyba bys nie chciała....
Wiedz jedno ze nawet jakbyście spróbowali być razem to już tak samo nie będzie....
stracisz zarówno faceta jak i przyjaciela a tego chyba bys nie chciała....
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: zakochana w przyjacielu
przeca łona ni wi czego kce... łona bych chccioła aby łon jo kochoł ale ni bydzie nic robiła bo to nie po misiowemu..
i tak we koło wojtek.
i tak we koło wojtek.
Re: zakochana w przyjacielu
A to dobre.redorange666 pisze:przeca łona ni wi czego kce... łona bych chccioła aby łon jo kochoł ale ni bydzie nic robiła bo to nie po misiowemu..
i tak we koło wojtek.
Moze do dziewczyny cos wreszcie dotrze?
Chociaz masz racje Redorange , bo gdyby wiedziala co tak naprawde chce to pewno juz dawno by to zalatwila
,,po mesku,,.
A tak karawana jedzie dalej.
Ciekawe kiedy sie zatrzyma ?
Re: zakochana w przyjacielu
Słuchajcie wiem czego chcę. Ale nie powiem mu tego wprost... Jakoś dać do zrozumienia moge ale nie wprost..
Re: zakochana w przyjacielu
Ale dlaczego tak sie wzbraniasz by mu to powiedziec?
Czyli on jeszcze o tym , ze sie kochasz w nim nic nie wie?
Czyli on jeszcze o tym , ze sie kochasz w nim nic nie wie?
Re: zakochana w przyjacielu
no nie.... jak ma wiedziec jak ma dziewczyne? jakby nie miał to co innego by było...
Re: zakochana w przyjacielu
Chcesz powiedziec, ze to tylko Twoje fantazje i wyobrazenia w stylu
coby bylo gdyby?
coby bylo gdyby?
Re: zakochana w przyjacielu
No chcę zrobić coś żeby coś się zdarzyło między nami... Ale wprost to mu nie powiem co czuje do niego
Re: zakochana w przyjacielu
Widac , ze bardziej chyba kierujesz sie emocjami niz realnymi czynami.
Cos mi sie wydaje, ze chyba nie nalezysz do tych osob ktore chcialyby zrobic komus krzywde?
Chyba wiecej w tej platonicznej milosci jest zauroczenia i fantazji anizeli konkretow.
I bardzo dobrze Tysiaczku , bo zycie to nie jest bajka i nie zawsze wszyscy jestesmy i bedziemy szczesliwi , nawet
gdy tego bardzo chcemy i pragniemy.
A juz milosc i uczucia rzadza sie naprawde swoimi prawami i to niezaleznie czy sie w kims cichcem podkochujemy .
Kochaj go jak chcesz , ale zawsze patrz co bedzie potem i jakie to Twoje kochanie ma lub moze miec
konsekwencje dla Ciebie , Twojego przyjaciela i Jego dziewczyny.
Cos mi sie wydaje, ze chyba nie nalezysz do tych osob ktore chcialyby zrobic komus krzywde?
Chyba wiecej w tej platonicznej milosci jest zauroczenia i fantazji anizeli konkretow.
I bardzo dobrze Tysiaczku , bo zycie to nie jest bajka i nie zawsze wszyscy jestesmy i bedziemy szczesliwi , nawet
gdy tego bardzo chcemy i pragniemy.
A juz milosc i uczucia rzadza sie naprawde swoimi prawami i to niezaleznie czy sie w kims cichcem podkochujemy .
Kochaj go jak chcesz , ale zawsze patrz co bedzie potem i jakie to Twoje kochanie ma lub moze miec
konsekwencje dla Ciebie , Twojego przyjaciela i Jego dziewczyny.
Re: zakochana w przyjacielu
Czyli mam nic nie robić tylko po kryjomu wzdychac do niego?
Re: zakochana w przyjacielu
Tysiaczku nikt z nas nie odpowie Ci na to pytanie, bo Ty sama musisz dokonac swojego wyboru.
Mozesz z tym kochaniem sie w nim nic nie robic i pozostac na stopie czysto przyjacielskiej , ale czy potrafisz te
,,wariacka,, sytuacje zniesc psychicznie?
To dosc trudne , szczerze mowiac.
Mozesz tez wyznac mu milosc , ale to wyznanie z pewnoscia zachwieje wadszymi przyjacielskimi relacjami.
Zupelnie nie wiem jak zareagowal by Twoj przyjaciel na takie wyznania.
Trudno jest wszystko przewidziec , ale jedno jest pewne , ze nie da sie tak zyc dreczac sie psychicznie, wiec
albo wyznasz co czujesz i bedzie Ci napewno lzej psychicznie , albo odejdziesz jak juz wczesniej pisalam .
Mysle tez , ze gdyby facet wiedzial co czujesz to moze wlasnie to rozwiazaloby ten wezel .
A moze zdaj sie na los i porozmawiaj z nim na neutralnym gruncie i zobaczysz co z tej rozmowy wyniknie.
Ja bym tak wlasnie zrobila.
A jak okaze sie, ze facet tez sie po cichu kocha w Tobie, bo taka ewentualnosc tez rozwaz , i co wtedy ?
Nie drecz sie tylko rusz glowka i rozumem , ale nie dzialaj na oslep i bron Boze podstepem nic nie knuj.
Powodzenia Tysiaczku.
Mozesz z tym kochaniem sie w nim nic nie robic i pozostac na stopie czysto przyjacielskiej , ale czy potrafisz te
,,wariacka,, sytuacje zniesc psychicznie?
To dosc trudne , szczerze mowiac.
Mozesz tez wyznac mu milosc , ale to wyznanie z pewnoscia zachwieje wadszymi przyjacielskimi relacjami.
Zupelnie nie wiem jak zareagowal by Twoj przyjaciel na takie wyznania.
Trudno jest wszystko przewidziec , ale jedno jest pewne , ze nie da sie tak zyc dreczac sie psychicznie, wiec
albo wyznasz co czujesz i bedzie Ci napewno lzej psychicznie , albo odejdziesz jak juz wczesniej pisalam .
Mysle tez , ze gdyby facet wiedzial co czujesz to moze wlasnie to rozwiazaloby ten wezel .
A moze zdaj sie na los i porozmawiaj z nim na neutralnym gruncie i zobaczysz co z tej rozmowy wyniknie.
Ja bym tak wlasnie zrobila.
A jak okaze sie, ze facet tez sie po cichu kocha w Tobie, bo taka ewentualnosc tez rozwaz , i co wtedy ?
Nie drecz sie tylko rusz glowka i rozumem , ale nie dzialaj na oslep i bron Boze podstepem nic nie knuj.
Powodzenia Tysiaczku.
Re: zakochana w przyjacielu
Nocuje dzis u niej... a mnje szlag trafia...
- Kochajaca.
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 11:20 am
Re: zakochana w przyjacielu
Piszesz, że chcesz mu dać do zrozumienia, że nie jest Ci obojętny, ale jednak nie wprost. Chyba Cię rozumiem. Z jednej strony, chcesz go w sobie rozkochać, z drugiej, boisz się odrzucenia. Wiesz może kiedy ma urodziny?
Re: zakochana w przyjacielu
w październiku dopiero.
Kochająca co radzisz? jak go poderwać?
Kochająca co radzisz? jak go poderwać?
- Kochajaca.
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 11:20 am
Re: zakochana w przyjacielu
A, dopiero w październiku... Ja bym jakoś subtelnie dała do zrozumienia, że go lubię. Na sam początek.
I zrobiłabym mu małą niespodziankę. Kupiła mu jakiś drobiazg - coś, co lubi i położyła na biurku, kiedy by go nie było na stanowisku. Później powiedziała, że to ode mnie dla najfajniejszego faceta w firmie
)). I czekała na jego reakcję.
I zrobiłabym mu małą niespodziankę. Kupiła mu jakiś drobiazg - coś, co lubi i położyła na biurku, kiedy by go nie było na stanowisku. Później powiedziała, że to ode mnie dla najfajniejszego faceta w firmie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość