zakochana w przyjacielu

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Siema.
Najpierw parę słów o sobie: Mam 21 lat, studiuję, pracuję. Nie jestem typową dziewczyną bo interesuję się motoryzacją, piłką nożną i hip hopem.
Parę słów o przyjacielu: Ma 23 lata, studiuje na innej uczelni niż ja, pracuje. Połączyło nas wspólne hobby czyli hip hop.
Opis problemu: Zakochałam się w nim, imponuje mi,przy nim czuję się szczęśliwa. Traktuję mnie super, świetnie się dogadujemy, rozmawiamy o wszystkim.Jest inteligentny, niesamowicie przystojny, czarujący. Posiada 1 wadę- ma dziewczynę.... ;( Wiem, że będę ostatnią s*ką jak będę chciała rozbić ich związek. Praktycznie 3 razy w tygodniu się z nim widzę, spędzamy dużo czasu razem. Jak jestem przy nim to zachowuje się inaczej... Jestem rozpromieniona, szczęśliwa. Nie umiem się skupić przy nim... Znamy się ponad rok. Pracujemy razem.
Olewać go nie mam jak. ograniczyć kontaktów też... Jestem w kropce.... Pomóżcie bo ciężko mi.... :cry: :cry:
Wczoraj znowu do mnie z tekstem, że jakaś rozpromieniona jestem...
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

rozpromieniona bo co? bo jest słońce, bo jest ładna pogoda, bo masz dobry humor - to wcale nie jest podrywanie ani jakiekolwiek flirtowanie :)
musisz trochę umieć rozgraniczyć to że jesteście przyjaciółmi i to że on nigdy nie będzie Twój. Musisz to zrozumieć i najlepiej będzie gdy najzwyczajniej w świecie przestaniesz go traktować jak potencjalnego przyszłego faceta bądź mężczyzny który Ci imponuje.
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

No właśnie nie umiem... Jak tylko go widzę to śmiać mi się chcę, od razu jestem wesoła... a jak się uśmiechnie do mnie to już zupełnie...
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

rozumie..
ale postaw się na miejscu jego dziewczyny - jakbyś się czuła gdyby ktoś Ci odbił faceta?
Jego dziewczyna najwidoczniej akceptuje że jesteś jego przyjaciółką więc WAM ufa, dlatego nie radzę Ci się pakować w taki układ.
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Nie znam jej, ale z tego co wiem, to ona o mnie wie, bo mówił jej o mnie.
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

skoro jest Twoim przyjacielem, to na pewno powiedział o Tobie swojej dziewczynie.
Dlatego dla dobra i Twojego i Twojego przyjaciela - niech wasze relacje pozostaną nadal na takie same jakie są a wszystko będzie ok. To nie jest ani jego wina ani jego dziewczyny, że Ty się w nim zakochałaś. Nie możesz niszczyć ich związku tylko dlatego że on Cię rozśmiesza, że jest dla Ciebie ideałem, że czujesz się w jego towarzystwie super.
Naprawdę proponuję Ci abyś postawiła się na miejscu jego dziewczyny. To jest zawsze najlepsze ocenienie sytuacji :)
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Wiem.. Ja nie mogę się powstrzymać, żeby o nim tak ni myśleć...
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

to idź na imprezę, poznaj kogoś - choćby krótki letni flirt - może Ci to jakoś pomoże :)
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Jak się z nim praktycznie codziennie widzę? to nie pomaga
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

ehh.. trudna sprawa Ci powiem. Ale najważniejsze byś miała silną wolę i powoli Twoje uczucia odsuwała od niego
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Na początku w ogóle mnie nie interesował... Potem codzienne rozmowy, spotkania w pracy i boom! Podwoził mnie dużo razy... Ten uśmiech... Jest dowcipny, inteligentny i niesamowicie przystojny... i do tego dżentelmen...
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

noo wiem, coś takiego bardzo działa na nas, kobiety. Ale nie ma innej rady - musisz się od niego uczuciowo odsunąć
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Tylko jak?
Pletwa Reborn

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: Pletwa Reborn »

Jak tylko go widzę to śmiać mi się chcę, od razu jestem wesoła...
Uwielbiam to uczucie, gdy widzę kogoś z oddali i zbliżając się do tej osoby nie mogę powstrzymać uśmiechu :)

Co do tematu: będzie bolało, niestety nic się nie da zrobić. Możesz brać to na przeczekanie, ale pewne są nawroty takiego uczucia. Musisz być twarda, póki nie poznasz kogoś dla siebie, albo wasze drogi się rozejdą.
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Najgorsze jest to ze nie chce zeby to sie skonczylo...
Pletwa Reborn

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: Pletwa Reborn »

Co z tego, że nie chcesz. Nie zawsze dostajemy w życiu to co chcemy. Lepiej się ciesz, że masz z kim gadać o tym hip hopie.
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

tysiaczek pisze:Najgorsze jest to ze nie chce zeby to sie skonczylo...
Ale Ty tak naprawdę nie wiesz sama czego chcesz.
Z jednej strony prosisz o radę jak masz postąpić, a gdy już ktoś Ci powie że musisz go zostawić w spokoju (jako potencjalnego chłopaka) to mówisz że nie wiesz czy tego chcesz... nie rozumiem Twojego zachowania.
Awatar użytkownika
ennie
Jestem tu nowa :)
Posty: 25
Rejestracja: śr mar 26, 2014 11:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: ennie »

Ależ ona doskonale wie, czego chce - chciałaby usłyszeć "bierz się za niego, dziewczyna nie ściana, da się przesunąć!".
Ale generalnie to odradzam stokrotnie. Pamiętaj, że to co dajesz, to też odbierasz...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: redorange666 »

NIe ma takiego wagonu co by się go odczepić nie dało... :D

Jak to nie jest Twoja koleżanka ta jego kobieta to... ja bym się tam brał... w końcu to nie żona... :D
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Nie znam jej. Co moge zrobic zeby on patrzyl na mnie jak na kobietr a nie jak kumpele? Zeby zobaczyl we mnie kobiete a nie kumpele?
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: Astra »

Kiedys ktos madry powiedzial, ze na ludzkim nieszczesciu nigdy swojego szczescia nie zbudujesz.
To bardzo madre i pouczajace slowa ktore powinny Ci dac wiele do myslenia.
Zburzyc czyjes uczucie w imie wlasnych chciejstw nie jest ani uczciwe wobec samej siebie ,jak i innych.
Jesli uwazasz , ze nie jestes w stanie zapanowac nad ta Twoja miloscia do przyjaciela po prostu
zabierz przyslowiowe szmatki i galganki i zakoncz z nim wspolprace by ograniczyc wasze kontakty.
Innej mozliwosci niestety nie ma i nie bedzie by uleczyc Twoja zakochana dusze.
Mysle, ze dzialasz pod zdecydowanym wplywem emocji i namietnosci, ktore rozpalasz do niewyobrazalnych rozmiarow , katujac siebie coraz bardziej.
Tak sie po prostu nie da dalej zyc.
Musisz nad tym zapanowac , bo poki co jest zle , a bedzie jeszcze gorzej , uwierz mi.
Jednym slowem oszalas z milosci do przyjaciela.
Dodam jeszcze, ze Ty ponosisz odpowiedzialnosc w tym ,,trojkacie,, za to co sie moze stac lub nawet stanie.
A to nie jest mile . :pisze:
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Zakończyć współpracy nie mogę bo firma z która współpracujemy daje mi niesamowite możliwości
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: wrozka-bajuszka »

zawsze możesz próbować go odbić tej dziewczynie. Ale pamiętaj że piłeczka może zmienić tor lotu i... nagle ktoś Tobie poderwie faceta ;)
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: redorange666 »

Powiedz mu co do niego czujesz i że to stąd to rozpromienienie... oraz radosny nastrój brak skupienia i motylki w brzuszku :)
tysiaczek
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lip 08, 2014 9:04 am

Re: zakochana w przyjacielu

Post autor: tysiaczek »

Jak moge zmienic jego patrzenie na mnie?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość