wyprowadziłam się od niego

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: ladybug »

Faceci to są świnie do kwadratu. Widzą tylko swój czubek nosa i własne potrzeby,całe życie potrzebują nianki bo by sobie palcem do dupy nie trafili. Nie ma co się męczyć,a szkoda dziecka i Ciebie całe życie przed Wami :*
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: 456 »

ladybug pisze:Faceci to są świnie do kwadratu. Widzą tylko swój czubek nosa i własne potrzeby,całe życie potrzebują nianki bo by sobie palcem do dupy nie trafili.
Większość. "Większa" większość. :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Jamelia »

Zdecydowanie większa większość :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Hadassa »

Dzisuka, zapytam sie tu oficjalnie ;)
i jak się tu Wasze sprawy maja ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Jamelia »

Mieszkamy osobno, więc jest okey :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Hadassa »

a planujecie coś znów ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Jamelia »

Hmm, no P napomyka żebym się wprowadziła znów.. ale ja nie chcę, po co.Znowu się stresować, dostosowywac... ,nie , to nie dla mnie... Zresztą matka sobie nie życzy teraz. Pisałam jakiś czas temu o rozmowie z nią, że ona ma dość moich wyprowadzek, że nie dojrzeliśmy jeszcze do poważnego związku itp .Dała nam rok. No a jak ja mam się czuć po tylu akcjach nieudanych, tak jak się czuję.Tylko wychodzi na to że nigdy się nie wyrwę z tego domu :(
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: Hadassa »

tylko dlaczego to jego matka sie wtrąca w Wasze życie....
Ale ogólnie Wam się dobrze układa ?? Bo może jednak warto zaryzykować...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
jasmin.nowak123
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: śr paź 09, 2013 9:06 pm

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: jasmin.nowak123 »

Ja teraz widzę, że ludzie potrzebują jednak sporo czasu i kłótni, żeby się dotrzeć. My z moim chłopakiem dużo zasad nawet spisywaliśmy na kartce.Może to się wydawać się głupie ale nam pomogło!:)
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: wyprowadziłam się od niego

Post autor: aii »

Kto nie ryzykuje, ten nie ma, ale..postawiłabym swoje warunki. Wspólne zamieszkanie w innym miejscu, podział wydatków i wspólne rozwiązywanie problemów. Tam bym nie wróciła, bo podchodzą tam strasznie psychologicznie, z tego co tu opisałaś. Związek to partnerstwo ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość