Witajcie drogie Panie.
Mam 25 lat a moja partnerka jest o 13 starsza ode mnie (38). Znamy się od kilku dobrych lat, byliśmy serdecznymi przyjaciółmi, zawsze się sobie zwierzaliśmy, spotykaliśmy się na kawie od czasu do czasu i... wpadliśmy sobie w oko. Zbliżyliśmy się do siebie kiedy w jej małżeństwie zaczęło się źle dziać (mąż pije, nie ma go po całych dniach w domu i ogólnie nie najlepiej ją traktuje). Od dwóch miesięcy mamy romans. On jeszcze nie wie o nas, ale moja partnerka załatwia już rozwód... który może trwać miesiącami. Kocham ją i chce z nią być. Boję się tylko jak zareaguje rodzina - czy powinienem zanim ją przedstawię, wspomnieć o niej? I że póki co ma męża? Jak to będzie wyglądać? A może poczekać do tego rozwodu. Dodam tylko że nam się spieszy ze wspólnym zamieszkaniem, bo ostatnio ją uderzył i chce się jak najszybciej wyprowadzić. Czy warto się wyprowadzać przed rozwodem? Ona ma dwójkę dzieci, które chciałaby zabrać ze sobą.
Co robić? :-/
Marek.
Duża różnica wieku. Czy to problem... dla rodziny?
Re: Duża różnica wieku. Czy to problem... dla rodziny?
A co ona na to wsystko ??
Wg mnie spokojnie możesz powiedzieć rodzinie że kogoś masz.. na szczególy przyjdzie pora...
Co do wyprowadzki przed rozwodem, może być ciężko, bo jej mąż może wykorzystać fakt że od razu zamieszkała z obcym facetem...
Wg mnie spokojnie możesz powiedzieć rodzinie że kogoś masz.. na szczególy przyjdzie pora...
Co do wyprowadzki przed rozwodem, może być ciężko, bo jej mąż może wykorzystać fakt że od razu zamieszkała z obcym facetem...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Duża różnica wieku. Czy to problem... dla rodziny?
Ona przeżywa piekło w domu i najchętniej by już go opuściła, ale czeka do rozwodu z powodu dzieci i dla ich dobra musimy się przed jej rodziną ukrywać. Natomiast sama też się trochę boi jak ją u mnie odbiorą. Może wcześniej o niej wspomnę, że w ogóle z kimś się spotykam, zanim ją przedstawię?
Kocham ją i jest nam razem cudownie, tylko czasem takie głupie myśli przychodzą do głowy, że ona się zestarzeje wcześniej niż ja; czy dalej będzie dla mnie taka atrakcyjna za jakieś 10- 15 lat... Warto się nad tym zastanawiać czy żyć chwilą? Ciężki temat.
Kocham ją i jest nam razem cudownie, tylko czasem takie głupie myśli przychodzą do głowy, że ona się zestarzeje wcześniej niż ja; czy dalej będzie dla mnie taka atrakcyjna za jakieś 10- 15 lat... Warto się nad tym zastanawiać czy żyć chwilą? Ciężki temat.
Re: Duża różnica wieku. Czy to problem... dla rodziny?
Na wstepie powiem Ci tylko, ze prawdziwa i ta jedyna milosc nie zna pojecia roznicy wieku.
Twoje watpliwosci troche mnie zastanowily czy aby jestes pewien , ze chcesz tej milosci i ew obowiazkow ktore spadna na Twoje barki gdy zamieszkacie razem.
Czy masz naprawde swiadomosc tego wszystkiego?
Codziennosc zycia to nie sielanka i cwierkanie do uszka, lecz stresy , problemy do rozwiazywania i rozne decyzje ktore wymagaja ogromnego hartu ducha i odpornosci psychicznej.
Czy jestes na to gotowy?
To nie lada trudne wyzwanie przed Toba .
Czy dasz rade to wasze zycie ogarnac?
Mowienie o kochaniu to nie to samo co wspolne zycie i odpowiedzialnosc.
Wez to pod rozwage.
Twoja wybranka przechodzi trudne chwile i to wlasnie Ty jestes jak widac dla niej ogromnym wsparciem i sila ktora pomaga to przetrwac.
To dobrze swiadczy o Tobie i Twoim uczuciu, ale jest to ale ktore mimo wszystko
wymaga spokoju i rozwagi z Twojej strony.
Nie dzialaj pochopnie , bo mozesz wpakowac sie na mine a wtedy Twoje plany zawala sie , bo masz zapewne rodzicow ktorzy moga miec rowniez swoje zdanie w kwestii Twoich wyborow.Moze wiec byc naprawde goraco.
Jedno jest pewne , ze powinienes mimo wszystko porozmawiac ze swoja rodzina i nie zaskakiwac jej przedstawianiem Twojej partnerki , bo moga doznac szoku i od razu usztywnic sie lub nawet zle odebrac.
Twoja partnerka ma za soba trudne doswiadczenia zyciowe i dzieci ktore wymagaja okreslonej opieki wychowawczej , wez to pod rozwage , ze rodzice moga nie byc zachwyceni tym.
Najpierw przygotuj grunt a potem dzialaj ale nigdy przez zaskoczenie , bo to najgorsze co moglbys zrobic.
A na koniec zapytam Cie czy jestes psychicznie , finansowo i uczuciowo gotowy na takie ogromne zmiany i odpowiedzialnosc?
Jesli potrafisz sobie na to pytanie szczerze odpowiedziec to moim zdaniem podejmiesz wlasciwa decyzje co dalej z Twoja miloscia.
Daj znac jak Ci to rozmyslanie idzie, bo to nie latwe i proste zadanie.
Twoje watpliwosci troche mnie zastanowily czy aby jestes pewien , ze chcesz tej milosci i ew obowiazkow ktore spadna na Twoje barki gdy zamieszkacie razem.
Czy masz naprawde swiadomosc tego wszystkiego?
Codziennosc zycia to nie sielanka i cwierkanie do uszka, lecz stresy , problemy do rozwiazywania i rozne decyzje ktore wymagaja ogromnego hartu ducha i odpornosci psychicznej.
Czy jestes na to gotowy?
To nie lada trudne wyzwanie przed Toba .
Czy dasz rade to wasze zycie ogarnac?
Mowienie o kochaniu to nie to samo co wspolne zycie i odpowiedzialnosc.
Wez to pod rozwage.
Twoja wybranka przechodzi trudne chwile i to wlasnie Ty jestes jak widac dla niej ogromnym wsparciem i sila ktora pomaga to przetrwac.
To dobrze swiadczy o Tobie i Twoim uczuciu, ale jest to ale ktore mimo wszystko
wymaga spokoju i rozwagi z Twojej strony.
Nie dzialaj pochopnie , bo mozesz wpakowac sie na mine a wtedy Twoje plany zawala sie , bo masz zapewne rodzicow ktorzy moga miec rowniez swoje zdanie w kwestii Twoich wyborow.Moze wiec byc naprawde goraco.
Jedno jest pewne , ze powinienes mimo wszystko porozmawiac ze swoja rodzina i nie zaskakiwac jej przedstawianiem Twojej partnerki , bo moga doznac szoku i od razu usztywnic sie lub nawet zle odebrac.
Twoja partnerka ma za soba trudne doswiadczenia zyciowe i dzieci ktore wymagaja okreslonej opieki wychowawczej , wez to pod rozwage , ze rodzice moga nie byc zachwyceni tym.
Najpierw przygotuj grunt a potem dzialaj ale nigdy przez zaskoczenie , bo to najgorsze co moglbys zrobic.
A na koniec zapytam Cie czy jestes psychicznie , finansowo i uczuciowo gotowy na takie ogromne zmiany i odpowiedzialnosc?
Jesli potrafisz sobie na to pytanie szczerze odpowiedziec to moim zdaniem podejmiesz wlasciwa decyzje co dalej z Twoja miloscia.
Daj znac jak Ci to rozmyslanie idzie, bo to nie latwe i proste zadanie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość