Kobieta jest znana i często nielubiana przez zawistne Panie. Niektóre tak do niej podchodzą , ale ona robi kawał dobrej roboty. Już tyle kobiet zaciągnęła do roboty i na prawde jej ćwiczenia dają dobre efekty. Zajmuję się tym od dwóch tygodni i jej ćwiczenia dają mega energię! Super!
Właśnie dziś rozmawiałam o niej z koleżanką, zaczęła cwiczenia niedawno i nie ma jeszcze większych efektów ale bardzo sobie chwali zestaw cwiczeń " skalpel".
Zaczynam jutro, wiosna coraz bliżej i muszę spróbowac. Marzę o takim brzuchu.
jedni krytykują drudzy chwalą jak ze wszystkim w sumie każdemu się nie dogodzi ...
ja ćwiczę z Ewką 13 dni i jestem zadowolona efektów większych jeszcze nie widać ale samopoczucie i energii jest duzo więcej.
Ćwiczę skalpel a w piatek pierwszy raz spróbowałam skalpel II to takie mięśnie mnie bolały o których istnieniu nie miałam pojęcia...
teraz kilka dni przerwy ze wzglądu na chorobę ...ale bardzo polecam spróbować po ćwiczyć chociaz kilka dni bo chociaz jest mega ciężko to ćwiczenia pojawia się ogromny uśmiech ...powodzonka!
Ja ćwiczę od niedawna i nieregularnie bo jestem małym leniem, ale jak widzę efekty u koleżanek to aż mi żal jest mnie samej, bo lenistwem nic nie osiągnę
Do wiosny tuż tuż, a ja mam 8 kg do zrzucenia
Może chciałybyście założyć grupę wsparcia i razem ze mną stosować dietę( MNIEJ ŻREĆ ) i ćwiczyć ?????
Ja ćwiczę już około pół roku i jestem wniebowzięta!
Ogólnie to nie jestem raczej sportowym typem, ale te ćwiczenia są po prostu cudowne. I to właśnie skalpel, który wysłałaś w linku. Osobiście nie przepadam za ćwiczeniami cardio, dlatego skalpel jest dla mnie idealny, bo nie wymaga dużego nakładu energii, tylko raczej w spokoju powtarza się kolejne serie. BOLI ! Ale warto. Dziś jestem szczęśliwa, uśmiechnięta i chudsza o 5 kg. Niewiele? Zgadzam się, ale to wszystko przez dietę, której nie wprowadziłam od razu. Po prostu jadłam jak zawsze tylko zaczęłam się ruszać. Najpierw robiłam skalpel 3 razy w tygodniu, teraz robię 5-6 razy. Ćwiczenia wykonuję z ciężarkami, a na końcu robię jeszcze 500 brzuszków. Jestem żywym przykładem na to, że się da. Moja figura nie jest jeszcze idealna, ciągle nad nią pracuję, ale do wakacji mam jeszcze trochę czasu.
Na koniec mojego wywodu, mały apel ; )
Dziewczyny! Nie katujcie się bezsensownymi i wyniszczającymi dietami. Wprowadźcie zdrowe odżywianie i zacznijcie ćwiczyć z Ewą. Najpierw skalpel, później Trening z gwiazdami, ewentualnie turbo spalanie albo killer dla wymagających : )
No i dajcie sobie czas. Nie schudniecie w tydzień. Ja mam postanowienie do wakacji- zrzucić 10 kg. Jestem w połowie i bardzo się z tego cieszę. Ewa ma fun page na facebooku. Dziewczyny wysłają jej zdjęcia "przed" i "po". Obioecuję, że już niedługo zobaczycie tam mnie.
Tez się skupiam na treningach Ewy bo wiem, że diety cud nie istnieją ćwicze skalpel pózniej trening Ewy z Beata Sadowska, a od poniedziałku silownia Walczę z moim lenistwem i coraz lepiej mi to idzie! .
Ćwiczyłam kilka dni z Ewa ale stwierdziłam ze to nie dla mnie
wole sama po swojemu. Bieganie, brzuszki, skakanka a od kilku dni a6w. Schudłam juz 18kg. I chce chudnąć dalej;)
Lea08 pisze:Tez się skupiam na treningach Ewy bo wiem, że diety cud nie istnieją ćwicze skalpel pózniej trening Ewy z Beata Sadowska, a od poniedziałku silownia Walczę z moim lenistwem i coraz lepiej mi to idzie! .
Kiedyś z nią trenowałam efekty faktycznie były, ale przestałam bo zaczęła mnie jej osoba irytować. Nie mniej jednak jeśli ktoś chce spektakularnych efektów powinien po jej program sięgnąć
Czy ktoś z Was próbował ćwiczyć razem z Ewą Chodakowską? Ta you tube są fuimiki z różnymi treningami. Killer, Turbo, Skalpel itp. Sporo osób wypowiada się pozytywnie na ten temat. Chciałabym się dowiedzieć, czy te treningi dają efekty
Parki wodne i innne aquaparki w Polsce i na świecie: http://www.aquaparki.info/
DAJĄ!!!! Zdecydowanie. Podejrzyj jej fanpage na facebooku - tam masz dowody na zdjeciach. Fakt, potrzebne jest zacięcie i systematyka, no i przelanie litrów potu....ale widać pierwsze efekty już po miesiącu. Ogólnie Ewa wydała teraz swoją płytę i książkę - warto je kupić.
mam jej fun page na fejsie i ogladam sobie metamorfozy. widac u dziewczyn rewelacyjne efekty, ale niestety ja jestem towarzyski zwierz i nie potrafie sie zmobilizowac do cwiczen w samotnosci w domu.
A ja właśnie wolę w domu ćwiczyć niż miałabym iść na siłownie.Ostatnio korzystałam z innego programu na mięśnie brzucha i efekt był dobry.Powiedzcie czy te treningi dają dobre rezultaty?
Jestem po ciąży i niestety został mi brzuch na tyle duży, że kilka osób pytało czy znowu jestem w ciąży a rodziłam córkę półtora roku temu Przez 3 tygodnie walczyłam z Ewką i skalpelem i udało mi się z brzucha zejść o 3cm w dół. Nie miałam przy tym żadnej diety i pewnie spadłoby więcej ale jestem leniwa i zaprzestałam ćwiczeń
Od kilku dni mam plan aby zrobić kolejne podejście i tym razem działać do skutku