spooby na zapalenie pęcherza moczowego
-
gohusia
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Widziałam, że mają musujące i do połykania. Które lepsze wybrać?
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Oczywiście że lepsze rozpuszczalne, bo się szybciej wchłaniaja
Tabletki się muszą jeszcze w żołądku rozpuścić
Tabletki się muszą jeszcze w żołądku rozpuścić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
w przypadku infekcji żurawina jest jak najbardziej wskazana w każdej postaci.Jamelia pisze: żurawinka jak najbardziej ok
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
zwłaszcza teraz jak pogoda się tak pogorszyła to warto stosować odpowiednią profilaktykę, ja już zakładam ciepłe ciuszki, ciepłą herbatkę z żurawiną też mam na rozgrzanie.
-
a_gatka
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
No właśnie sobie rozpuszczalne kupiłam.Hadassa pisze:Oczywiście że lepsze rozpuszczalne, bo się szybciej wchłaniaja
Tabletki się muszą jeszcze w żołądku rozpuścić
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
moim zdaniem co kto lubigohusia pisze:Widziałam, że mają musujące i do połykania. Które lepsze wybrać?
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
A robi się Wam taka śmieszna pianka ?
Ale smakowo bardzo dobre są trzeba przyznać.
Ale smakowo bardzo dobre są trzeba przyznać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Akurat nie doszło u niej jeszcze do zapalenia pęcherza, a czemu pytasz?jałowa pisze:a czy Twoja mam ma jeszcze jakieś dodatkowe infekcje z układem moczowym?
Kupilam sobie jak tak zachwalaliście, ale nie było tego musującego więc wziełam w zwykłych tabletkach i nie mam pianki.

Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
bo tak się zastanawiam czy profilaktycznie w jakiś sposób zabezpiecza się przed tym żeby infekcja jej nie dopadła.Theila pisze:jałowa pisze:Akurat nie doszło u niej jeszcze do zapalenia pęcherza, a czemu pytasz?
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
A jakie macie te w tabletkach czy w tabletkach musujących?? Ja ostatnio wzięłam te musujące i muszę przyznać, że fajna sprawa, nie ma męki z połykaniem, są smaczne i w sumie innej różnicy nie zauważyłam. Ale gapa jestem, każda ma inne już widzę fotki bo mi się nie pokazywały.docha pisze:nie tylko żurawina, pietruszka i pokrzywa również są ważne i bardzo dobre dla całego układu moczowego, wiem coś o tym, bo niestety z zapaleniem pęcherza swojego czasu męczyłam się bardzo często :/ Teraz już profilaktycznie piję plusssz uro comfort.jałowa pisze:przy infekcjach z układem moczowym pomyśl o żurawinie to jeden z podstawowych produktów który pomaga ukoić problemy z układem moczowym.
Gohusia, ja płacę w naszej aptece około 12 zł za opakowanie.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Nie mam problemów z połknięciem tabletek, więc dla mnie to żadna różnica, a takie akurat były w aptece. Chociaż jak mi się skoncza to sobie wczesniej sprobuje dostać też te musujące. Nawet jesli nie na wspomaganie dla mojego pęcherza to na równowagę tej flory bakteryjnej bede brała sobie profilaktycznie.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
ja profilaktycznie stosuję urinal w tabletkach, jakoś łatwiej mi łyknąć tabletkę niż pić rozpuszczalne rzeczy. A skład pewnie mają podobny.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
dobrze, że w ogóle stosujesz jakąś profilaktykę, forma przyjmowania leku nie ma znaczenia, wszystko zależy od tego co jest nam łatwiej przyswoić.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Ja przez lata borykałam się z tym problemem. Używałam najczęściej Fitolizyny. Niezbyt dobra pasta ale w moim przypadku bardzo pomocna. Ponadto trzeba dobrze się ubierać.Jeść dużo żurawiny to tak profilaktycznie.
________________
Najlepszy zespół muzyczny na wesele Warszawa
________________
Najlepszy zespół muzyczny na wesele Warszawa
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Nie bardzo miałam wybór po nawracających zapaleniach pęcherza musiałam się na coś zdecydować.
A ta pasta, którą wymieniłaś jest bardzo nie dobra w smaku, ciężko mi się było przemóc do wypicia tego....
A ta pasta, którą wymieniłaś jest bardzo nie dobra w smaku, ciężko mi się było przemóc do wypicia tego....
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Na zapalenie pęcherza najlepiej bardzo dużo pić wody a jeszcze lepiej jakieś soki żurawinowe lub chociaż żurawinową herbatę.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
masz rację żurawina w każdej postaci ma ogromne znacznie w profilaktyce leczenia pęcherza, nie należy bagatelizować tego problemu, bo niewyleczona infekcja może przenieść się na wyższe partie naszego ciała i zaatakować chociażby nerki.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
wymieniony tu urinal ma wyciąg z żurawiny, ja nie przepadam za smakiem samej żurawiny, to chyba uraz z dzieciństwa, który mi pozostał ![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
-
a_gatka
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
To sobie Plusssza kup, o którym tu pisałyśmy. Wyczujesz żurawinę, ale nie dominuje smaku. Ewentualnie kup sobie w tabletkach - połkniesz nie analizując smaku i po sprawie. 
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
ja w smaku plusssza ledwie wyczuwam żurawinę, chociaż mi jej smak absolutnie nie przeszkadza, nawet lubię
ale jednak łatwiej mi "wypić tabletkę" tabletkę niż ją połknąć, to dla mnie zdecydowanie większa sprawa 
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
wyczuwanie żurawiny odpada, urinal jest w tabletkach i bardzo mi podpasował
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Plusssza też mas w tabletkach
Więc teraz tylko kwestia wypróbowania tego co najbardziej Tobie będzie pasować, ale też sprawdzenia składu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Na razie jestem zadowolona z tego co biorę, działa i odpukać nie powracają te zapalenia pęcherza, a i cenowo nie najgorzej, chociaż skład ma w tym wypadku największe znaczenie
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
ja z kolei nie mam problemów z żurawiną, uwielbiam jej smak, mogę ja samą zajadać, problem jest taki, że żurawina jest bardzo słodka i za dużo zjeść jej nie mogę 
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
To faktycznie bardzo dziwne, że nie masz zadnych objawów bo ja zawsze przy infekcji mialam okropny bol, szczypanie i ogolny dyskomfort. Ja postawilam na profilaktyke i powiem ze wygralam z nawracajacymi infekcjami. W moim suplemencie jest oczywiscie zurawina, nawloc pospolita i wit D. Bardzo przemyslany sklad calosciowo dzialajacy wspomagajacy uklad moczowy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość