Jest taki lek szczepionka uro vax. Jest on na receptę. 3miesieczna kuracja zadedykowana kobietą z nawrotowym zapaleniem pecherza. Urolog polecił mojej mamie która ciągle miała z tym problem. Od pół roku spokój
Ale najpierw posiew moczu i przeleczenie antybiotykiem tego co wyjdzie
https://produktybonifraterskie.pl/ziola ... moczowych/
Na tej stronie moża poczytać sobie też o naturalnych sposobach na schorzenie.
spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Jeśli szukacie chłonnych dobrych wkładek higienicznych to warto zajrzeć do DOZu, mają duży wybór w dobrych cenach.
Re: spooby na zapalenie pęcherza moczowego
Dziewczyny, mam kilka sprawdzonych sposobów na zapalenie pęcherza, które mi naprawdę pomagają i chciałam się nimi podzielić!
Po pierwsze, zioła! Herbata ze skrzypu polnego to u mnie podstawa, ponieważ zawarta w nim witamina C zakwasza mocz, a krzemionka w połączeniu z potasem i flawonoidami działa moczopędnie. Piję ją regularnie, bo świetnie działa na podrażniony pęcherz, a szałwia również dobrze łagodzi objawy zapalenia. Obie te rośliny mają działanie przeciwzapalne i świetnie się sprawdzają. Do tego piję duże ilości wody.
Obowiązkowo żurawina – najlepsza w każdej postaci! Piję sok z żurawiny, dodaję ją do potraw, a nawet jem suszoną. Naprawdę pomaga w leczeniu i zapobieganiu zapaleniom.
Jeśli czuję, że coś zaczyna się dziać, to robię nasiadówki z rumianku. I to też działa cuda – ciepła woda, a do tego zioła, które łagodzą ból i pomagają w walce z infekcją.
I teraz coś, co odkryłam niedawno – olej rycynowy. Kupiłam go w Konopnej Farmacji w Poznaniu (mają świetne zioła i oleje, polecam, mają też sklep online!). Stosuję go na brzuch – nakładam na bolesne miejsca i wmasowuję. To naprawdę pomaga złagodzić ból i wspomaga leczenie.
Te naturalne metody sprawdzają się u mnie rewelacyjnie i zdecydowanie zmniejszają objawy zapalenia pęcherza. Oczywiście, jeśli jest coś poważnego, warto skonsultować się z lekarzem, ale te sposoby naprawdę działają na mnie!
Dajcie znać, jeśli macie jakieś inne ziołowe patenty!
Po pierwsze, zioła! Herbata ze skrzypu polnego to u mnie podstawa, ponieważ zawarta w nim witamina C zakwasza mocz, a krzemionka w połączeniu z potasem i flawonoidami działa moczopędnie. Piję ją regularnie, bo świetnie działa na podrażniony pęcherz, a szałwia również dobrze łagodzi objawy zapalenia. Obie te rośliny mają działanie przeciwzapalne i świetnie się sprawdzają. Do tego piję duże ilości wody.
Obowiązkowo żurawina – najlepsza w każdej postaci! Piję sok z żurawiny, dodaję ją do potraw, a nawet jem suszoną. Naprawdę pomaga w leczeniu i zapobieganiu zapaleniom.
Jeśli czuję, że coś zaczyna się dziać, to robię nasiadówki z rumianku. I to też działa cuda – ciepła woda, a do tego zioła, które łagodzą ból i pomagają w walce z infekcją.
I teraz coś, co odkryłam niedawno – olej rycynowy. Kupiłam go w Konopnej Farmacji w Poznaniu (mają świetne zioła i oleje, polecam, mają też sklep online!). Stosuję go na brzuch – nakładam na bolesne miejsca i wmasowuję. To naprawdę pomaga złagodzić ból i wspomaga leczenie.
Te naturalne metody sprawdzają się u mnie rewelacyjnie i zdecydowanie zmniejszają objawy zapalenia pęcherza. Oczywiście, jeśli jest coś poważnego, warto skonsultować się z lekarzem, ale te sposoby naprawdę działają na mnie!
Dajcie znać, jeśli macie jakieś inne ziołowe patenty!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość