Romans ze starszym
Romans ze starszym
Drogie dziewczyny, co mam sądzić po słowach faceta, który sugeruje, że do niczego między nami nie doszło tylko ze względu na jego zdrowy rozsądek i chęć by kogoś nie skrzywdzić. Dodam, że ja mam 24, on 46 lat, znamy się jak "łyse konie" i ciągnie nas do siebie.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Romans ze starszym
Po prostu ty oczekujesz czegoś innego, on czegoś innego po prostu. Prosta logika.
Poza tym, do administracji ... wątek chyba założony nie w tym miejscu ?!
Poza tym, do administracji ... wątek chyba założony nie w tym miejscu ?!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Romans ze starszym
Masz sądzić, że facet ma zdrowy rozsądek i nie chce Cię skrzywdzić. Dokładnie tak jak powiedział. Widocznie uważa, że to za duża różnica wieku by zbudować stały związek, a przelotne sprawy go nie interesują, bo nie chce się bawić uczuciami.
Re: Romans ze starszym
To, że znacie się "jak łyse konie" jeszcze o niczym nie świadczy. Ciągnie cie do niego, ale on ma bardziej praktyczny pogląd na sytuację, więc radziłabym się z tym pogodzić i zrozumieć, że nic z tego nie będzie. Nie ma co pchać się na siłę. Różnica wieku jest dosyć znaczna, a fakt, że nie chce się w to zagłębiać i wiązać z młodszą, to świadczy tylko o jego dojrzałości.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość