Hej Dziewczyny

W końcu dotarłam, bo tyle razy się zabierałam i zawsze coś mnie odciągało..
Black ale jak Cię prześladowała?? Dała sobie już siana czy dalej Cię nęka?
A co na to wszystko Y?
Dobrze, że przynajmniej w
pracy masz co robić to przynajmniej na chwilę się oderwiesz..
No i gratuluję pochwały szefa
Had chyba trzeba być wyczulonym na takie rzeczy..
mnie osobiście nie przeszkadza, że zwierzę jest zabijane, ot zwykłe ogniwo łańcucha pokarmowego, po coś się to hoduje. Ale wiadomo, każdy jest inny
Jak tam się czujesz? Kiedy masz kontrolę? Ile już Twój Łobuz mierzy?
Avis nie masz co się łudzić, że sobie ot nagle uzmysłowią, że może powinni coś pomóc..
Zresztą zapewne sami wolicie sobie wszystko zrobić niż żeby później słuchać lub jeszcze musieć po nich poprawiać..
Co poza tym u Ciebie? Zdrowie w porządku?
Dem, współczuję sytuacji z byłą.. mam nadzieję, że szybko Twój facet zrozumie że nie ma szczerych intencji.. zresztą, jak jest z Tobą to niech zajmie się pielęgnowaniem Waszego związku a nie jakąś chorą przeszłością..
Kinia wyjaśniliście sobie wszystko? Oby, mam nadzieję, że już u Was ok :*
A jak Twoje ćwiczenia?
Z tym planem to całkiem dobry pomysł, tylko, żeby - jak już wszystko będzie na git- zostało tak jak najdłużej.. ;P
Envelop, no tak, Mały już skończył 3 miesiące, za niedługo pół roku a później to już całkiem szybko poleci..
Rany człowiek się nie zdąży maluchem nacieszyć bo już odrośnie..
I dołączam się do życzeń dla Tygryska- Tygrys sto lat życia, spełnienia marzeń i dużo zdrowia i energii oraz cierpliwości

- trochę spóźnione, ale myślę, że się nie pogniewasz :** całuski dla Ciebie
Bac, Luna dziękuję :**
Swoją drogą to chyba coś w powietrzu jest bo u mnie to wszyscy jelitówkę mają.. brr mam nadzieję, że mnie ominie..
Aha wiecie może jak to jest- bo zus spóźnia się z wypłatą chorobowego. I mogą go nie wypłacić czy jak to jest? Nigdy mi się to wcześniej nie zdarzyło...