Had dalej będzie tak samo. Na pewno po porodzie jakiś czas będzie w domu ale później znów tylko na weekendy.
Badania miałam robione.. trochę bo toksoplazmozę, glukozę, morfologię, badanie moczu, tsh, grupa krwi i chyba tyle.
Na wizytę idę 14 lub 18 i muszę się zapytać co z cytomegalią bo nie miałam zaznaczonej.
Oby się Wam Maluch dobrze ułożył żebyście mogli zobaczyć:-D
Zazdroszczę Ci że już tyle za Tobą..
Avis zobaczysz że się uda. Tylko nie zadręczaj się że teraz się nie powiodło..
nie stresuj się i nie myśl tyle o tym bo wiesz że to tylko wszystko komplikuje:-*
Co do teściów to nie wiem co im daje takie nagadywanie na ten kościół. Jesteście przecież dorośli i nawet jakbyście zmienili wyznanie to nic im do tego..
Kinga zazwyczaj jest tak, że jak Tobie coś potrzeba to się każdy wypnie bo to przecież nie dotyczy ich..
Z G. Jest lepiej? Doszliście do porozumienia?
A to On w niedzielę też pracuje??
Laelia dziękuję:-)
Och nie zapominaj że zbliżają się święta i może lepiej odchudzanie zostawić do tego czasu?;-)
mam nadzieję, że znajdziecie pupila który zostanie z Wami dłużej. Szukacie już jakiegoś?
Black jak w pracy?
No i co z tą natrętną babą?
Agatka witaj:-) coś dawno Cię nie było...



