Z gory wielkie dzieki :* :*
PROSZE O POMOC
PROSZE O POMOC
Witajcie
mam problem z chlopakiem i bardzi zalezy mi na tym abyscie mi pomogli i wyrazili swoja opinie na ten temat i co powinnam zrobic jakby co. Wiec jestesmy w oficjalnym zwiazku ponad rok. On ma 21 lat a ja 18. Moje strapienie tkwi w tym ze on zaczal sie zachowywac calkiem inaczej przez ostatni miesiac. Nigdy na niego nie narzekalam robil i robi zawsze to o co go prosilam, wgl nie pil kupowal mi wszystko co chcialam ( jednak nigdy nie bralam od niego pieniedzy na kosmetyki ubrania itp sam robil mi takie prezenty), bral mnie wszedzie gdzie zechcialam i zawszw zawozil. Dalej to robi choc w mniejszym stopniu niz na poczatku ale wiekszym moim zmartwieniem ze w przeciagu ostatniego msc stal sie w duzym stopniu bardziej oschly... nie caluje mnie nie przytula no chyba ze na powitanie pozegnanie lub podczas seksu ( w tej sytuacji akurat nie narzekan bo zawsze gdy jest napalony jest dla mnie kochany i nie patrzy tylko na sb nawet gdy kochamy sie bardzo ostro). Tak samo nie pamietam db kiedy sam powiedzial mi ze mnie kocha...
zawszw odp mi tylko ja cb tez . Kiedys na dobranoc wysylal mi cala litanie slodkich slow i zwrotow a teraz gdy ja mu napisze cos takiego a pisze to codziennie to odp mi tylko dzieki dobranoc ja cb tez.. Bardzo sie martwie poniewaz kocham go bardzo mocno i chcialabym z nim byc juz na zawsze i zebysmy wspolnie ulozyli sb przyszlosc a boje sie ze on przestaje mnie kochac. Ze mu na mnie nie zalezy jak kiedys
nie wiem co o tym wszystkim sadzic
Dodam tez ze nasze rozmowy to nie to samo co kiedys, kiedy pisalismy calymi dniami i nocami o wszystkim i o niczym. Teraz wyglada to zupelnie inaczej odp mi tylko no ok albo no spk albo aha to fajnie... staram sie powstrzymac jakos rozmowe aby sie kleila ale tak sie nie da gdy druga osoba prawie nie wykazuje zainteresowania. Bardzo Was prosze zrozumcie mnie, pomozcie i napiszcie co o tym sadzicie :* Zalezy mi na nim i chcialabym wiedziec jak wedlug was to wyglada i czy dalej mnie kocha i czy my zalezy 
Z gory wielkie dzieki :* :*
Z gory wielkie dzieki :* :*
- Lena_Adams
- Miła Kobietka
- Posty: 64
- Rejestracja: śr sty 06, 2016 2:40 pm
Re: PROSZE O POMOC
Ja na Twoim miejscu ograniczyłabym kontakt ze swej strony i poczekała aż się odezwie (może zacznie brakować mu Ciebie), a jak nie, to niestety zły znak.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości