Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: ladybug »

też jestem za tym aby udała się do specjalisty :D a jak nie chcesz chodzić sama to podeślę Ci mojego byłego który ma schizofrenie :D razem raźniej :|
vista
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pt wrz 27, 2013 3:22 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: vista »

Koleżankę mógł mieć zanim ją poznał, a teraz on jet z nią i nie ma prawa mieć koleżanek. Ma być wierny, kochający i oddany.
vista
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pt wrz 27, 2013 3:22 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: vista »

GarbatyZenek pisze:Jeżeli piszesz prawdę to być może domyślam się co to za osoba. Ja przez wiele lat miałem do czynienia z taką. Wszyscy lubią taką osobę, zachowuje się zupelnie normalnie i od razu zyskuje aprobatę otoczenia. Dużo opowiada, jest dowcipny nie wygląda na to żeby sztucznie starał się być polubianym. Przychodzi mu to zupełnie naturalnie. Tyle że jak mu się z bliska przyjrzeć to może się okazać że jest mitomanem. Jednak żeby to stwierdzić potrzeba czasu i inwigilacji.Może być też egoistą i mieć brak empatii i poczucia winy. Jednak potrafi to zamaskować. Oby nie to co myślę...
Nie wiem czy myślimy o tej samej osobie, ale wszystko się zgadza.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: Hadassa »

vista pisze:Koleżankę mógł mieć zanim ją poznał, a teraz on jet z nią i nie ma prawa mieć koleżanek. Ma być wierny, kochający i oddany.
a przeprasza co robili ?? Całowali się.. albo coś...
Bez przesady !!! To że się z kimś wiążę, nie znaczy że spotkanie się ze znajomymi jest dla mnie zabronione, obojętnie jakiej płci....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: vaniliiia »

O jeny, kobieto nie przesadzaj.. Kay ma rację.. oni się nie całowali, nie dotykali czy nie wiem co, żebyś twierdziła że nie jest Tobie oddany itp..
nie uwiązuj faceta na smyczy bo to się nie dobrze dla Ciebie skonczy... facet tez musi miec swoje zycie, jakis znajomych a nie tylko kobieta, kobieta i nic poza tym..
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
vista
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pt wrz 27, 2013 3:22 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: vista »

On o nią jest ponoć bardzoooooo zazdrosny. A sam spotyka się z kobietami. Tym bardzo z jego przeszłością.
Dziwi mnie, że ona pozwala mu wychodzić z facetami do klubów ( ona mówi na to męskie wyjścia).
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: Hadassa »

a jeżeli ona to akceptuje, to co Ci do tego ?
po co się chcesz wpychać ze swoimi buciorami w cudzy związek....

wszystkie Ci powiedziały, jak chcesz to porozmawiaj z nia i powiedz..
ale bądz gotowa wypić piwo jakie nawarzysz...

a jak nie.. to wg mnie temat do zamknięcia...
bo dyskusja jest bezcelowa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: aii »

Vista masz rację! Musisz iść do kuzynki i powiedz jej, że wiesz o tym, że jak ona z nim nie była, to on zdradzał inną. Że absolutnie nie powinna pozwalać mu wychodzić z domu, bo przecież może iść do kawiarnii z kobietami różnymi. Najlepiej doradź, żeby go związywała kajdankami.

Pytasz Nas tutaj o takie rzeczy, czy Ty jesteś tego świadoma?? Przecież człowiek, który potrafi myśleć i używać głowy, jest w stanie zastosować sobie do tych sytuacji analogię. Gwarantuję Ci, że jak wpierniczyć w jakikolwiek związek, to będziesz najgorsza. I to, czy masz rację czy nie, jest akurat najmniej ważne. Po mojemu jesteś uprzedzona. Są ludzie charyzmatyczni i nie muszą być od razu mitomanami. Jeżeli tak bardzo Cię on uwiera, to go obserwuj - jeżeli tak bardzo tego potrzebujesz do szczęścia. O.o
A gdy się okaże, że masz rację, będziesz musiała sprowokować jakąś sytuację, w której on się całkowicie skompromituje w oczach kuzynki. Teraz nie ma co imputować ponad miarę. Chcesz to się baw w detektywa. Jeżeli będziesz to robić..., to szczerze powiedziawszy...żal mi Ciebie i Twojego jakże nudnego życia, a raczej jego braku, skoro wolisz żyć życiem kuzynki i kolesia, który Ci nie pasuje. Może warto rozejrzeć się w poszukiwaniu jakiegoś hobby?
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: Carina »

aii pisze:Vista masz rację! Musisz iść do kuzynki i powiedz jej, że wiesz o tym, że jak ona z nim nie była, to on zdradzał inną. Że absolutnie nie powinna pozwalać mu wychodzić z domu, bo przecież może iść do kawiarnii z kobietami różnymi. Najlepiej doradź, żeby go związywała kajdankami.

Pytasz Nas tutaj o takie rzeczy, czy Ty jesteś tego świadoma?? Przecież człowiek, który potrafi myśleć i używać głowy, jest w stanie zastosować sobie do tych sytuacji analogię. Gwarantuję Ci, że jak wpierniczyć w jakikolwiek związek, to będziesz najgorsza. I to, czy masz rację czy nie, jest akurat najmniej ważne. Po mojemu jesteś uprzedzona. Są ludzie charyzmatyczni i nie muszą być od razu mitomanami. Jeżeli tak bardzo Cię on uwiera, to go obserwuj - jeżeli tak bardzo tego potrzebujesz do szczęścia. O.o
A gdy się okaże, że masz rację, będziesz musiała sprowokować jakąś sytuację, w której on się całkowicie skompromituje w oczach kuzynki. Teraz nie ma co imputować ponad miarę. Chcesz to się baw w detektywa. Jeżeli będziesz to robić..., to szczerze powiedziawszy...żal mi Ciebie i Twojego jakże nudnego życia, a raczej jego braku, skoro wolisz żyć życiem kuzynki i kolesia, który Ci nie pasuje. Może warto rozejrzeć się w poszukiwaniu jakiegoś hobby?
Nic dodac nic ujac...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
vista
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pt wrz 27, 2013 3:22 pm

Re: Powiedzieć kuzynce co odkryłam ?

Post autor: vista »

Kuzynka w poniedziałek miała operacje wyrostka. Dzisiaj pojechałam do niej do szpitala nie była w stanie rozmować, leżała cały czas skulona, i albo spala, albo leżała taka jakaś nie zorientowana. Jak byłam u niej to on siedział z nią dobrze, że zaraz po mnie przyszła jej mama, bo z nim to tematów nie mam, a z nią nie było szans porozmawiać. Chociaż zdziwiona byłam, że on siedział z nią, a ponoć czasu mu brakuje na pracę, rozprawa za rozprawą a on siedzi z nią. Jedynie co to powiedział jej mamie, że jakby mogła to żeby przyjechała ok. 16 bo on musi wyskoczyć do kancelarii po ustalać z ojcem coś tam. Szkoda ni jej. Zawsze myślam że wyrostk po operacji nie boli, a ona...aż mi jej szkoda. Bidula.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], Snappy [Bot] i 3 gości