ORGAZM

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
Awatar użytkownika
qiqolina
Miła Kobietka
Posty: 45
Rejestracja: śr maja 30, 2012 2:20 pm

Re: ORGAZM

Post autor: qiqolina »

mycha25 pisze:A jak to z tym Femmaxem jest?Ile takie piguły kosztują?
No nie jest to najtańszy interes, ale jak się zamawia więcej, to są spoko rabaty ;) W każdym razie, ja nie żałuję wydanej kasy :)
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
ilonasz22
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: pn wrz 17, 2012 7:31 pm

Re: ORGAZM

Post autor: ilonasz22 »

mycha25 pisze:A jak to z tym Femmaxem jest?Ile takie piguły kosztują?

też ich używam i są bardzo dobre również nie żałuję wydanej kasy


___________________
panele podłogowe wrocław
porcelana szczecin
https://www.mr-office.pl/
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

poganka pisze:No dobra, to was trochę zagnę, ale też poproszę o radę.
Ja mam problem w drugą stronę - czasem potrafię mieć nawet do 4/5 razy w przeciągu kilku godzin naszej "zabawy", w tym samym czasie, co mój partner maksymalnie raz, sporadycznie dwa. Wydaje mi się, że moje ciało jest niezwykle wrażliwe na wszystko co robi i chciałabym jakoś nauczyć się to opanowywać. Zauważyłam, że kiedy się nie kontroluję, jest jakby "mniejszy", a kiedy uda mi się przeciągnąć to trochę (albo trochę hamuję partnera albo po prostu zmuszam się "siłą woli"), to orgazm jest "mocniejszy". Co więcej, jest jedna pozycja której się trochę boję, bo w tedy jest jeszcze "lepiej". To wygląda mniej więcej tak, jakbym zaraz miała naprawdę zemdleć, robi mi się czarno przed oczami i jest chol***** przyjemnie, więc nie pozwalam na nią zbyt długo, bo po prostu się boję, że stracę kontakt z rzeczywistością. Dodam, być może z innej beczki, że współżyjemy od niedawna i mnie naprawdę pociąga, chyba w każdym możliwym aspekcie, jest moim pierwszym mężczyzną, ale sam ma już doświadczenie.
Co o tym myślicie? Powinnam coś z tym zrobić, czy po prostu dać spokój i się cieszyć?

Boże, ale Ci dziewczyno zazdroszczę!!!!

Ja współżyję już od 1,5 roku i przyznam się, że nie miałam jeszcze ani razu orgazmu. Ani jednego, ani drugiego. Trochę mnie to męczy, bo wkoło wszystkie mają, a ja mam problem, bo nie mogę dojść. Próbujemy z partnerem wszystkiego - różne pozycje, tempo, czas (30'-2h nawet!) i nic. Już nie wiem co mam robić. Już kilka razy było tak, że już było prawie, prawie prawieeeeeeeee, już czułam, że zaraz będzie, a tu dupa. Byłam tak potwornie zawiedziona, zła i smutna, że sobie nie wyobrażacie - nie na chłopaka, tylko na samą siebie, bo on zawsze robi wszystko, żeby było dobrze, tylko ja jestem jakaś wybrakowana.

Co mam zrobić? Nigdy w życiu już nie osiągnę szczytu? :cry:
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
alice10

Re: ORGAZM

Post autor: alice10 »

Na odczuwanie i częstotliwość orgazmów wpływa wiele czynników..myśle że najlepiej z Twoim problemem udać sie do seksuologa. Być może jest to kwestia jakiejś jednej rzeczy i jak ją zmienisz to bedzie OK:) ja na szczęście nie mam z tym problemów, ale każdy też jest inny i różne rzeczy pomogą mu dochodzić do orgazmu
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

Sama do orgazmu potrafię się doprowadzić, ale podczas seksu pieszcząc się tam - nie mogę. Nie wiem jak to działa... Dziwię się, bo na dotyk ogólnie jestem bardzo wrażliwa.
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: ORGAZM

Post autor: Armigor »

RougeBloo

Ja współżyję już od 1,5 roku i przyznam się, że nie miałam jeszcze ani razu orgazmu. Ani jednego, ani drugiego. Trochę mnie to męczy, bo wkoło wszystkie mają, a ja mam problem, bo nie mogę dojść. Próbujemy z partnerem wszystkiego - różne pozycje, tempo, czas (30'-2h nawet!) i nic. Już nie wiem co mam robić. Już kilka razy było tak, że już było prawie, prawie prawieeeeeeeee, już czułam, że zaraz będzie, a tu dupa. Byłam tak potwornie zawiedziona, zła i smutna, że sobie nie wyobrażacie - nie na chłopaka, tylko na samą siebie, bo on zawsze robi wszystko, żeby było dobrze, tylko ja jestem jakaś wybrakowana.
Co mam zrobić? Nigdy w życiu już nie osiągnę szczytu?





Nie żebym była jakimś znawca ale wydaje mi sie ze powinnas bardziej sie wyluzowac i nie myśleć o tym tylko skupić sie na przyjemności pozycja nie ma znaczeniania
Wydaje mi sie ze możesz sie chamowac lub za szybko zaczynacie wspolzycie zanim sie rozgrzejesz moze urozmaic grę wstępna orgazm dużo zależy od samej kobiety mówię ci sex zmienia sie jak wiesz ze coś z tego masz
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

Armigor pisze:RougeBloo

Ja współżyję już od 1,5 roku i przyznam się, że nie miałam jeszcze ani razu orgazmu. Ani jednego, ani drugiego. Trochę mnie to męczy, bo wkoło wszystkie mają, a ja mam problem, bo nie mogę dojść. Próbujemy z partnerem wszystkiego - różne pozycje, tempo, czas (30'-2h nawet!) i nic. Już nie wiem co mam robić. Już kilka razy było tak, że już było prawie, prawie prawieeeeeeeee, już czułam, że zaraz będzie, a tu dupa. Byłam tak potwornie zawiedziona, zła i smutna, że sobie nie wyobrażacie - nie na chłopaka, tylko na samą siebie, bo on zawsze robi wszystko, żeby było dobrze, tylko ja jestem jakaś wybrakowana.
Co mam zrobić? Nigdy w życiu już nie osiągnę szczytu?





Nie żebym była jakimś znawca ale wydaje mi sie ze powinnas bardziej sie wyluzowac i nie myśleć o tym tylko skupić sie na przyjemności pozycja nie ma znaczeniania
Wydaje mi sie ze możesz sie chamowac lub za szybko zaczynacie wspolzycie zanim sie rozgrzejesz moze urozmaic grę wstępna orgazm dużo zależy od samej kobiety mówię ci sex zmienia sie jak wiesz ze coś z tego masz
Ja podczas seksu skupiam się, czasami nawet gry wstępne osiągają pół wieczoru, a i tak dupa z tego wychodzi...
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
poziomkaa

Re: ORGAZM

Post autor: poziomkaa »

No właśnie już wcześniej była mowa o tym, że laski się za bardzo skupiają, jeśli w pewnym momencie zaczniemy myśleć tylko o tym, żeby osiągnąć orgazm, to zapominamy o czystej przyjemności, rzeczywiście trzeba się wyluzować, chociaż domyślam się, że skoro któryś z kolei raz już nie wyszło, to trudno być zupełnie na luzie. Ale musisz spróbować, RougeBloo, może przejdź się na jakiś masaż odprężający, czy na jakąś jogę, i po takim masażu/ćwiczeniach - spotkaj się ze swoim facetem. Albo może łyknij sobie lampkę wina czy jednego szybkiego przed seksem?;) Albo te tabletki, o których dziewczyny pisały, Femmax, czy gdzieś indziej czytałam o żelach Libidozer, może z takich rzeczy coś Ci pomoże? Hm, a może jeszcze inaczej - skoro piszesz, że Twój facet jest świetny w łóżku, że wszystkiego próbujecie, to może dla odmainy - z 2-3 razy - niech w ogóle podczas seksu Cię nie pieści, skupcie się całkowicie na nim, takie kilka razy, gdzie Ty jesteś na drugim planie, może Cię bardziej podkręcą, może taki mały "detoksik" będzie wskazany w Twoim przypadku? Daj znać na forum, czy jakoś coś się zmieniło, czy doszłaś ;).
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

Chyba muszę wypróbować jakieś żele, tabletki, czy coś...
Zawsze kochamy się z gumką, ale czasem jest tak, że najpierw chwilę bez, potem dopiero zakłada. I powiem, że jak kochamy się tą chwilę bez, to to jest tak intensywne, że myślę, że gdybyśmy tego nie przerywali, doszłabym bez problemu, bo ile razy tak było, że bez było świetnie, czułam że już prawie, prawie... A tu nagle pojawia się gumka, bo są obawy i czar pryska, potem już tego samego nie czuję. Po prostu podczas seksu jeśli nie dzieli nas ten lateks i mogę czuć swojego chłopaka w 100% to intensywniej to wszystko przeżywam :) Dlatego rozważam wybranie się do gina po tabsy... :)
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
kropka12

Re: ORGAZM

Post autor: kropka12 »

Idź po tabletki, na moje wyczucie myślisz żeby nie wpaść. A nie oddajesz sę "uciechom" i przyjemności. Gumki wielu osobom przeszkadzają. Ja sama ich nie lubię>
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

No jeśli chodzi o wpadkę to obawiam się jej, bo mam dopiero 18 lat :) Ale gdyby już było, to nawet bym się cieszyła.
Nie skupiam się na tym, jeśli już dochodzi do zbliżenia, myślę tylko i wyłącznie o tym co dzieje się w tej chwili. A po tabletki na pewno się wybiorę, muszę się tylko zapisać do gina, tylko, że na wizytę czeka się ok. miesiąc... No, ale nic.
Póki co nadal będę się starać dojść w taki sposób jak dotychczas :)
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
reffina

Re: ORGAZM

Post autor: reffina »

poziomkaa pisze:No właśnie już wcześniej była mowa o tym, że laski się za bardzo skupiają, jeśli w pewnym momencie zaczniemy myśleć tylko o tym, żeby osiągnąć orgazm, to zapominamy o czystej przyjemności, rzeczywiście trzeba się wyluzować, chociaż domyślam się, że skoro któryś z kolei raz już nie wyszło, to trudno być zupełnie na luzie. Ale musisz spróbować, RougeBloo, może przejdź się na jakiś masaż odprężający, czy na jakąś jogę, i po takim masażu/ćwiczeniach - spotkaj się ze swoim facetem. Albo może łyknij sobie lampkę wina czy jednego szybkiego przed seksem?;) Albo te tabletki, o których dziewczyny pisały, Femmax, czy gdzieś indziej czytałam o żelach Libidozer, może z takich rzeczy coś Ci pomoże? Hm, a może jeszcze inaczej - skoro piszesz, że Twój facet jest świetny w łóżku, że wszystkiego próbujecie, to może dla odmainy - z 2-3 razy - niech w ogóle podczas seksu Cię nie pieści, skupcie się całkowicie na nim, takie kilka razy, gdzie Ty jesteś na drugim planie, może Cię bardziej podkręcą, może taki mały "detoksik" będzie wskazany w Twoim przypadku? Daj znać na forum, czy jakoś coś się zmieniło, czy doszłaś ;).

Ja się ostatnio chyba właśnie za bardzo skupiam, ciągle myślę o wielokrotnym orgazmie, bo niektóre dziewczyny mają od czasu do czasu, ja nie miałam ;/ . Z tym detoksem ciekawa teoria, jednak po dłuższej przerwie od seksu jest się bardziej napalonym, to fakt.
taka ona 86

Ach ten orgazm...

Post autor: taka ona 86 »

Tak sobie czytam i porównuję... no i muszę przyznać, że ile nas (babeczek) na świecie tyle orgazmów i odczuć :P z moim mężem współżyję od ok.5 lat. Początkowo bywało różnie - wiadomo jakie są początki - ale z czasem dopasowaliśmy bardzo dobrze ;) rzecz w tym, że nie mogę dojść podczas tradycyjnego stosunku a jedynie kiedy mnie pieści oralnie lub paluszkiem :oops: ;) no cóż widocznie jestem w gronie znakomitej większości która przeżywa orgazm łechtaczkowy... a jak to jest z Wami?
Awatar użytkownika
RougeBloo
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 5:05 pm

Re: ORGAZM

Post autor: RougeBloo »

Czemu tak jest, że sama do orgazmu łechtaczkowego potrafię się doprowadzić, a podczas seksu ni chu... ? Ile razy bym nie próbowała, zawsze jest już PRAWIE, PRAWIE i dupa.
To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące.

KOCHAM!
♥♥♥
Obrazek
Awatar użytkownika
MadziaK
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pt lis 09, 2012 12:50 am

Re: ORGAZM

Post autor: MadziaK »

Ile razy w życiu go przeżyłyście?
Słyszałyście o ibs?
grejfrutek
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: śr lis 28, 2012 10:48 am

Re: ORGAZM

Post autor: grejfrutek »

ja współzyje od prawie roku z moim chlopakiem. bardzo ciezko jest mi osiagnac orgazm za to moj parnter dostaje do po 3 razy w ciagu jednego wieczora np w ciagu 2 godzin. ;) i po takim orgazmie jest w stanie sie dalej ze mna kochac.;d nie przeszkadza mi bo jest naprawde swietny nawet jesli tego orgazmu nie mam nie przejmuje sie. od czasu kiedy wpolzyjemy (a jestesmy swoimi pierwszymi partnerami) orgazm dostalam chyba 5 razy w tym ostatnio w tym samym czasie! ;d niesamowite ;) ale orgazm moge osiagnac tylko na stojaco i tylko bez gumki. inaczej ani rusz.
Awatar użytkownika
marczella
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 12:28 pm

Re: ORGAZM

Post autor: marczella »

Kilka postów wcześniej padło pytanie, jak to jest, że sama potrafię, ale z nim już nie? Dlaczego pomimo jego starań ja na prawdę nie mogę? Mam tak jak któraś z dziewczyn wcześniej, już prawie, prawie i nagle albo on przestaje,zmienia technikę, albo "czar pryska". Bardzo mnie to frustruje, bo wiem, że ja jego bez problemu doprowadzam do rozkoszy w kilka/kilkanaście minut, a on mnie nie mógł uwaga...PRZEZ GODZINĘ, tak, godzinę pieszczot... Jest mi głupio i źle się z tym czuję, mam wrażenie, że znów go zawiodłam. Nie chcę iść do ginekologa, bo myślę, że nie jest to żadne schorzenie, ale jaka może być przyczyna? Staram się nie myśleć 'żeby tylko dojść, żeby tylko dojść', raczej wyobrażam sobie miłe rzeczy, a i tak nici z tego. Ratunku :(
Siła to zdolność przełamania czekolady na cztery kawałki i zjedzenia tylko jednego :)
discoDJ
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: czw kwie 04, 2013 8:58 pm

Re: ORGAZM

Post autor: discoDJ »

Orgazm łechtaczkowy to standard, ale udało wam się kiedyś przeżyć orgazm waginalny?
Idealne miejsce na romantyczną kolację - restauracja warszawa
Awatar użytkownika
marczella
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 12:28 pm

Re: ORGAZM

Post autor: marczella »

Owszem, udało się, ale bardziej to ja się do niego doprowadziłam, bo zaczęło mnie martwić, że jemu tak długo nie wychodzi, a nie chciałam, żeby myślał, że to on coś robi nie tak...
Siła to zdolność przełamania czekolady na cztery kawałki i zjedzenia tylko jednego :)
oena472
Jestem tu nowa :)
Posty: 25
Rejestracja: czw mar 07, 2013 5:38 pm

Re: ORGAZM

Post autor: oena472 »

jestem z chłopakiem 3 lata z kawałeczkiem, jest moim pierwszym chlopakiem, przezyłam 2 razy ten orgazm. raz udało nam się skończyć w tym samym momencie nawet.
łechtaczkowy to standart, ale urozmaicenia są żeby nie stał się rutyną oczywiscie ;]Obrazek
princessa2013
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pn kwie 15, 2013 1:35 pm

Re: ORGAZM

Post autor: princessa2013 »

myślę, że orgazm zależy od was dziewczyny. Przez wiele lat byłam w związkach, gdzie nie było mowy o orgazmie, ponieważ partnerzy nieumiejętnie się do tego zabierali, albo nie chcieli się za to zabrać. Najważniejsze jest żebyście to wy poznały wasze ciała i wiedziały co wam sprawia przyjemność.Ja już wiem jak powinien mnie pieścić partner, cały czas się dowiaduję, że są inne sposoby na zaspokojenie mojego ciała
Witam :)
fototapety
Awatar użytkownika
forumowyromans
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: śr kwie 17, 2013 12:29 pm

Re: ORGAZM

Post autor: forumowyromans »

wielokrotny orgazm fajna sprawa. polecam.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: ORGAZM

Post autor: Adidasowa »

Akurat z tym nie mam żadnych problemów, mój facet już zna doskonale moje ciało a ja jego i potrafimy nawzajem się zaspokoić;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
ankaaa23
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr cze 19, 2013 11:30 am

Re: ORGAZM

Post autor: ankaaa23 »

Dziewcyznki! a jak to jest? jak bede codziennie brala femmax to efekty czyt. orgazm bedzie lepszy;p? bo tu: http://egent.pl/femmax piszą, że dla lepszych efektow mozna brac codziennie. Probowala ktoraś z Was?
hot.n.cold
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: sob maja 25, 2013 10:26 am

Re: ORGAZM

Post autor: hot.n.cold »

Ja mam orgazm prawie za kazdym razem. A udaje sie to dzieki.. praktyce ;) Moj mezczyzna wie jak musi sie poruszac abym miala orgazm. Jedynym problemem jest to ze orgazm mam tylko na samym poczatku stosunku, jezeli nie dojde na samym poczatku, pozniej juz nici z orgazmu. tylko jak wszystko jest "swierze". I nigdy nie mialam wielokrotnego orgazmu. Jestem troche jak facet.. po szczytowaniu niestety trace zainteresowanie i nie mam za bardzo ochoty na wiecej... :/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość