On chce wyjeżdżać sam ze znajomymi
On chce wyjeżdżać sam ze znajomymi
Witajcie. Już kolejny raz mój mąż sam umawia się ze znajomymi na wspólny wyjazd na noc w góry (wcześniej nad jezioro). Będą tam pary. Inaczej patrzyłabym na sprawę gdyby byli sami faceci. Ja kolejny raz nie mogę jechać w danym terminie z powodu pracy. On pracuje głównie w weekendy dlatego nasze życie imprezowe jest kiepskie.. On spotyka się ze znajomymi w tygodniu kiedy ja nie mogę.. i teraz jedzie z nimi w góry. Jest mi smutno bo ja zawsze kiedy mam gdzieś wyjść lub pojechać staram się pójść razem z nim, a kiedy on nie może ja też nie idę. On twierdzi, że potrzebuje wyluzować i dlatego chce jechać.. a ja czuję się pominięta i mam wrażenie, że cieszy się że nie mogę jechać.. Podkreślam, że jest to wyjazd gdzie będą pary.. Jeśli jedzie z kolegami nie robię problemu.. sama też wyjeżdżam z samymi dziewczynami.. Co o tym sądzicie ?? Byłybyście wkurzone czy może przesadzam??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość