Co zrobić?
Co zrobić?
Postaram się napisać w skrocie aby nie było to męczące do czytania. Proszę o radę.
Jestem w związku z partnerem prawie od 3 lat. Mamy 4-miesięcznego synka (którego kocham nad życie) i w czym problem? Kompletnie nie układa mi sie z partnerem. Nie dogadujemy sie w kwestii wychowania, przyzwyczajeń dziecka a co najgorsze wydaje mi sie ze nie potrafimy rozmawiać juz ze sobą. Nie spędzamy ze sobą czasu, nie kochamy się, seks stał sie czymś zupełnie odległym. Kiedy próbuje podjąć jakieś rozmowy on za każdym razem strzela focha odwraca się i zasypia. Ciężko jest mi hako facetowi rozpocząć jakąkolwiek bliskość. Mieszkamy razem w moim rodzinnym domu. Co mam robić? Dodam że oboje mamy ciężkie charaktery i jesteśmy zawzięci. Zerwać zaręczyny? Próbować to jakoś naprawić? Zostawić to tak jak jest I czekać na jakiś cud ? Co poradzicieporadzicie? ;(
Jestem w związku z partnerem prawie od 3 lat. Mamy 4-miesięcznego synka (którego kocham nad życie) i w czym problem? Kompletnie nie układa mi sie z partnerem. Nie dogadujemy sie w kwestii wychowania, przyzwyczajeń dziecka a co najgorsze wydaje mi sie ze nie potrafimy rozmawiać juz ze sobą. Nie spędzamy ze sobą czasu, nie kochamy się, seks stał sie czymś zupełnie odległym. Kiedy próbuje podjąć jakieś rozmowy on za każdym razem strzela focha odwraca się i zasypia. Ciężko jest mi hako facetowi rozpocząć jakąkolwiek bliskość. Mieszkamy razem w moim rodzinnym domu. Co mam robić? Dodam że oboje mamy ciężkie charaktery i jesteśmy zawzięci. Zerwać zaręczyny? Próbować to jakoś naprawić? Zostawić to tak jak jest I czekać na jakiś cud ? Co poradzicieporadzicie? ;(
Re: Co zrobić?
Cuda nie przychodzą. Nawet nie licz na to, bo ludzie do siebie pasują albo nie.
Nie ma rozmów, nie ma seksu, nie ma czasu razem zatem nie ma związku.
Ja bym grubo zastanowił się po co te zaręczyny w ogóle macie.
Jest tak jak teraz to po ślubie tym bardziej się nie zmieni.
Nie ma rozmów, nie ma seksu, nie ma czasu razem zatem nie ma związku.
Ja bym grubo zastanowił się po co te zaręczyny w ogóle macie.
Jest tak jak teraz to po ślubie tym bardziej się nie zmieni.
Re: Co zrobić?
Jestem podobnego zdania co moja poprzedniczka ale jeżeli go kochasz i czujesz, że on Cię kocha to możecie spróbować z jakąś terapią dla par. Wiem z doświadczenia moich znajomych, że to czasami bardzo pomaga.
Re: Co zrobić?
Nie jestem kobietągonia191 pisze:Jestem podobnego zdania co moja poprzedniczka ale jeżeli go kochasz i czujesz, że on Cię kocha to możecie spróbować z jakąś terapią dla par. Wiem z doświadczenia moich znajomych, że to czasami bardzo pomaga.
-
mariolabujala
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 7
- Rejestracja: śr lip 05, 2017 10:25 am
Re: Co zrobić?
To zaczęło się odkąd jesteś w ciąży/po porodzie czy wcześniej? Jeśli wcześniej to jesteście po prostu kiepską parą - w tym sensie, że niedobraną. Jeśli wcześniej było ok to...
Może to okrutne pytanie... ale jak wyglądasz po ciąży? Czy partner był świadkiem porodu? Czy masz czas dla siebie (zadbanie, odpoczynek) czy tylko dla dziecka?
Może to okrutne pytanie... ale jak wyglądasz po ciąży? Czy partner był świadkiem porodu? Czy masz czas dla siebie (zadbanie, odpoczynek) czy tylko dla dziecka?
Re: Co zrobić?
może terapia dla par?
Re: Co zrobić?
Po urodzeniu dziecka często jest kryzys w związku. Zaczekaj jeszcze jakiś czas jak nic się nie zmieni to odejdz
Re: Co zrobić?
a może po prostu dopadła Was rutyna, wyjedzcie gdzie razem wspólnie.
hej naturalne piekno 
-
88Mariolka
- Fajna Kobietka
- Posty: 107
- Rejestracja: śr wrz 20, 2017 10:28 am
Re: Co zrobić?
Porozmawiaj z nim, przedstaw mu jak Ty to widzisz, ze jak sie nic nie zmieni w waszych relacjach to najlepszym rozwiazaniem bedzie rozstanie. Sprobojcie tez moze spedzic razem troche czasu, we dwoje, wyjedzcie gdzies razem chociaz na weekend.
sama natura 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość