czuję się zagubiona

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
girlpanic
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 1:35 pm

czuję się zagubiona

Post autor: girlpanic »

Witam Was. Jestem nowa więc na początek chcę się przywitać. Nie potrafię znaleźć wspania w moim codziennym otoczeniu dlatego postanowiłam napisać z nadzieją, że może mogę tutaj przynajmniej "wygadać się". Mam 20 lat. Pół roku temu mój ukochany zostawił mnie dla innej kobiety. Planowalismy wspólne mieszkanie, mieliśmy wspólne plany, wydawało mi się, że tak wiele nas łączy. Przez kilka miesięcy było mi bardzo ciężko, nie mogłam znaleźc miejsca dla siebie( teraz czuję, że do tej pory). Wyjechałam do nowego miasta, myślałam, że wszystko zacznę choć po części od nowa. Tutaj poznałam faceta, z początku traktowałam go z wielkim dystansem ponieważ jednak był to pierwszy facet, z którym spotykałam się po rozstaniu. Było dobrze, codzienne telefony, smsy. Pewnego dnia coś zaczęło się psuć. I zepsuło się. Czasem go spotykam, ponieważ pracuje z klubie, w którym często bywam ze znajomymi. Niestety, choć bardzo się starałam do tego nie dopuścić, za każdym razem z nim rozmawiam. Z jednej strony wyglada to tak jakby chciał, z drugiej zaś nie odzywa się kiedy się nie spotkamy przypadkowo. Człowiek ten przez cały czas pracuje. Z tego co wiem jego zycie prywatne ogranicza się do ewentualnych imprez, nic poza tym. Swoją drogą wydaje mi się, ze jest to dla niego bardzo wygodne. Wiem, że tej znajomości raczej nie da się naprawić. Nie wiem co się stało, że było dobrze, a wyszło w ten sposób. Nie wiem gdzie znów popełniłam błąd. Kiedy go o to pytałam, on zaprzeczał. Cokolwiek zmieniło jego stosunek do mnie wydaje mi się, ze nie da się tego odwrócić. Czuję jednak, że to moja kolejna porażka. Kolejny raz czuję się odrzucona. Czuję się zagubiona. Zastanawiam się czy to ze mną coś jest nie w porządku czy to po prostu nie jest mój czas. Byłabym wdzięczna za wszelkie wsparcie, czasem łatwiej jest powiedzieć coś komus nieznajomemu niż bliskim. Serdecznie pozdrawiam
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: czuję się zagubiona

Post autor: Masjaa »

Witaj :) don't panic przede wszystkim :) z tego co piszesz wydaje mi się, że facet sam nie wie co chce... może za bardzo okazujesz mu zainteresowanie i się wystraszył. Trudno mi oceniać... jedyne co mogę Ci poradzić to przestać się nim przejmować i obwiniać siebie, że to Twoja wina! nie to nie jest Twoja wina!! Facetów nigdy nie zrozumiesz, a najgorsze co możesz zrobić to w sobie szukać złych rzeczy. Ty jesteś młodą dziewczyną przed ktorą jeszcze nie jeden facet padnie na kolana... nie przejmuj się nim i jak spotykasz traktuj jak jednego z wielu kolegów. ja bardziej doświadczona Ci radzę ;) sama mam teraz straszny mętlik w moim 4letnim związku, okazuje się że faceta z którym jestem tak naprawdę nie znam.... trzymaj się i wiary w siebie :) ;)
Nala

Re: czuję się zagubiona

Post autor: Nala »

WItaj! :)

Przede wszystkim zgadzam się z poprzedniczką, że to nie jest Twoja wina. To wcale nie my jesteśmy niezdecydowane. Często jesteśmy zdecydowane o wiele bardziej niż faceci. Wiemy czego chcemy, niekoniecznie o tym mówiąc. W przeciwieństwie do nich. Facet na którego trafiłaś widocznie nie wie czego chce i gubi się sam w tym wszystkim. Ale wiesz co, Kochana? Moim zdaniem nie powinnaś się martwić, że Wam nie wyszło. Wręcz przeciwnie! To rozstanie z byłym było dla Ciebie na pewno strasznie ciężkim przeżyciem. Mogę sobie tylko wyobrazić ile Cię kosztowało. Ale życie toczy się dalej, dobrze o tym wiesz. Jesteś w nowym mieście, zaczynasz wszystko od nowa. Zastanów się czy byłby Ci teraz potrzebny facet który jest tak bardzo niezdecydowany? Który niewiadomo jakby się zachowywał w związku? Piszesz, że jego życie prywatne ogranicza się ewentualnie do imprez. Czy po tak ciężkim rozstaniu potrzebujesz faceta tylko na imprezę? Czy bliskości, poczucia bezpieczeństwa i pewności że będzie dobrze, że w żaden sposób Cię nie skrzywdzi? Moim zdaniem potrzeba Ci tego drugiego. A facet o którym piszesz nie wydaje się takim, który mógłby Ci to zapewnić.
Więc przede wszystkim.. Nie martw się, głowa do góry! Nie obwiniaj się, bo to nie nasza wina że z facetów są takie, a nie inne stworzenia. Na pewno znajdziesz kogoś kto poświęci Ci czas i będzie Ciebie wart. Na sto procent!

Trzymam kciuki i ściskam mocno :)
girlpanic
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 1:35 pm

Re: czuję się zagubiona

Post autor: girlpanic »

Dziękuję Wam za odpowiedzi i wsparcie, czuję się tak okropnie bo kolejny raz czuję się odrzucona. ostatnio dowiedzialam się, ze mój były(który mnie zostawił dla innej kobiety) rozpowiada o mnie okropne rzeczy, wiedział, ze od czasu do czasu widuję się z naszym wspólnym kolegą i mam wrażenie, że specjalnie chciał zepsuć mój wizerunek w jego oczach, tylko nie rozumiem dlaczego, przecież to nie ja mu coś zrobiłam, to on mnie ot tak zostawił, a teraz jeszcze dowiaduję się takich rzeczy. nie mam pojęcia co on chce osiągnąć

Odnośnie tego, którego poznałam w nowym mieście, z początku był bardzo miły, kwiaty na pierwszym spotkaniu itd. Czułam się dobrze w jego towarzystwie, było mi miło kiedy dostawałam od niego smsy i czuję się jakby mi odebrano znów coś co sprawiało mi chociaż odrobinę radości i co na pewno na pewien czas mnie uleczyło.

Któregoś dnia nawet podczas rozmowy z moją mamą zapytałam czy uważa, że kiedykolwiek będę szczęśliwa. Mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień.
oOosylwiaoOo

Re: czuję się zagubiona

Post autor: oOosylwiaoOo »

Kochana nie załamuj się :kiss2 Na pewno będziesz szczęśliwa :kiss2 Tylko daj sobie trochę czasu. Na byłego nie zwracaj uwagi, bo dla mnie takie zachowanie jakie on prezentuje jest nienormalne. Skoro sam odszedł do innej, to po co rozpowiada jakieś głupoty na Twój temat?
Prawda jest taka, że osoba warta poświęcenia uwagi nie uwierzy w takie bzdury :) A Ty tego nie słuchaj co on mówi, bo to świadczy o jego dziecinności.
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: czuję się zagubiona

Post autor: Masjaa »

Co za pytanie :) pewnie że będziesz szczęśliwa! póki co olej byłego, pokazuje właśnie że jest dziecinny i prymitywny... najlepszym sposobem na takie zachowanie jest ignorowanie ! pokaż że masz klasę :) a ten obecny no cóż, na początku każdy kwiatami obsypuje a jak coś nie spasuje to ucieka bez wyjaśnień... poszukaj innych rozrywek, napewno jest mnóstwo rzeczy co poprawią humorek :) głowa do góry :)
Sandri
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr lut 22, 2012 12:49 pm

Re: czuję się zagubiona

Post autor: Sandri »

Tulę z Bydgoszczy. Nie bedęmówiła, że nie masz się martwić, bo nie sądzę, abyś potrzebowała tego typu komentarzy. Radziłabym raczej wypłakanie się, zorganizowanie jakiejś nocy z przyjaciółkami, pójścia na siłownię, dyskotekę - cokolwiek, co sprawia Ci przyjemność. Stopniowego odzyskiwania wiary w siebie, w sowją oryginalność, kobiecość, wyjątkowość... Nie rzucania się na głęboką wodę, lecz stopniowego poznawania meżczyzn. Na szczęście są jeszcze Ci "MEGA'. :)
Edukacja do poprawki, szkoła do zmiany.
Dyskutujemy: KLIK! - http://sandrawalecka.pl
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość