Obiekt pożądania.
Obiekt pożądania.
Witajcie drogie Panie!
Rozmawiałam dzisiaj ze swoim chłopakiem o tym, że często patrzy sie na inne laski, bywa nawet, że komentuje. Dzisiaj odważyłam sie mu to wygarnąć. Spuentowałam: patrzysz na te dziewczyny jak na obiekt pożądania czy "o, fajna laska. Ale do łóżka jej nie wezme." Jego odpowiedź brzmiała: "jak na obiekt pożądania, ale do łóżka bym jej nie wziął."
I tu rodzi się moje pytanie. Jak definiujecie obiekt pożądania? Czy zanadto przesadzam i powinnam mu odpuścić. Czy jest może jednak coś nie tak?
Rozmawiałam dzisiaj ze swoim chłopakiem o tym, że często patrzy sie na inne laski, bywa nawet, że komentuje. Dzisiaj odważyłam sie mu to wygarnąć. Spuentowałam: patrzysz na te dziewczyny jak na obiekt pożądania czy "o, fajna laska. Ale do łóżka jej nie wezme." Jego odpowiedź brzmiała: "jak na obiekt pożądania, ale do łóżka bym jej nie wziął."
I tu rodzi się moje pytanie. Jak definiujecie obiekt pożądania? Czy zanadto przesadzam i powinnam mu odpuścić. Czy jest może jednak coś nie tak?
Re: Obiekt pożądania.
Nie przesadzasz. Wiadomo, że nawet jeśli z kimś jesteś, to zauważasz też inne atrakcyjne osoby. Ale na zauważeniu powinno się skończyć. NIe zasłonię teraz facetowi oczu i nie powiem patrz tylko na mnie(chociaż bym chciała
), na pewno widzi, że jakaś kobieta dobrze wygląda (chociaż to mnie boli
), ale jeśli mówi o niej jako o obiekcie pożądania to przesada :/ pożądasz - chcesz mieć, pożądasz - wyobrażasz sobie, że to masz :/ też zauważam mężczyzn, którzy są tam w jakiś sposób przystojni, ale za nic w świecie bym ich nie chciała, bo mam tego wymarzonego, który jest dla mnie idealny, nie pożądam nikogo innego
FACECI SĄ DZIWNI! :patyk
FACECI SĄ DZIWNI! :patyk
Re: Obiekt pożądania.
Witaj...wiesz ja sobie nie wyobrazam żeby facet mi wprost powiedział że jakaś laska mu się podoba..na szczescie mój facet nie rozgląda się na boki ufff nie zniosłabym tego chyba .) to może też kwestia wieku.Wiadomo że młodszy zawsze będzie się gapił na panny,starsi troszke inaczej do tego podchodzą.
-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Jak to czytałam to aż mnie ciarki przeszły. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy to mój kochany ogląda się w mojej obecności za innymi kobietami i jeszcze prosto w oczy mówi, że traktuje je jak obiekt pożądania. Kipiałabym ze złości zwłaszcza, że jestem osobą okropnie zazdrosną. Musisz z nim poważnie porozmawiać, bo tak być nie powinno.
Re: Obiekt pożądania.
Anastazjo ....to my podobnie mamy ja też jestem mega zazdrosna .) ale walcze z tym a Ty ? jak Twój facet to znosi ? bo mój powoli ma dość. (tym bardziej że zwykle przesadzam przyznaje .)
-
oOosylwiaoOo
Re: Obiekt pożądania.
Hmm jeżeli mój facet powiedziałby taki tekst, to pomyślałabym sobie jedno... że nie traktuje mnie poważnie.
Wiadomo spojrzeć na kogoś można, ale żeby mówić, że podoba mi się itp. to dla mnie trochę dziwne.
Jeżeli się z kimś wiąże to na dobre i złe. Nie zwracam uwagi na innych mężczyzn, bo wiem, że mój jedyny jest obok mnie...a reszta to ludzie, z którymi można porozmawiać, pośmiać się itp.
Może jestem dziwna, ale takie jest moje rozumowanie.
Wiadomo spojrzeć na kogoś można, ale żeby mówić, że podoba mi się itp. to dla mnie trochę dziwne.
Jeżeli się z kimś wiąże to na dobre i złe. Nie zwracam uwagi na innych mężczyzn, bo wiem, że mój jedyny jest obok mnie...a reszta to ludzie, z którymi można porozmawiać, pośmiać się itp.
Może jestem dziwna, ale takie jest moje rozumowanie.
Re: Obiekt pożądania.
Powiem wam dziewczyny że jak byłem w związku to jakoś niezbyt interesowały mnie inne kobietki
Adrian

Re: Obiekt pożądania.
Nawet tak jakoś nie musiałem się powstrzymywać żeby nie spojrzeć, o prostu straciłem zainteresowanie innymi
Adrian

Re: Obiekt pożądania.
Ja również zwracam uwagę na innych przystojnych facetów, ale nie przy nim! Jest dużo atrakcyjnych mężczyzn, jednak nie pożądam ich.
Ja mam 17 lat, on 19. Jestem jego pierwszą poważną dziewczyną. Jest przyzwyczajony do legalnego obczajania innych lasek. Powiedziałam mu, że ma mnie, więc po cholere gapi się na inne. Jednak nie wiem, czy brak doświadczenia jest tu dobrym usprawiedliwieniem.
Ja też jestem zazdrosną osobą. Dziwię się, że on to wytrzymuje!
Może jesteśmy młodzi, ale naprawdę się kochamy. Wytłumaczył się tak: „penisa mam tu, a serce, gdzie indziej”. Ale jeśli ma dziewczyne, to chyba penis powinien być równoznaczny z sercem O.o
ADIX257, ja chcę ciebie za męża. Jeśli nie odpowiadają ci oświadczyny, to podziel się swoim zdaniem z moim chłopakiem ;c
Ja mam 17 lat, on 19. Jestem jego pierwszą poważną dziewczyną. Jest przyzwyczajony do legalnego obczajania innych lasek. Powiedziałam mu, że ma mnie, więc po cholere gapi się na inne. Jednak nie wiem, czy brak doświadczenia jest tu dobrym usprawiedliwieniem.
Ja też jestem zazdrosną osobą. Dziwię się, że on to wytrzymuje!
Może jesteśmy młodzi, ale naprawdę się kochamy. Wytłumaczył się tak: „penisa mam tu, a serce, gdzie indziej”. Ale jeśli ma dziewczyne, to chyba penis powinien być równoznaczny z sercem O.o
ADIX257, ja chcę ciebie za męża. Jeśli nie odpowiadają ci oświadczyny, to podziel się swoim zdaniem z moim chłopakiem ;c
-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Jest ciężko tym bardziej, że jesteśmy w związku na odległość. Na każdą dziewczynę w jego otoczeniu reaguje agresją obojętnie kim by ona nie była. Jednak wiem, że to tylko moja wybujała wyobraźnia dlatego zanim z czymś wyskoczę gryzę się w język i daję spokój, albo gdy mnie poniesie obracam sprawę w żart i jest okbarbusia pisze:Anastazjo ....to my podobnie mamy ja też jestem mega zazdrosna .) ale walcze z tym a Ty ? jak Twój facet to znosi ? bo mój powoli ma dość. (tym bardziej że zwykle przesadzam przyznaje .)
A Ty jak sobie radzisz?
-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
urraped co z tego, że jest przyzwyczajony. Jak się kogoś kocha to inni tak jakby przestają dla nas istnieć, bo liczy się ta jedna jedyna osoba. Wiadomo, że czasem na kogoś sie poparzy, ale nie w obecności partnera czy partnerki. To już jest chamstwo i brak taktu.
Re: Obiekt pożądania.
Jutro jeszcze raz z nim porozmawiam. Bedziemy mieć dużo czasu, więc dam rade go przycisnąć. Generalnie, to jest dziwne, bo ja go bardzo kocham, on mnie darzy jeszcze silniejszym uczuciem (naprawdę!), więc nie wiem, dlaczego tak robi. Jak coś, to przedstawię Wam wynik : )
-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Powodzenia wam życzę. Wierzę, że uda wam się dojść do porozumienia 
Re: Obiekt pożądania.
19 lat to jest jeszcze troszkę głupiutki wiek, ale jak by go życie tak troszeczkę kopnęło w dupę to uwierz mi że jego poglądy zmieniły by się o 180 stopniurraped pisze:Jutro jeszcze raz z nim porozmawiam. Bedziemy mieć dużo czasu, więc dam rade go przycisnąć. Generalnie, to jest dziwne, bo ja go bardzo kocham, on mnie darzy jeszcze silniejszym uczuciem (naprawdę!), więc nie wiem, dlaczego tak robi. Jak coś, to przedstawię Wam wynik : )
Adrian

Re: Obiekt pożądania.
Upersonifikuję życie i to ja go kopne w dupe.
-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Adix257 może i głupiutki, ale rozumku już powinno się coś mieć tak czy siak i wiedzieć co wypada a co nie
(taa 19latka się odezwała
)
urraped podoba mi się Twoje podejście
urraped podoba mi się Twoje podejście
Re: Obiekt pożądania.
Oj to przepraszam jak cię to obraziło, ale ja wale nie miałem was kobiet na myśli, chodziło mi bardziej o facetów bo przecież rozwijamy się od was troszkę wolniejAnaStazJa pisze:Adix257 może i głupiutki, ale rozumku już powinno się coś mieć tak czy siak i wiedzieć co wypada a co nie(taa 19latka się odezwała
)
urraped podoba mi się Twoje podejście
Adrian

-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Adix257 czy uraziło to nie wiem. Raczej mocno się uśmiechnęłam czytając twoją wypowiedź
Ale jakoś tak mnie podkusiło by i swoje trzy grosze wtrącić. Tak to jest jak się ma dobry humor i się człowiek zapędzi. Widzę również, że masz do siebie dystans, a to cecha którą cenię więc masz u mnie plusa Oby więcej takich ludzi. 
Re: Obiekt pożądania.
AnaStazJa powiedz mi jak aktywować świeże drożdże piekarnicze bo od 2 godzin próbuje je rozmieszać w szklance cieplej wody z cukrem i mi nie wychodzi
Zrobią się grudki i nie idzie tego rozmieszać 
Adrian

-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
Spróbuj w mleku, zwykle w mleku sprawują się lepiej niż w wodzie. Ewentualnie tu masz artykuł http://artkulinaria.pl/magia-gotowania/ ... ic-rozczyn
Na tablecie jestem to jakbym się rozpisała to z pół godziny by mi zeszło zanim byś dostał odpowiedź
Na tablecie jestem to jakbym się rozpisała to z pół godziny by mi zeszło zanim byś dostał odpowiedź
Re: Obiekt pożądania.
No za chiny się nie rozpuszczą nawet w mleku, dzisiaj się już poddaje ciasta nie bedzie 
Adrian

-
AnaStazJa
Re: Obiekt pożądania.
W takim razie rady nie ma. Może jutro bardziej posłuszne będą
Tak to jest niestety jak się za kucharzenie późną porą człowiek zabiera. Ciekawam tylko co to za ciacho upiec chciałeś 
Re: Obiekt pożądania.
Naszła mnie chęć na placek drożdżowy ze śliwkami no ale będę musiał obejść się smakiem i jutro pójść po nowe drożdże bo te są jakieś felerne
Adrian

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość