Witam. Zdecydowałam się tutaj napisac, ponieważ już sama sobie nie radzę.
Jestem w związku z partnerem od 3 lat. Mamy dwójkę dzieci. Jedno ma 2 lata, a drugie urodzi sie za 3 miesiące. Związek od początku jest burzliwy jednak zawsze udawało nam sie przezwyciężyć kryzysy. Pod koniec ubieglego roku zdecydowalismy sie jednak rozstać i dac trochę czasu. Przez ten okres moj partner bardzo korzystal z wolności i mial wiele przygodnych partnerek. Po 3 miesiacach zdecydowalismy, ze jednak wracamy do siebie i tak od pół roku jestesmy znowu razem. Jednak moj partner zmienil się. Caly czas żyje tym co bylo jak byl chwile wolny. I opowiada o wspanialych stosunkach z innymi, jak go kobiety adorowaly, jak on je zdobywal itd itd. Czasami puszczalam to mimo uszu, a czasami byla awantura. Caly czas zapewnia mnie o swojej milosci i ze mnie nie zdradza, ale wczoraj w nocy dostal smsa i ciekawosc wygrala no i zobaczylam, ze jakas kobieta do niego napisala, ze cos przykrego ją w życiu spotkało, ze chcialaby zadzwonic i wyplakac sie mu i ze jest jej przykro, ze tak nagle przestal pisac i dzwonic. W bilingach zobaczylam, ze utrzymywal nia kontakt smsowy i gadali po 20 min z soba. Jak zobaczyl dzisiaj, ze przeczytalam smsa to zaczal sie tłumaczyć, ze to ona sie zakochala, ze kontakt sie z nia zaczął jak my bylismy pokloceni, bo chcial jakos odreagowac.
Pare razy odkad wrocilismy do siebie mial wpadke, ze utrzymuje kontakt z innymi kobietami i usuwa smsy, polaczenia.
Nie wiem co mam robic. Nie mam niby dowodów zdrady, ale gdyby nic nie bylo to by sie przyznal, ze kobieta mu spokoju nie daje.
Zakończyć związek?
-
aleksandra559
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: wt lip 04, 2017 8:09 am
Re: Zakończyć związek?
O matulu. Nie wiem dziewczyno dlaczego z nim jesteś i udajesz naiwną. Nie wyobrażam sobie mówić swojej kobiecie o łóżkowych przygodach ani żeby ona mówiła o tym mi. Nie ma się czym chwalić poza tym szanuję jej uczucia i doskonale wiem, że sprawiłbym jej tym ogromną przykrość. I jak sobie pomyślę, że mielibyśmy się rozstać na chwilę to bym nie seksił się z innymi pannami.
Żadnego sensu w waszym związku nie widzę. Chyba oprócz dzieci nic was nie łączy. Daruj sobie wciskanie kitu, że jest ci wierny, bo znam te zagrywki. Jak byłem młody i głupi to też tak robiłem
Żadnego sensu w waszym związku nie widzę. Chyba oprócz dzieci nic was nie łączy. Daruj sobie wciskanie kitu, że jest ci wierny, bo znam te zagrywki. Jak byłem młody i głupi to też tak robiłem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość