Nienawidzę samej siebie

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

Witam was kobietki :kiss2
mechaniczka92My grubi mamy po prostu trudniej znaleść odpowiednią osobe przynajmniej mi się tak wydaje, ale musisz się z tym pogodzić ja też się z tym pogodziłem i pozostaje mi być grubym i tego raczej nie zmienię bo wszyscy z rodziny mamy są grubi :kiss2
Co do twojego chłoptasia to ja bym uważał alkoholik już do końca życia nim pozostanie nawet jak będzie obiecywał i przez 10 lat nie będzie pił to i tak może przyjść taki moment kiedy znowu zacznie
Adrian
:P
AnaStazJa

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: AnaStazJa »

Jedyna nadzieja w tobie. Musisz go wspierać i przekonać do pójścia na terapię. Alkohol to straszny nałóg, ale mając czyjeś wsparcie zawsze łatwiej jest się z niego wyrwać. Plus już jest w tym, że sam już widzi, że ma z nim problem.
AnaStazJa

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: AnaStazJa »

Chodząc do liceum w klasie miałam kolegę, który ciałka miał całkiem sporo. Okrąglutki był jak piłeczka, ale był przy tym tak roześmiany, towarzyski i miał taki dystans do siebie, że cały czas otaczał go wianuszek dziewcząt. Także moim zdaniem liczy się podejście i to jak sami siebie postrzegamy, a nie wygląd ;)
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 A możesz mi powiedzieć dlaczego nienawidzisz tak swojego ciała? Właśnie widziałem twoje zdjęcie i muszę ci powiedzieć że mi się podobasz
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: elzbieta45 »

trzeba uwierzyc w siebie . A tu masz opinie naszego rodzynka
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

Wiem, że alkoholikiem zostaje się do końca życia...
Nienawidzę swojego ciała, bo mam wielki brzuch i wielką dupę. I nie spocznę, póki to się nie zmieni, nie pogodzę się z tym nigdy i koniec...
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: elzbieta45 »

najwazniejsze polubic sama siebie
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 pisze:Wiem, że alkoholikiem zostaje się do końca życia...
Nienawidzę swojego ciała, bo mam wielki brzuch i wielką dupę. I nie spocznę, póki to się nie zmieni, nie pogodzę się z tym nigdy i koniec...
Uparta jesteś jak osioł. Jeśli mówisz że to po tabletkach na tarczycę to tak łatwo ci nie będzie. Nie tyle co tyjesz jak zbierasz w sobie wodę którą twój organizm nie jest w stanie odprowadzić przez te tabletki hormonalne
Adrian
:P
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

Nie, nie. Przed tabletkami ani dieta, ani ćwiczenia nic nie dawały. Kompletnie nic. Trenowałam, nic nie schodziło a naprawdę dawałam z siebie wszystko, treningi były ciężkie jak cholera. Dzięki tym tabletkom schudłam 22 kg, ale i tak czuję się źle, bo to nie jest to... A puchnę może nie tyle przez tabletki co przez to, że moje nerki nie dają rady. Powiedziałam u lekarza, że do toalety chodzę tylko 2 razy dziennie mimo iż dużo piję a na dodatek się nie pocę to lekarz odpowiedział (nie patrząc na mnie) "widocznie taka pani uroda" a poszłam na kontrolę po usuwaniu kamienia, wtedy zaczęłam trzymać wodę gorzej.
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

Ze mnie to znowu pot normalnie kapie w pracy, a flanela tak mokra że idzie ją wykręcić. Ja idąc gdziekolwiek w zimowej kurtce potrafię się spocić
Adrian
:P
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

Widzisz... Ja zimą noszę dwie bluzy pod kożuchem i mnie trzęsie. Idę biegać z trzema bluzami, dwiema parami legginsów na dupie i spodniach... a skąd, wszystko suche.
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 pisze:Widzisz... Ja zimą noszę dwie bluzy pod kożuchem i mnie trzęsie. Idę biegać z trzema bluzami, dwiema parami legginsów na dupie i spodniach... a skąd, wszystko suche.
A ja już nawet nie chodzę w swetrach bo jest mi tak ciepło że jak przystanę po szybkim marszu to bucha mi z pod kurtki para choćby z lokomotywy
Adrian
:P
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

Zazdroszczę Ci. Mi jest ciągle zimno ale tak przeraźliwie czasami, że to się w głowie nie mieści. Będzie 30 stopni na plusie, wyjdę w jeansach i normalnej podkoszulce i ani grama potu, a np. mój ojciec wyjdzie w samych spodenkach i się leje po nim... A ja nic... Ludzie na plaży dziwnie się patrzą jak widzą takie monstrum jeszcze w jeansach w lato
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 pisze:Zazdroszczę Ci. Mi jest ciągle zimno ale tak przeraźliwie czasami, że to się w głowie nie mieści. Będzie 30 stopni na plusie, wyjdę w jeansach i normalnej podkoszulce i ani grama potu, a np. mój ojciec wyjdzie w samych spodenkach i się leje po nim... A ja nic... Ludzie na plaży dziwnie się patrzą jak widzą takie monstrum jeszcze w jeansach w lato
A ja też ci zazdroszczę bo ja bym się nie chciał tak pocić jak się pocę teraz
No to ubierz spodenki i już
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

Ja też tak chodziłem tylko w długich spodniach i kiedyś były wszystkie brudne i musiałem ubrać krótkie i wiesz co zauważyłem? Nic i nikt się jakoś inaczej na mnie nie zaglądał
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: elzbieta45 »

kazdy jest taki jaki jest i takim musi sie sam akceptowac
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

Adix257 pisze: No to ubierz spodenki i już
Nie ubiorę w życiu spodenek bo mam okropne uda. Jeżeli zakładam spódniczki to pod spód albo grube rajstopy albo legginsy. Normalnie nie wyjdę.
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: elzbieta45 »

ja sie nigdy swa figura nie przejmowałam nigdy nie odchudzalam a zawsze nadwage miałam i mam
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 pisze:
Adix257 pisze: No to ubierz spodenki i już
Nie ubiorę w życiu spodenek bo mam okropne uda. Jeżeli zakładam spódniczki to pod spód albo grube rajstopy albo legginsy. Normalnie nie wyjdę.
No to może czas coś zmienić w życiu uparciuchu. To że tobie się nie podobają nie znaczy że komuś się nie będą podobały :kiss2
Adrian
:P
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

No ja wiem o co Ci chodzi... niektórym się podoba, ale mi samej się nie podoba
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Adix257 »

mechaniczka92 pisze:No ja wiem o co Ci chodzi... niektórym się podoba, ale mi samej się nie podoba
Na pewno przesadzasz
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Hadassa »

Nie wiem, co Ci w sobie przeszkadza ;)
No ale ;) jednak powinno się dążyć do samoudoskonalenia ;)
Pracuj nas sobą, nad swoją figurą ;)
ale jednocześnie ucz sie polubić siebie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
mechaniczka92
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: mechaniczka92 »

hmm... pracuję cały czas i co? I nic
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: Hadassa »

Ale ćwiczysz?? Dieta czy jak ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Nienawidzę samej siebie

Post autor: elzbieta45 »

polub siebie
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość