mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaciółką

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
lauragwo
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr kwie 24, 2013 5:34 pm

mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaciółką

Post autor: lauragwo »

Nie będę się za bardzo rozpisywać, od razu postaram się przejść do sedna.

Poznałyśmy go razem na wakacjach, od razu wpadł nam w oko, zarówno mnie jak i mojej przyjaciółce. Los chciał, że to ciacho trafiło się własnie mi i zostało ze mną ( i nadal przy mnie jest ;) ) przez następne 4 lata.
Prawie rok temu udało mi się znaleźć całkiem atrakcyjną pracę, aczkolwiek pochłaniającą ogrom czasu (również w weekend),dlatego nie mogę poświęcić go dla faceta. Pewnego dnia zadzwonił do mnie i skarżył się jak to się bardzo nie nudzi i jak za mną tęskni (mieszkamy w obcym mieście gdzie nie ma znajomych), wtedy ja wspaniałomyślnie zaproponowałam, że może spotkałby się z Gosią, ona aktualnie chyba też jest wolna... ok podłapał pomysł, spotkali się, spotkanie było widocznie udane, więc ostatnio znów to powtórzyli. I wszystko na prawdę byłoby ok, ja nie czułam żadnej zazdrości ( ba, wręcz cieszyłam się, że tak świetnie się dogadują), aż do sytuacji sprzed kilku dni kiedy owa przyjaciółka nocowała u mnie... gadka szmatka, wiadomo jak to babskie wieczorki, winko i te sprawy, nagle nawinął się temat związany z ich ostatnim spotkaniem, no i ona zaczęła go zachwalać, że super facet, że z ambicjami, że można mu się zwierzyć, że coś tam jej doradzał... (już serduszko zaczęło mi bić szybciej, nie miałam pojęcia, że ta relacja jest aż tak bliska !!), no i jakoś tak mimochodem dowiedziałam się, że podczas owego wieczoru leżeli sobie na łóżku (które rozłożyła przy nim i zaproponowała że się położą, jedli ciastka i oglądali teledyski). Wiem, może przesadzam, może to zupełnie normalne, że ludzie którzy się w zupełnie aseksualny sposób lubią zwierzają się sobie, jedzą ciastka i że nie powinnam być zazdrosna, jednak życie chciało inaczej i wpadłam w dziki szał zazdrości. Oczywiście przy niej wszystko ładnie pięknie, wolałam nie reagować jakoś super emocjonalnie, musiałam to sobie przemyśleć, ale jeżeli chodzi o niego to zupełnie się nie szczypałam. Zrobiłam meeeega wielką awanturę, porządnie odświeżyłam łacinę, dałam parę warunków i oczywiście się poryczałam. A jakże ;] on oczywiście, że przesadzam, że furiatka że psychopatka, że kocha tylko mnie bla bla blaaa... ( no tak tak, może i ma rację, cóż... ), ale nie wiem, nic więcej jeżeli chodzi o to spotkanie od niej nie wyciągnęłam, zresztą chyba nie dałbym rady zdzierżyć więcej... i proszę powiedzcie mi czy ja na prawdę przesadzam? czy mam podstawy aby być zazdrosną i ograniczyć im kontakt sam na sam?
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaci

Post autor: Adidasowa »

Szczerze? Podziwiam Cię, że się zgodziłaś na to, aby Twój facet spotkał się z Twoją przyjaciółką. Osobiście to chyba bym swojego rozerwała w powietrzu gdyby się spotkał z jakąkolwiek kobietą:> No i na Twoim miejscu to bym się bała czy na tych spotkaniach nie doszło między nimi do czegoś więcej... Ja swojemu na Twoim miejscu też bym zrobiła mega awanturę:>
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
escandelle
Miła Kobietka
Posty: 86
Rejestracja: pn sty 07, 2013 9:40 pm

Re: mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaci

Post autor: escandelle »

Na Twoim miejscu zrobiłabym tak samo. Jesteśmy kobietami i inaczej to wszystko postrzegamy. Dla niego to pewnie nic nie znaczyło, ale Ty pewnie sobie nawyobrażałaś niewiadomo czego i dlatego to urosło do tego stopnia, jednak dla Twojego komfortu psychicznego nie pozwalałabym na więcej takich spotkań sam na sam. Możecie spotkać się w trójkę i wtedy od razu zobaczysz czy jest inaczej po tym ich spotkaniu.Sama ocenisz jak wygląda sprawa. Powodzenia :*
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaci

Post autor: 456 »

Na Twoim miejscu też bym się wściekła i miałabym powód do zazdrości, wiedząc że podobałby się także przyjaciółce. Przyjaźń przyjaźnią, lecz gdy w grę wchodzi facet, to przyjaźń może pęknąć.
W każdym razie nie rób mu więcej awantur, może dla niego ta znajomość nie ma głębszego znaczenia a tworząc konflikty między wami dajesz szersze pole do popisu swojej przyjaciółce (o ile ona nadal coś do niego czuje). Z resztą nie rozumiem takiej przyjaźni, w której jedna ze stron nie patrzy na granice. Wybacz, ale ja bym nie mogła rozkładać łóżka żeby położyć się obok faceta swojej przyjaciółki i pooglądać cokolwiek. To zbyt takie... Bliskie. Nieetycznie by to wyglądało. Poza tym każdy związek to rzecz święta, nie powinno się tworzyć niejasnych sytuacji.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: mój obecny chłopak ma (za) dobry kontakt z moją przyjaci

Post autor: Hadassa »

JAk widać, każda z nas by się wkurzyła....
Jednak nie ma co zabraniać kontaktów, bo ograniczanie czyjejś wolności, może wyjść na Twoją niekorzyść...
Więc owszem niech się spotkają, ale na neutralnym tle.. Np jakaś knajpka czy coś.... a nie łóżko itp...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość