ON I RODZICE

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
sowka1989
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: wt kwie 10, 2012 10:03 am

ON I RODZICE

Post autor: sowka1989 »

Witam!!!
Mam jak mi się wydaje bardzo duży problem i już od jakiegoś czasu dostaje szału. Od 5 lat jestem w związku z facetem, nieraz potrafi pokazań na co go stać( w negatywnym sensie), nieraz wypije. I właśnie ten problem związany jest z nim i z moimi rodzicami, nie przepada on zbytnio za moją mamą, gdyż ma charakter jak on, jest bardzo uparta, honorowa, ale w stosunku do mnie pomaga mi w złych momentach ( nieraz być może za dużo wie, oczywiście nic w związku z naszym związkiem dokładnie to nie wie). Podczas tych świąt w sobotę byliśmy z moimi rodzicami a pierwszy i drugi dzień ze znajomymi, oburzeni byli bardzo że z nimi nie byliśmy i tak powtarza się bardzo często. Powiedzieli,że mój facet to wielkie bagno i że będę cierpieć jeszcze.Mój facet oczywiście nic nie wie na ten temat ale ja już jestem między młotem a kowadłem bo bym chciała żeby i z tej strony i z tej było dobrze, ale nie jestem w stanie tego zrobić. Czy ja utrzymuje za silne kontakty z rodzicami?Bardzo proszę o jakąś radę bo ja już więcej tak nie mogę? Co mam robić zostawić go? Może rzeczywiście jest jak oni mówią? Nie wiem :cry:
Lily of the Valley

Re: ON I RODZICE

Post autor: Lily of the Valley »

Eh kochaniutka. Zastanow sie, ile masz lat i czy etap, w ktorym sie znajdujesz wymaga rodzicielskiej opieki? Czy zalezy Ci na usamodzielnieniu sie? Jesli tak, powinnas postawic sprawe jasno. Powiedziec rodzicom, ze jestes wdzieczna za ich rady, w koncu to starsi i doswiadczeni przez zycie ludzie, ale powinni pozwolic Ci zyc po swojemu i popelniac bledy, bo to konieczne. Wg mnie powinnas przede wszystkim oddzielic to, co slyszysz na temat partnera od Twojego osobistego zdania na jego temat. Co prawda nie zdazylo sie jeszcze, by alkohol dobrze wplynal na zwiazek, jednak jesli Cie szanuje, okazuje czulosc, milosc, to mysle, ze rodzice przesadzaja. Nie mow chlopakowi o tym, co uslyszalas, bo niepotrzebnie spowodujesz spiecia (ktore moga juz zostac na zawsze) miedzy nim a jego tesciami.
sowka1989
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: wt kwie 10, 2012 10:03 am

Re: ON I RODZICE

Post autor: sowka1989 »

No ja mam 23 lata a on 26. Muszę coś z tym zrobić, bo ja już nie wytrzymuje psychicznie, każdy ma dobre jak i złe strony, z tego wszystkiego to ja już nie wiem co, do kogo czuję, mam pranie mózgu chyba zrobione. Mam ochotę uciec, zostawić to, bo wiem co nie zrobię to i tak będzie źle :roll:
Lily of the Valley

Re: ON I RODZICE

Post autor: Lily of the Valley »

Poprzez ucieczkę niczego byś nie załatwiła. Chowasz głowę w piasek, pewnie jest to reakcja obronna na stres, ale spróbuj stawić czoła problemowi. Przyjrzyj się tej sytuacji z bliska, z dystansem. Realizując pragnienia rodziców, nie zrealizujesz swoich, skup się na tym, czego sama byś chciała. :serca
Awatar użytkownika
Panna_Mysia
Fajna Kobietka
Posty: 204
Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm

Re: ON I RODZICE

Post autor: Panna_Mysia »

Lily of the Valley pisze:Poprzez ucieczkę niczego byś nie załatwiła. Chowasz głowę w piasek, pewnie jest to reakcja obronna na stres, ale spróbuj stawić czoła problemowi. Przyjrzyj się tej sytuacji z bliska, z dystansem. Realizując pragnienia rodziców, nie zrealizujesz swoich, skup się na tym, czego sama byś chciała. :serca
Moja poprzedniczka ma rację. Ja dodam, że nie powinnaś uszczęśliwiać ani rodziców, ani chłopaka. Uszczęśliwiaj siebie. Ja kiedyś również byłam w takim związku. On nie przepadał za moimi rodzicami, oni za nim. Jednocześnie rodzice chcieli zacieśniać kontakty, zaś on nie bardzo potrafił się zachować kulturalnie w stosunku do moich bliski, a i ze mną często się kłócił. Chciałam uszczęśliwić obie strony i to mnie wykończyło psychicznie. W końcu powiedziałam dość - rozstałam się z nim i przez wiele miesięcy cieszyłam się wolnością, możliwością realizacji swoich pasji. To pomaga :)

Teraz jestem szczęśliwą mamą, za kilka miesięcy biorę ślub i nie muszę szukać kompromisów.
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
edek.kredens
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: pn mar 03, 2014 8:59 pm

Re: ON I RODZICE

Post autor: edek.kredens »

Czasami to najlepsze rozwiązanie rostać się dać sobie wolność i znaleźć kogoś odpowiedniejszego dla siebie. A ta druga osoba też możę szukać kogoś kto bardziej będzie do niej dopasowany.
Wiecie gdzie mogę znaleźć kogoś kto zamontuje mi plisy Poznań w moim domu?
Awatar użytkownika
julaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: wt maja 14, 2013 9:05 pm

Re: ON I RODZICE

Post autor: julaa »

mimo wszystko patrz na swoje szczęście nie patrz na to co mówia inni , życie jest jedno i trzeba je przezyc jak najlepiej :) powodzenia :ok:
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: ON I RODZICE

Post autor: Jamelia »

Myślisz o nim w ten sposób bo tak czujesz? Czy przeszło na Ciebie zdanie o nim z Twojej rodzinki?
To ty układasz sobie z nim zycie, Ty spedzasz znim najwięcej czasu więc tylko Ty wiesz jaki on jest ogółem i jaki w stosunku do Ciebie. rodzina niech zacznie życ swoim życiem zamiast wchodzić w czujeś relacje... Jeśli rzeczywiście ma problem z piciem to porozmawiaj z nim o tym , bo to że mamie się wyżalisz to mu w niczym nie pomoże.Jak widzisz tylko pogarsza się sytuacje.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: ON I RODZICE

Post autor: Astra »

Mysle,ze zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy.
Otoz jedno jest pewne, nze nie da sie zadowolic wszystkich.
Zycie to nie jest bajka , zycie to ciagle i systematyczne stykanie sie z rzeczywistoscia i jej
problemami.
To , ze bedziesz sie stresowac powstala sytuacja to niczego tak naprawde nie zmieni i nie uwolni Cie od tego problemu.
Zdecydowanie musisz go rozwiazac ostrymi decyzjami, bo tylko wtedy odzyskasz spokoj.
Zreszta relacje miedzy rodzicami a dziecmi sa naprawde w wiekszosci rodzin zawsze napiete i zawsze emocjonalne.
W szczegolnosci jesli idzie o wybory partnerow, ktore nie podobaja sie rodzicom .
Zawsze mnie to irytuje i doprowadza do wscieklosci, bo to jest okrutne wobec wlasnych dzieci.
Przeciez rodzice powinni wspierac swoje dzieci w ich wyborach , a nie dolowac .
A tak niestety nie jest i zastanawiam sie dlaczego rodzice nie moga tego pojac , ze ich corka kocha faceta ktorego oni nie akceptuja , bo co ?
Bo popija , bo nie jest wystarczajaco dobra partia dla ich corki?
Przeciez nigdy do konca nikt nie wie czy dokonuje tak naprawde 100% wyboru?
Nie ma takiej gwarancji w milosci i o tym rodzice powinni wiedziec , bo to ponoc doswiadczeni ludzie.
Moim zdaniem masz prawo do wlasnego szczescia nawet jesli to nie jest w smak rodzinie.
To Twoj wybor i Twoje zycie , dlatego porozmawiaj z rodzicami otwartym tekstem i powiedz,
co zamierzasz i czego oczekujesz od nich.
Rowniez czeka Cie rozmowa z Twoim lubym, bo picie alkoholu to powazny problem ktory moze przerodzic sie w Twoj koszmar zyciowy jesli w pore nie zareagujesz.
Moim zdaniem postaraj sie uspokoic i systemowo zacznij dzialac.
Jesli facet jest wart Twojej milosci to walcz o Was i nie poddawaj sie.
Dodam tylko, ze nie widzialam rodzicow ktorzy by nie mieli zadnych uwag do partnerow wybranych przez ich corki lub synow.
Wiec nie zrazaj sie gadaniem i przyslowiowym truciem , tylko po prostu zastanow sie ile dla Ciebie jest wart Twoj partner.
Reszta relacji nawet z rodzinka ustawiona na NIE z czasem sie ulozy.
Jednym slowem kieruj sie swoim rozumem i sercem , a nie opiniami innych ludzi, bo to Ty jestes wlasnie kowalem swojego losu.
Nie pozwol by to inni , nawet rodzice ludzie decydowali za Ciebie . :roll:
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość