Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
Dziewczyny pomozcie!! Jestesmy razem od ponad roku i chyba nietraktuje mnie powaznie Jak mu powiedzialam ze go kocham to mi powiedzial dziekuje a sam nigdy nie powiedzial ze mnie kocha
On jest dwa lata starszy ale nie poszedl na zadne studia a ma pelno kasy a jak pytam czym sie zajmuje to sie tylko usmiecha i zmienia temat!! Czasami sie przez pare dni nieodzywa a jak pytam co sie z nim dzialo to mnie zbywa
On mnie nietraktuje powaznie Smieje sie z moich studiow a jak chce sie z nim spotkac to albo jest na silowni albo ze znajomymi i rzadko odbiera telefony Co ja mam z nim zrobic??
kasienka92 pisze:Spotykamy sie jak on chce i ma czas
no nie żartuj? to on ci dyktuje kiedy Wielmożny Książę ma czas? buhaha
no akurat u nas jest tak że nie mamy innego wyjścia tylko spotykać się w pt,sb i ndz
Dziewczyno! To jakiś burak jest! Uciekaj gdzie pieprz rośnie. Po świecie chodzi wielu fajnych chłopaków i na pewno trafisz na takiego, który będzie Cię szanował a nie bawił się Twoim kosztem.
No ale ja go kocham!! Poza tym on to prawie ideal bo nie przeklina nie pali jest inteligentny i b. przystojny... Tylko sie dziwnie zachowuje i cos ukrywa
Nie traktuj poważnie kogoś kto nie traktuje poważnie Ciebie.
Uświadom sobie, że to skoro nie powiedział Ci co do Ciebie czuje, to raczej to nie jest miłość...niestety.
Postaraj się w nim odkochać, i pamiętaj, jest taki stereotyp, że to raczej facet powinien wychodzić z inicjatywą, mówić pierwszy o uczuciach,itd. Ok jeśli jest nieśmiały a Tobie zależy wtedy można zaryzykować.
Pamiętaj zawsze, a szczególnie na etapie zalotów, stawiaj siebie na pierwszym miejscu, nie pozwalaj sobie na takie traktowanie jak powyżej napisałaś, to on musi pierwszy domagać się spotkań i po prostu dbać o Ciebie najlepiej jak umie.
A jak uważasz dlaczego tak się dzieje, że ciągle nie wiesz co on do Ciebie czuje???
Ideałem dla kobiety, nie jest facet przystojny tylko taki przy którym Ty będziesz czuła się piękna!
Nie wiem co o tym myslec?? On w sumie nigdy mi o niczym nie mowi Jak pytam gdzie byl to mowi ze nigdzie albo ze u kochanki Nawet nie chce mi powiedziec czym sie zajmuje!!
Nie zdziw się jak kiedyś okaże się, że to że był u kochanki to było powiedziane na serio.
Dziewczyno sprawa jest jasna jak słońce, nie ma się nad czym zastanawiać, ewentualnie nad tym jak go spławić. Nie pisz do niego pierwsza nie dzwoń, jeśli zastanawiasz się czy mu zależy, to poczekaj i zobacz czy się odezwie pierwszy.
Kasieńka a ile masz latek?
Aha no to nie przejmuj się tego kwiatu to pół światu, a 3/4 ch... warta! Obawiam się, że ten Twój należy do tej 3/4. Jeśli nie będzie się odzywał to ciągle go olewaj, z czasem o nim zapomnisz.
A Jeśli chcesz zapytaj go co do Ciebie czuje, w końcu rok czasu to już wystarczająco dużo na to aby wiedział co do Ciebie czuje, nie uważasz?????
Dziewczyno lepiej z tym skończ, popełniasz te same błędy co ja... Spotykacie się kiedy on chce, nie odzywa się całymi dniami nie wspominając, że się z Ciebie naśmiewa. Ty marnujesz z nim rok, a ja zmarnowałam prawie 3 lata. Lepiej się rozstać teraz niż marnować swój czas.
Denerwuje mnie gdy go nie ma albo nie ma dla mnie czasu!! Ale jak jestesmy razem to zawsze czuje sie szczesliwa ze az nie wiem kiedy ten czas tak szybko plynie... I nigdy na imprezach sie nie upija a ja bardzo nielubie alkoholikow!! Nadal mi daje kwiaty...
Po prostu chce zeby sie okreslil i bardziej otworzyl... Z przyjaciolka zastanawialam sie co wiem na jego temat i doszlam do wniosku ze znam tylko imie, nazwisko, wiek, kiedy ma urodziny i gdzie chodzil do liceum!! MYslicie ze ma kogos na boku??
No wlasnie z dzieleniem sie zyciem to jest dziwne bo z niego trzeba wszystko wyciagac a jak sama mu cos opowiadam to go malo interesuje Ale wreszcie sie odezwal i mnie zaprosil do restauracji... Chyba pojde tam i zapytam go wprost czy mnie kocha!!