JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
pacioszek
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:45 pm

JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: pacioszek »

Witam wszystkich. Mam pewien problem. Otóż jestem z chłopakiem przeszło 2 lata i wiem,że mnie kocha i że mu na mnie zależy itp. chodzi tylko o to, że zawsze napisze mi smska rano czaaaaasem podczas dnia napisze mi ze mnie kocha i wieczorem pisze dopiero przed 20. a do tego czasu gra na komputerze i sie nie odzywa. a ja czasem chciałabym zeby napisał wczesniej bo jak wracam z uczelni to jade autobusem przeszło godzine i mam ochote z nim popisać. rozmawaiałam z nim o tym,ale on twierdzi ze czasem cos robi kolo samochodu czy kolo domu i nie ma czasu pisac wczesniej. nie wiem jak to powiedziec ale strasznie mnie to denerwuje... mam wrazenie ze wazniejszy jest dla niego komputer i gry niz ja. no i nie wiem jak sobie z tym poradzic. jak mam sobie tłumaczyc, żeby sie nie obrazac na niego za takie głupoty?
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: Adidasowa »

A ja myślę, że masz rację. Komputer nie może być ważniejszy od Ciebie. Po prostu musisz z nim SZCZERZE pogadać i powiedzieć to, co napisałaś tutaj. Zapytaj może po co mu dziewczyna skoro ma komputer? Może jest uzależniony?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: Jamelia »

O dokładnie Adidasowa ma rację.Mam takich znajomych gdzie non stop na kompie i gry. Dziewczyny toczą boje o to ale bezskutecznie, więc czas spędzany razem odbywa się na zasadzie on przed komp a ona jego plecy ogląda.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Alabastrowa
Miła Kobietka
Posty: 27
Rejestracja: czw maja 30, 2013 2:58 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: Alabastrowa »

Też miałam taki problem z facetem, więc zaczęłam grać razem z nim i powiem Wam, że to było fajne rozwiązanie :D
Awatar użytkownika
mistyfikacja
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: sob cze 01, 2013 9:01 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: mistyfikacja »

mam ten sam problem!! tez nie wiem jak mam mu wytlumaczyc, ze potrzebuje wiedzec co u niego i czy zyje... niestety tacy sa faceci i nie potrafia sie domyslić...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: Adidasowa »

Może trzeba go wysłać na terapię? Bo jeśli to uzależnienie to łatwo nie będzie...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: 456 »

A my przestaliśmy grać, postanowiliśmy całą uwagę poświęcić związkowi niż jakimś grom online, które przyszłości nam nie zapewnią tylko zeżrą sporo czasu albo nerwów przez osoby trzecie...
Zgadzam się z Adidasową. Szczera rozmowa i sama zobaczysz jak on na to zareaguje, czy zmieni nieco swoje zachowanie i więcej uwagi poświęci Tobie czy PC. No tak, gorzej jeśli to już uzależnienie...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: Hadassa »

Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa.
I szczere rozdzielenie czasu..
z drugiej strony, też nie możesz mu całkiem zabronić jego relaksu, czy też odstresowania....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
pacioszek
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:45 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: pacioszek »

dzieki Wam za rady. Pogadalam z nim na powaznie, powiedzialam co mi lezy na sercu i obiecal poprawe :) teraz idzie na kurs wiec nie bd juz siedzial przed komputerem a potem mam nadzieje ze jakas praca i ze wszystko sie ulozy :D
Mistyfikacja: nie boj sie gadac ze swoim mezczyzna. Nie daj mu tej satysfakcji ze jest silniejszym ogniwem w waszym zwiazku. Facet musi wiedziec ze kobiety tez maja zdania :D
paula

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: paula »

hmm.. miałam bardzo podobnie na początku bycia z moim przyszłym mężusiem. Pamiętam że początkowo to on chętnie do mnie pisał, znajdywał czas by choć przez moment ze mną pogadać. Po pół roku ja dostałam pracę jako stażystka, a on obronił mgr i chciał sobie zrobić pierwsze, całkiem wolne od pracy wakacje. W związku z czym ja siedziałam w pracy (niewiele w niej robiłam), a on był w domu. Miałam ogromny do niego żal gdy odpisywał na moje smsy dopiero po godzinie czy dwóch - tylko nie potrafiłam zrozumieć że robi remont pokoju (gruntowny remont). Bardzo wiele kłótni było o to - bo przecież ja pracuję, a on na tyłku siedzi i nawet nie odpisze...
ale potem zaczęłam to samo robić, nie odpisywałam od razu na jego smsiaki i jakoś już się tak nauczyliśmy, że odpisujemy gdy po prostu mamy czas. Oboje jesteśmy zajęci - on pracuje, ja studiuję i dodatkowo udzielam prywatnych lekcji, dlatego czasem znajdujemy czas na rozmowę przez smsy dopiero po 22 :)
pacioszek
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:45 pm

Re: JAK MOGĘ TO ZMIENIĆ?

Post autor: pacioszek »

ja też jak sie baardzo zdenerwowałam to nie odpisywałam mu na sms zaraz po tym jak on napisał tylko po 15 minutach. ale dłużej po prostu nie wytrzymywałam, musiałam mu odpisać i on np był bardzo zły ze ja robie to co on, bo ja mu nie odpisuje specjalnie a on nie odpisywał bo był w tym momencie zajęty. ale ja nadal nie moge tego zrozumieć jak niektórzy nie potrafia znalezc 3 minuty czasu na odpisanie na smska, wiedząc ze ta druga osoba czeka...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość